Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Manu Larcenet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Manu Larcenet. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 27 marca 2017
"Codzienna walka" Manu Larcenet
To bardzo ciekawy komiks. Na pierwszy rzut oka niepozorny, bez wybuchów, superbohaterów czy uniesień miłosnych. Na czym polega siła tego utworu? Tego nie wiedziałam od razu. Musiałam ten komiks przeczytać, przeoglądać i przemyśleć, zanim, się dowiedziałam.
Opisano tu życie człowieka, który zdaje się, niczym szczególnym się nie wyróżnia. Młody człowiek, Marco, z zawodu fotografik. Wolny strzelec, pracuje jeżdżąc po świecie i robiąc zdjęcia. Uczęszcza też regularnie na sesje psychologiczne, ponieważ cierpi na dokuczliwe stany lękowe. Co jakiś czas odwiedza brata, gadają wtedy całymi nocami i opalają się trawą. Marco jeździ też do rodziców, ale na krótko. I to jest właśnie ta brunatno-zielona skórka: człowiek, jakich wielu, życie jakich wiele. Cóż on może mieć w sobie takiego, co mogłoby nas porwać czy zaciekawić?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
