Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arne Jysch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arne Jysch. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 kwietnia 2020

"Złoty Berlin" Arne Jysch (komiks na podstawie powieści Volkera Kutschera)

Połączenie komiksu i kryminału retro, jedno i drugie wprost dla mnie. Ponieważ przepadam.

"Złoty Berlin" to Berlin lat trzydziestych. Jest rzeczywiście złoty, bez tej posępnej czarnej chmury, która potem nad nim wyrośnie. Ten Berlin boryka się ze zwyczajnymi łotrostwami: tu wypadek samochodowy, tam ktoś ginie, ktoś znika bez śladu, policja jest a to kompetentna i pracowita, a to skorumpowana. Dobrze się zaczyna, bo bohaterem nie jest jakiś przeżarty alkoholem zblazowany gliniarz, którego żona opuściła za grzechy, tylko młodzieniec u progu kariery, w dodatku przystojny. Młodzieniec, Gereon Rath, przez nieprawomyślny postępek spalił za sobą mosty w rodzinnej Kolonii i tylko dzięki znajomościom tatusia zaczepił się w Prezydium Policji w Berlinie.