poniedziałek, 2 marca 2026

"Czarnoksiężnik z Archipelagu" powieść graficzna, Ursula K. Le Guin, Fred Fordham


 Ta książka była najlepszą książką, jaka przytrafiła mi się pod koniec 2025 roku. "Czarnoksiężnika z Archipelagu" znam oczywiście od dawna, najpierw papierowa książka przeczytana w młodości, potem audiobook w rewelacyjnym wykonaniu Andrzeja Ferenca,  potem papierowy omnibus wydany przez Prószyńskiego. No i teraz powieść graficzna, też Prószyński. Lubią ją, nie może być inaczej! Ja tam  Urszulkę kocham, praktycznie od zawsze.

Czy powinnam  choćby śladowo wspomnieć, co to za książka? Tytułowy czarnoksiężnik to Krogulec. Śledzimy jego losy od dziecka, przez naukę magii u mistrza, aż po szkołę magii na wyspie Rocke. Tam Krogulec zderza się z czymś, z czym nie umie sobie poradzić mimo umiejętności i mocy. Rusza w podróż, wraca, znów rusza, miota się, próbując poradzić sobie z cieniem ścigającym go po całym Archipelagu.

czwartek, 26 lutego 2026

"Psalm dla zbudowanych w dziczy" i "Modlitwa za nieśmiałe korony drzew" Becky Chambers


 Dylogia "Mnich i robot" jest opowieścią o tym,  jak na planecie Panga, gdzieś tam w przestrzeni kosmicznej, kiedyś tam,  spotykają się dwie istoty, bardzo od siebie różne.

Siostrat Dex, mnich, szukają sensu życia. Postanawiają więc zostać mnichem herbacianym, jeździć wszędzie tam, gdzie da się dojechać i parzyć ludziom herbatę. I niby czują się z tym dobrze, ale wciąż czegoś im  brakuje. I wtedy z lasu wychodzi Mszaczek, cały na... hm, metalowo i oznajmia, że ma pytanie. Do ludzkości w ogóle, a w szczególności do każdego z osobna.

niedziela, 22 lutego 2026

"Ludzie na drzewach" Hannya Yanagigara - audiobook


Idealny audiobook jednak istnieje! Oto przepis: weź Rocha Siemianowskiego,  dołóż Filipa Kosiora, wymieszaj, dopraw ciekawą opowieścią i voila!

Naukowcy na jednej z wysp Pacyfiku odkryli ludzi, którzy najwyraźniej mają co najmniej sto lat, jednocześnie mając umysł dziecka (demencja, i to bardzo silna). To odkrycie może zrewolucjonizować naszą cywilizację (ach, te odwieczne marzenia o nieśmiertelności), ale co oznacza dla wyspy i jej mieszkańców?

Pozwolę sobie na uważniejsze pochylenie się nad fabułą, by móc solidniej umocować swoje wrażenia. Bohater powieści, lekarz, właśnie odsiaduje wyrok więzienia za przestępstwo pedofilii i przemocy wobec swoich adoptowanych dzieci.  Z więzienia pisze listy do kolegi, opisując w nich historię wyprawy na wyspę, gdzie odkrył "ludzi na drzewach" oraz to, że są długowieczni. Zdołał także wybadać, że to długie życie jest efektem spożywania mięsa jednego ze zwierząt występujących  na wyspie.

środa, 18 lutego 2026

"Oto początek naszej historii" Tobias Wolff


 Jest sobie żołnierz. Wojna, okopy, żołnierz ma tego wszystkiego dość,  każdy by miał. I wtedy dostaje wiadomość, że odsyłają go do domu, na pogrzeb matki. Ponieważ w jednostce jest osoba o tym samym imieniu i nazwisku, żołnierz wie, że zaszła pomyłka, że to ten drugi powinien pojechać, ale nic nie mówi, ma dość wojny, chce wyjechać za wszelką cenę.

środa, 11 lutego 2026

"Zapadły pałac" Marta Kisiel (tom 1 cyklu "Trupia główka")


 Najgorszy koszmar ósmoklasisty? Otóż że napisze egzamin na  koniec ósmej klasy tak,  iż nie dostanie się do żadnej szkoły ponadpodstawowej (mimo wybranych kilku placówek podczas rekrutacji). BTW -czy takie rzeczy się zdarzają, czy też ulęgły się w  głowie autorki? Na litość, nie odpowiadajcie, dziecko mi pisze za rok.

niedziela, 8 lutego 2026

"Jakob" Satu Rämö

 


Trzeci tom cyklu o islandzkiej policjantce Hildur słusznie nosi tytuł "Jakob", bo praktykant z Finlandii zyskuje na znaczeniu (jeśli nie wiecie, o  co  chodzi, zerknijcie do tekstu o "Hildur"  i  "Rosa i  Bjork").

Zacznijmy jednak od zbrodni, jak na uczciwy kryminał przystało. Policjanci znajdują w morzu zwłoki, nietypowe,  bo  naszpikowane woreczkami z białym proszkiem. Okej, zaczyna się śledztwo. Potem mnożą się przypadki napadów i  pobić - tym  też policjanci muszą się zająć. Potem  jedno z  drugim zaczyna się zazębiać. A potem Jakob musi wyjechać do Finlandii, bo czeka go rozprawa sądowa z byłą żoną, a Hildur ma radzić sobie sama. I radzi sobie. Prawie. 

piątek, 6 lutego 2026

"Ulice ciem" Katarzyna Puzyńska


 Ależ oczywiście, że słyszałam o Puzyńskiej! I kiedy w końcu postanowiłam sięgnąć po książkę jej autorstwa, okazało się, że trafiłam bardzo nietypowo. "Ulice ciem" to jednocześnie kryminał retro, powieść obyczajowa współczesna oraz powieść z elementami fantastycznymi. I dobrze!

W międzywojennej Warszawie giną (najpierw znikają, a potem ktoś znajduje ich ciała) prostytutki, tak zwane ćmy. Mało kto się nimi przejmuje, chyba że zniknięcie dotyczy Hanki, podopiecznej i ulubienicy Czarnej Mańki, to wtedy tak, Mańka się przejmuje, rusza w miasto z zamiarem odnalezienia dziewczyny, żywej lub martwej. A że Mańka jest wygadana, sprytna i ma znajomości na dzielni, to ma spore szanse.

czwartek, 5 lutego 2026

"Usłyszeć ciepło słońca" #1 Yuki Fumino - manga


Kohei, bohater tej mangi, ma niedosłuch. Mimo aparatów słuchowych kiepsko słyszy, pomaga sobie czytaniem z ruchu warg, ale nie zawsze to zdaje egzamin. Taichi, kolega z klasy, pomaga mu, sporządzając notatki z wykładów. 

To woda i ogień: Kohei jest wycofany i  milczący, poważny ponad wiek, Taichi jest roztrzepany, głośny i  wiecznie głodny. Historia ich znajomości (właściwie początku,  wszak to manga, na razie ma 8 tomów) jest mocno chaotyczna i rozedrgana. Owszem, są istotne dla mnie spostrzeżenia o tym, co czują ludzie z deficytem słuchu wśród słyszących, ale jakoś to ginie w chaosie i powoli się wykluwającej historii BL. 

środa, 4 lutego 2026

"Nie gaś światła" Bernard Minier - trochę audiobook, a trochę nie


 Tom trzeci cyklu "Martin Servaz", po który sięgnęłam ochoczo zaraz po wysłuchaniu "Kręgu". Zaczęłam od audiobooka czytanego przez Piotra Grabowskiego, potem przerzuciłam się na papier, doczytałam do połowy i nie mogłam dalej. Odłożyłam na półkę. 

wtorek, 3 lutego 2026

"Krąg" Bernard Minier - audiobook


 Kolejna sprawa policjanta z Tuluzy, Martina Servaza w drugim tomie serii, czyli "Kręgu".

W uniwersyteckim miasteczku ginie makabrycznie zamordowana nauczycielka. Wydaje się, że sprawa jest prosta, w momencie, kiedy odkryto zwłoki, odkryto też, że w domu jest mężczyzna, student. Znał się z ofiarą, oczywiście, że jest głównym podejrzanym. Tyle że on utrzymuje, iż urwał mu się film, nic nie pamięta,  jest niewinny i w ogóle.