piątek, 7 grudnia 2018

"Krótka historia sztuki" Susie Hodge - bardziej felieton niż recenzja


Moje zainteresowanie sztuką jest fragmentaryczne i dość przypadkowe. Owszem, miałam to szczęście przeczytać w młodości doskonałą książkę "Udręka i ekstaza" Stone'a o życiu Michała Anioła, dzięki czemu zyskałam niezły wgląd w jego twórczość. Niestety, nigdy wcześniej i nigdy później nie zdarzyło mi się tak polubić dzieł artysty po przeczytaniu z książki o nim... 

Dalsze wykształcenie pozwoliło mi poznać sztukę ogólnie: najważniejsi twórcy, okresy, dzieła. Jednak oglądanie obrazów, rzeźb czy fresków na fotografiach nijak się ma do oglądania ich na żywo! W ostatnim czasie miałam okazję troszkę popodróżować i część czasu przeznaczonego na zagraniczne wypady (zbyt krótkie, by je nazwać wycieczkami) przeznaczyłam na oglądanie dzieł sztuki.

czwartek, 6 grudnia 2018

"Pucio mówi pierwsze słowa", "Pucio i ćwiczenia z mówienia" Marta Galewska-Kustra

"Pucio mówi pierwsze słowa" oraz "Pucio i ćwiczenia z mówienia" to
drugi i trzeci tom z Puciem w naszym domu. Przez chwilę nawet myślałam, że mamy komplet, ale szybko uświadomiono mi, że brakuje nam jeszcze wakacyjnego Pucia. Nie szkodzi, nadrobimy, nie wszystko naraz.

"Pucio mówi pierwsze słowa" zawiera opis przeciętnego dnia przedszkolaka. Od pobudki przez przedszkole, posiłki, basen aż do wieczora i wskoczenia przez dzieci do łóżek. "Pucio i ćwiczenia z mówienia" z kolei opisuje dni niezwykłe, czyli te, gdy chłopiec z całą rodziną wyjeżdża na zimowe ferie do rodziny w górach .

wtorek, 4 grudnia 2018

"Weź się w garść" Anna Krztoń



"Weź się w garść" to komiks, który zrobił na mnie spore wrażenie. Z kilku powodów.
Po pierwsze tematu depresyjnego. Po drugie niesamowitej umiejętności panowania nad tematem i narracją. Trzeci powód to staranny research, uwaga, pamięci, który zrobiła autorka, a to wcale nie takie łatwe zadanie.

Gdybym miała określić gatunek, to chyba nazwałabym "Weź się w garść" komiksem społeczno-obyczajowym opartym na własnych przeżyciach autorki. Chociaż nie lubię tych szufladek, zawsze mi się wydaje, że wrzucę bądź sięgam nie do tej, co potrzeba. Za to chętnie czytam, jak szufladkują inni, z nadzieją, że i ja się nauczę.  Anna Krztoń opowiada trochę o sobie, trochę o innych (innej) i o wzajemnych relacjach. Przy czym od samego początku stawia się w roli nieco przezroczystego medium: mnie tu nie ma, ja tu tylko rysuję, patrzcie na to, co narysowałam, a nie na mnie. Mam wrażenie, że wymagało to ogromnej samodyscypliny, w końcu każdy z nas ma potrzebę zaistnienia, akceptacji i uznania. Autorka bohatersko prześlizgnęła się nad tym pragnieniem i z żelazną konsekwencją przeprowadziła czytelnika przez kawałek swojego życia, nie mówiąc mu prawie nic o sobie. Sensem bowiem tej komiksowej opowieści są kontakty międzyludzkie, ich rodzaj, a może brak.

poniedziałek, 3 grudnia 2018

[gra planszowa] "Babciu, dziadku, jak to wtedy było?"


To mało typowa gra planszowa, ba, odnoszę wrażenie, że plansza jest dodana do gry tylko po to, by było wiadomo, kiedy skończyć rozgrywkę. Jej  sednem i istotą jest bowiem opowiadanie i słuchanie. Rozgrywka z grubsza wygląda tak:  uczestnicy gry wybierają sobie po pionku, stawiają na planszy na polu start, po czym moderator gry testuje karty z obrazkami i rozdaje po pięć graczom. Karty z pytaniami tasuje i kładzie do góry dnem na kupce, niech czekają. Teraz następują dwa etapy: pierwszy to opowiadanie historii, drugi to odpowiadanie na pytania.

sobota, 1 grudnia 2018

[zabawa blogowa] Mój dzień w książkach


Kiedyś to były łańcuszki blogowo-książkowe...

Akurat tego łańcuszka nigdy nie pisałam, ale Sardegna wyciągnęła go na światło dzienne, więc co mi szkodzi spróbować!

Zabawa polega na tym, by wolne miejsca w poniższym tekście uzupełnić tytułami przeczytanych w tym (czyli 2018) roku książek. Wcześniej koniecznie zajrzyjcie, jak to wyglądało u Lirael, pomysłodawczyni zabawy - LIRAEL

piątek, 30 listopada 2018

"Mała Cyganeczka" Wioletta Piasecka


Po przeczytaniu "Małej Cyganeczki" przypomniały mi się sytuacje, ludzie, domy.  Było tego tyle, że musiałam gdzieś o tym napisać, a gdzie najlepiej, jak nie blogu.
Historia opowiedziana w książce jest prosta: oto przez wioskę, w której mieszka Marysia, bohaterka i narratorka, przejeżdża cygański tabor. Mieszkańcy wioski przyglądają się Romom z ciekawością, ale bardziej z obawą. Mamroczą pod nosem, zamykając drób w kurnikach  i zabezpieczając drobne ruchomości, bo przecież, gdy zostawi się na widoku, na pewno Cyganie coś ukradną. Dzieci, a wśród nich i Marysia, straszą się nawzajem, że Cyganie porywają dzieci. Psychoza!
Jednak Marysia jakoś zaprzyjaźnia się z małą Cyganeczką, Lalką...

środa, 28 listopada 2018

[gra karciana] Janken (papier, kamień, nożyce)


Wszyscy znają popularną grę w papier, kamień i nożyce - zwykle używaną do zabicia czasu. Na przykład  między rodzeństwem w samochodzie, czy kolegami na przerwie. Idealna, gdy trochę się nudzi, a nie ma nic innego do zabawy. Nie da się jednak grać w to zbyt długo.

Wydawnictwo Dlaczemu wydało grę karcianą , w której wykorzystana jest powyższa zabawa, tyle że gra się kartami, no i gra jest nieco bardziej urozmaicona.

wtorek, 27 listopada 2018

"Zabójcza biel" Robert Galbraith - jutro premiera!


Pamiętacie (fani serii na pewno pamiętają) potężny cliffhanger na samiutkim końcu trzeciego tomu? Robin stoi przed ołtarzem, ma właśnie poślubić wieloletniego narzeczonego, a tu nagle do kościoła wpada Cormoran Strike! Jakże ja się wtedy zżymałam, bo nie wiadomo było tak zupełnie i do końca, czy ślub doszedł do skutku, czy też nie. Najgorsze było jednak to, że na rozstrzygnięcie tej sytuacji przyszło mi czekać (mnie, miłośniczce dobrze poprowadzonych wątków romansowych!) długie lata.

sobota, 24 listopada 2018

Fantastyka za darmo! Antologie opowiadań fantastycznych.


Miłośnicy opowiadań fantastycznych nie mogą w ostatnim czasie narzekać. Wyszło bowiem sporo darmowych publikacji (w większości elektronicznych), które można ściągnąć, przeczytać i mieć w ten sposób mnóstwo frajdy czytelniczej.

Pozwolę sobie wymienić tu kilka z nich, a jeśli macie jeszcze jakieś linki, to poproszę o info w komentarzu!

piątek, 23 listopada 2018

[gra karciana] Escape room "Podróż w czasie"


Nigdy jeszcze nie odwiedzałam żadnego escape roomu, ale moje starsze dziecko wpadło na pomysł, że na urodziny zaprosi kolegów do takiego przybytku. Wyszukałam odpowiedni dla dzieci, syn zgarnął czwórkę przyjaciół i dali zamknąć się na godzinę w pokoju, by rozwiązywać zagadki. Wyszli podekscytowani i zadowoleni.
Właśnie dlatego gry karciane "Escape room" zwróciły moją uwagę.