Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przeczytane w 2024. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przeczytane w 2024. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 czerwca 2025

"Zobaczyć Paryż" François Schuiten, Benoît Peeters


 Mam słabość do tego miasta. Mam "Paryż" Sempego, mam "Księgarnię w Paryżu", a gdy wpadł mi w oko komiks "Zobaczyć Paryż", bez wahania przygarnęłam do serca. 

To historia z przyszłości. Ziemia zniszczona, opuszczona przez ludzi wystrzelonych gdzieś w inne miejsce w kosmosie, żeby odpoczęła i się zregenerowała. Wciąż jednak pozostaje kolebką ludzkości i są tacy,  który do niej tęsknią, choć nigdy jej nie widzieli.

czwartek, 12 czerwca 2025

"Szóstka wron" Leigh Bardugo - audiobook


Że też wcześniej nie wiedziałam, że to takie dobre! Szóstka wron to szóstka nastolatków, łapserdaków spod ciemnej gwiazdy, łapiących okazję niesamowitego zarobku.  Tyle że to wymaga wykonania misji niemożliwej do wykonania. Pikuś, proszę państwa, pikuś!

Powieść fantasy z rozmachem przenosi nas do świata wojen, intryg, ciemnych interesów, kasyn, oszustw i tym podobnych. Plus magowie. Plus narkotyki. Jeszcze miłość (trudna, dodam). O, zapomniałabym o tajemnicach z przeszłości i pragnieniu zemsty. Czytaliście Niecnych Dżentelmenów? BTW,  ta seria jest dalej nie skończona, helou! Od razu mi się skojarzyło - łotrzykowskie fantasy, z mnóstwem, naprawdę mnóstwem nieprawdopodobnych twistów. 

sobota, 31 maja 2025

"Hotel na uboczu" Dorota Glica - audiobook


 Wysłuchałam, ale niestety bez żadnej przyjemności. Hotel na uboczu rzeczywiście leży na uboczu, mieści w sobie personel oraz gości, przeważnie z  problemami (babcia z bolącym biodrem, niespełniony pisarz, damski bokser z żoną),  a jedna z gościń ma problem naprawdę poważny, bo nie żyje.

sobota, 24 maja 2025

"Dunder albo kot z zaświatu" Radek Rak


 Czy jeśli przeczytałam  tę książkę powiedzmy pięć razy, to mogę ją sobie dopisać do statystyk jako pięć książek? ;)

"Dunder" to  gra książkowa, opowieść podzielona na wiele fragmentów, które oferują czytelnikowi wybór dalszej drogi bohatera. Rzeczywiście przeczytałam książkę pięć razy,  a i  tak nie dotarłam do wszystkich postaci i  zdarzeń wspomnianych w  notce na czwartej stronie okładki.  To wkurzające! 

środa, 7 maja 2025

"Cyberpunk 2077: Bez przypadku" Rafał Kosik


 Strasznie mi przykro. Przeczytałam  całą książkę w trzy dni  i nic z niej nie zrozumiałam.  No, prawie nic. 

Świat przyszłości, zwichrowany, zanieczyszczony,  bezlitosny. Korporacje rządzą światem,  a jeśli nie oni, to przestępcy. Prole na dole. Wszystko osieciowane, a ci, którzy pływają w  cyberświecie niczym rybki w wodzie, są w cenie. Ci mają za uchem gniazdko sieciowe (prosto z Matrixa), inni mają sztuczne ręki, nogi i inne drobiazgi... Boję się takiego świata.

sobota, 12 kwietnia 2025

"Dzieci Diuny" Frank Herbert


 Drodzy. Nie ma, że boli, że Mesjasza Diuny już  nie ma, koniec, historia się skończyła. Otóż nie. Lecimy dalej, zapnijcie  pasy.

Diuna nie ma już Paula Muad'diba, ale jest jego siostra Alia, która rządzi na Arrakis. Są dzieci Paula, Leto i Ganima, bardzo młode, ale z pamięcią całych pokoleń wstecz. Jest Jessica, która wycofała  się na Kaladan, ale z życia politycznego wcale się nie wycofała. Jest wreszcie Diuna, która bardzo się zmieniła,  zgodnie z wizją planetologa Liet Kynesa, i jest teraz zielonym rajem. Tylko czy to dobrze? Bez pustyni nie będzie czerwi, bez czerwi nie ma przyprawy, bez przyprawy nie będzie władzy, a Alia już zdążyła przyzwyczaić się do rządzenia.

niedziela, 6 kwietnia 2025

"Wszystko czego szukasz, znajdziesz w bibliotece" Michiko Aoyama


Ten tytuł, ach, ten tytuł! Dla świeżo upieczonej (ledwie ponad rok) bibliotekarki był jak magnes. No i wydawnictwo bardzo efektywnie prowadziło kampanię promocyjną, brawa dla nich.

 "Wszystko czego szukasz, znajdziesz w bibliotece" to nie do końca powieść, to raczej zbiór opowiadań, w każdym z nich centralną postacią jest ktoś inny: czterdziestoletnia pracująca matka, młody człowiek bez pracy, emeryt. Wszyscy przeżywają jakiś kryzys, odczuwają pustkę, bezsens, czują się uwięzieni w swojej rzeczywistości i nie wiedzą, co dalej. I wszyscy po kolei trafiają do tej samej biblioteki i do tej samej bibliotekarki. To osoba bardzo oryginalna, trochę tajemnicza i bardzo skuteczna. I z całą pewnością przykuwająca uwagę!

czwartek, 3 kwietnia 2025

"Droga" Manu Larcenet (komiks na podstawie powieści Cormaca McCarthy'ego)


 Dawno temu czytałam  powieść McCarthy'ego. Postapokaliptyczny świat, ludzie walczący o przeżycie, zezwierzęceni, okrutni. I w tym wszystkim ojciec z synem. W drodze, ciągle w drodze, w poszukiwaniu jedzenia, schronienia, dobrych ludzi. Sensu życia. Ze świadomością,  że coraz trudniej to wszystko znaleźć.

sobota, 29 marca 2025

"Sprawa Abrahmaczika. W paszczy brunatnej hydry" Monika Kassner


 Monika Kassner jest znana ze śląskich kryminałów, w których główną rolę odgrywa radca prawny Adolf Jendrysek. W tym tomie radca wpada w naprawdę poważne kłopoty, bójcie się!

Jest rok 1934. Hindenburg (czyli Zabrze). W swoim mieszkaniu zostaje znaleziony martwy urzędnik państwowy, Leo Abrahamczik. Czy to samobójstwo,  na co wskazuje znaleziony list pożegnalny, czy też zabójstwo?  Nadburmistrz Hindenburga, Max Fillush twierdzi, że to drugie, ba, może już wskazać winnego - właśnie Jendryska. Automatycznie radca staje się ściganym i grozi mu realne  niebezpieczeństwo. Wtedy do akcji wkraczają jego przyjaciele oraz sojusznicy i starają się mu pomóc. Najlepiej byłoby,  gdyby odkryli tożsamość prawdziwego zabójcy. Normalnie zająłby się tym Jendrysek, ale nie może się pokazywać na mieście, nawet w domu nie może się schronić, cóż! Śledztwo dzieje się więc bez jego widocznego udziału, ale Adolf nie umie się powstrzymać od dedukcji i szukanie winnego jest hybrydowe, trochę zdalne, a trochę nie. 

sobota, 22 marca 2025

"Mężczyzna w celi" Jussi Adler-Olsen


 Dziesiąty tom przygód policjanta Carla Morcka to "Mężczyzna w celi". Carl jest tym mężczyzną, oskarżony o liczne przestępstwa ląduje w więzieniu. Grunt usuwa mu się spod nóg. Nie tylko jemu, równie zdruzgotani są jego koledzy z pracy, Assad, Gordon, no i oczywiście Rose. Zaś Mona, jego żona,  czuje się, jakby zawalił się świat. Nikt jednak nie załamuje rąk, tylko bierze się do pracy, zbadać, skąd się wzięło oskarżenie Carla o korupcję, handel narkotykami, zabójstwo i co tylko.

sobota, 8 marca 2025

"Dzień tryfidów" John Wyndham


Lubicie książki postapokaliptyczne, gdzie ludzkość dopada potężna katastrofa? To może być epidemia, uderzenie meteorytu,  wojna nuklearna, gwałtowne zlodowacenie - cokolwiek, im  dziwniej,  tym  ciekawsza książka. Jeden z moich ulubionych gatunków literackich.  W serii Wehikuł czasu wydawnictwa Rebis ukazała się powieść Johna Wyndhama "Dzień tryfidów" - postapokalipsa jak  się patrzy!

O czym  to? Ano,  nagle ludzi na ziemi spotyka katastrofa, w przeciągu jednej nocy tracą wzrok. Nie wszyscy, ale zdecydowana większość. Zostali nieliczni widzący, zdezorientowani zaistniałą sytuacją nie mniej niż ślepcy. Co czeka ludzi? Rozpad systemu. Chaos. Przerażenie. Głód. Zagubienie. I mordercze tryfidy. 

wtorek, 18 lutego 2025

"Tylko cisza" Bohdan Petecki

 


Bohdan Petecki - raczej nie znacie tego nazwiska, dinozaury jak ja znają. Wypatrzyłam na półce szkolnej  biblioteki, wzięłam, przeczytałam. Ot, sentyment do starej polskiej sf.

Z przestrzeni kosmicznej nadlatuje statek, powracający z dalekiej wyprawy.  Załoga jest zdziwiona dziwną ciszą w eterze, tym, że na wezwania radiowe w większości odpowiadają im automaty. Spokojnie, nie stresujcie się, to nie żadna katastrofa, po prostu ludzie są zajęci czymś innym. I tu będzie trochę zdradzania fabuły, uprzedzam, choć i tak nie wierzę, że ktoś po to sięgnie po mojej recenzji, nie ma bata, poza tym ta książka ma pięćdziesiąt lat i nigdzie jej już nie ma. 

wtorek, 11 lutego 2025

"Sarek" Ulf Kvensler


 Zaintrygował mnie ten tytuł, umiejętnie reklamowany - wciągający thriller, odludne pustkowie, ludzie, którzy nie mają do siebie zaufania, dramaty... Najbardziej pociągało mnie miejsce akcji: Sarek, najstarszy park narodowy w Europie, położony w szwedzkich górach, zimny, bezludny, nieprzystępny. Wietrzyłam tu "zimną" książkę, dlatego ją przeczytałam.

poniedziałek, 3 lutego 2025

"Wielki chłód" Rosa Ribas, Sabine Hofmann




Od dziecka fascynowały mnie polarne opowieści (to przez Centkiewiczów, niechybnie), a z czasem ta fascynacja rozciągnęła się na książki po prostu „zimne”, gdzie lód i chłód odgrywa niebagatelną rolę.

Taki właśnie jest „Wielki chłód” dwóch autorek. Lata 50. XX wieku, Hiszpania. Trwa najmroźniejsza od kilkudziesięciu lat zima. Do małej górskiej wioski przyjeżdża Ana Marti, z redakcji tygodnika El caso”, aby zdobyć informacje o małej dziewczynce, którą zgłoszono jako stygmatyczkę.

wtorek, 21 stycznia 2025

"Wartka śmierć" Robert Galbraith


 Bardzo, ale to bardzo lubię serię z Cormoranem Strike'm, zaczynam jednak mieć z nią problem. Długo trzeba czekać na kolejne części, a do tego każda kolejna jest coraz grubsza. Trudno taką książkę trzymać w ręku, naprawdę.

Dlatego też, z przekory, notka będzie krótka. 

sobota, 18 stycznia 2025

"W świetle nocy" Milena Wójtowicz




 Znacie Sabinkę, specjalistkę od BHP nienormatywnych? Kto zna, z upodobaniem przywita na kartach książki starą znajomą, a kto nie zna, to pozna, acz nienachalnie, bo jednak pierwsze skrzypce gra tu ktoś całkiem inny.

To Asia zwana Myszą, młode dziewczę, studiujące i pracujące, które pewnego pięknego dnia odkrywa z oburzeniem, że nie żyje. Oraz,  że jest wampirem. Doprawdy, też bym była oburzona.

wtorek, 14 stycznia 2025

"Wegetarianka" Han Kang




 Gdyby nie literacki Nobel, nie sięgnęłabym po "Wegetariankę". Przeczytałam jednak (zachęciła mnie też recenzja Dominiki, o tutaj) i właściwie nie wiem, co mam  sądzić.

Bohaterka książki,  Yǒng-hye, staje się wegetarianką, przestaje jeść mięso, zmienia się nie tylko jej jadłospis, ale i zachowanie.

piątek, 10 stycznia 2025

"Triumf owiec" Leonie Swann


 Otóż nie, ten triumf zdecydowanie  nie jest dla mnie. Pilnie wczytywałam s ię w opowieść snutą przez narratora, jak i przez owce, ale nijak nie rezonowało. Stado owiec, przywiezione na nowe miejsce przez ich pasterkę, wyczuwa, że wokół nich dzieje się coś dziwnego. Rosalinda (pasterka),  to wie.

Czerwień krwi na śniegu - czy to ludzka, czy zwierzęca krew? Czy dziecięce postrzeganie świata przez owce jest bardziej zabawne czy krindżowe? Bliskość zamku (mocno arystokratycznego) dodaje splendoru czy ratuje sytuację, by nie było śmiertelnie nudno?

Fajne te owce, ale wypuśćmy je z powieści, one tam są bardzo zagubione. 

"Triumf owiec" Leonie Swann, tłumaczył Maciej Nowak-Kreyer, Amber, 2011.

piątek, 3 stycznia 2025

"Powtórka" Ken Grimwood


 Jeff Winston umiera, ostatecznie i nieodwołalnie. Umiera na zawał serca w wieku czterdziestu trzech lat i gdyby był zwykłym człowiekiem, w tym  miejscu, czyli na dziesiątej stronie, książka by się skończyła. 

Jednak Jeff zwykłym człowiekiem nie jest. Umiera co prawda w 1988 roku, ale za to budzi się w 1963, w szkole, do której uczęszczał jako nastolatek. Tak, reakcją Jeffa był szok i niedowierzanie, a potem próba poradzenia sobie z nieoczekiwanym zmartwychwstaniem.