Dziś o wyrobie papierniczym, o którym początkowo nie wiedziałam prawie nic! Dostałam trzy kartki z jakiegoś egzotycznego bloku, bo urzekła mnie liniatura. Ot i cała historia.
Kartki mają logo i napis Ink House, spory margines z każdej strony i przyjemny śmietankowy odcień papieru. Liniatura to kratki o boku 15 mm, każda podzielona na osiem części. Linie ciemnoszare, wyraźne i precyzyjne. Liniatura jest nadrukowana tylko na jednej stronie kartki.
Papier jest średnio gładki, pisze się po nim bardzo przyjemnie. Atrament się nie rozlewa ani nie strzępi. Prześwitywanie występuje, ale nieznaczne. Przebijanie na drugą stronę też występuje, ale tylko w przypadku dużej ilości atramentu. Tu był w użyciu Parallel, a on leje, że hoho! Punktowo przebił też atrament Kyo no oto, tu byłam troszkę zdziwiona, bo stalówka F, ale to się przecież zdarza, że jakiś atrament się z jakimś papierem nie lubi.
Następnie dostałam link do strony z tymi notesami i oto, czego się dowiedziałam: to zeszyt ćwiczeń do pisma odręcznego z siatką do ćwiczenia chińskich znaków. Gramatura papieru to 80 g/m2, papier ma być odporny na wilgoć, pochodzenie notesu: Tajwan.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz