Oto przed nami "Zeszyt na naklejki, których nigdy nie użyję"!
Format B5 (25x19 cm ze spiralą), kołonotatnik na spirali, plastikowe okładki, silikonowane białe kartki wielokrotnego użytku, dwustronne, w liczbie 50 sztuk.
Na kartkach nakleja się naklejki. Ponieważ kartki są śliskie, naklejki można swobodnie odkleić. I wlepić ponownie. Grupować sobie te naklejki, porządkować tematycznie, wlepiać wielgaśne, wlepiać pojedyncze malutkie, które się zawsze gubią, choć niby są starannie schowane, żeby się nie zgubiły (aha! akurat!)
Bardzo fajny pomysł, jestem naklejkową sroką, jestem na tak.
P.S. Tak, pewnie można tam pisać jakimiś markerami trwałymi czy akrylowymi, ale nie o pisanie tam chodzi.
P.P.S. Zeszyt kupiłam na Arts By Gatt.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz