poniedziałek, 4 maja 2026

"Nowa żona" Sue Watson - audiobook


 No to szybko, szybko, napiszę sobie, o  czym jest tak książka, bo jest kiepska i szybko ją zapomnę. A chcę zapamiętać, żeby przypadkiem nie sięgnąć po nią drugi raz.

Narratorką w powieści jest Georgie, matka Sama, świeżo upieczonego męża. Sam i Lauren pobrali się całkiem niedawno, po wieloletniej znajomości (poznali się w przedszkolu, no coś takiego). Georgie jest happy, młodzi są happy, rodzice młodej mężatki są happy, sama radość. Do momentu tragicznego zgonu Lauren.

Rusza śledztwo, policja bada okoliczności, Sam trafia do aresztu (pamiętajcie, zawsze najbardziej podejrzany jest mąż), jego matka szaleje z niepokoju o syneczka, próbuje sama zgłębiać temat, odkrywa to i  owo, ale ze skutkiem średnim.

Zamotane, przesadzone, główna bohaterka jest przewrażliwiona i niespójna emocjonalnie. Irytowała mnie. Lektorka jeszcze podkręciła tę irytację, sposób czytania - hmmm. Nie podobało mi się i krzywiłam się podczas słuchania. No skończyłam,  skończyłam, ale to byle jaki thriller, naprawdę. 

"Nowa żona" Sue Watson, tłumaczyła Malwina Stopyra, czytała Anna Krypczyk,  Heraclon International, 2024. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz