Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wehikuł czasu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wehikuł czasu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 czerwca 2026

"Fantastyczna podróż" Isaac Asimov

 


Mam wrażenie, że Asimov napisał Indianę Jonesa, zanim ten pojawił się w filmach. Taki właśnie jest Charles Grant, bohater "Fantastycznej podróży", agent do zadań specjalnych, bardzo "indianowaty".

Książka powstała na podstawie scenariusza do filmu pod tym samym tytułem. Pomysł filmu jest przedni: co się stanie, gdy ludzi znajdujących się w czymś w rodzaju batyskafu zmniejszymy i wstrzykniemy do wnętrza człowieka? Cuda, proszę państwa, cuda! Nic więc dziwnego, że zaistniała potrzeba stworzenia książki dla  tych, którzy do kina nie chodzą.

sobota, 24 stycznia 2026

"Księżycowy pył" Arthur C. Clarke


 Nigdy nie myślałam o tym, by się wybrać turystycznie na Księżyc, choć książek o Księżycu pochłonęłam sporo. A Clarke pomyślał! I napisał książkę o turystyce na Księżycu!

Wymyślił przy tym morze wypełnione księżycowym pyłem jak wodą. Po takim właśnie morzu przemieszcza się statek wycieczkowy z kilkanaściorgiem turystów na pokładzie. I nagle pyk! Statek znikł.  Nie dotarł do portu, nie odpowiada na wezwania radiowe, nie widać go  na radarach, normalnie kamień w wodę! Czy tam w pył.

piątek, 18 kwietnia 2025

"Czytelniku, nienawidzę cię!" Henry Kuttner


 Absolutnie fantastyczny zbiór opowiadań sf trochę zapomnianego dziś autora, Henry'ego Kuttnera.  A czy wiecie, że Kuttner ma polskie korzenie? Jego dziadkowie (taka dygresja, a czemu nie babciowie?) mieszkali  w Lesznie, zanim wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych.

Czytelnicy,  którzy znają to nazwisko, z niektórymi tekstami mieli już okazję się zapoznać. Mowa tu o opowiadaniach o genialnym wynalazcy Gallegherze. Ten człowiek wpada na niesamowite pomysły i konstruuje odlotowe wynalazki, ale uwaga, tylko wtedy, gdy jest pijany w sztok. Jak się odrzuci to gloryfikowanie alkoholizmu, to  jest całkiem zabawne.

piątek, 3 stycznia 2025

"Powtórka" Ken Grimwood


 Jeff Winston umiera, ostatecznie i nieodwołalnie. Umiera na zawał serca w wieku czterdziestu trzech lat i gdyby był zwykłym człowiekiem, w tym  miejscu, czyli na dziesiątej stronie, książka by się skończyła. 

Jednak Jeff zwykłym człowiekiem nie jest. Umiera co prawda w 1988 roku, ale za to budzi się w 1963, w szkole, do której uczęszczał jako nastolatek. Tak, reakcją Jeffa był szok i niedowierzanie, a potem próba poradzenia sobie z nieoczekiwanym zmartwychwstaniem.

poniedziałek, 16 grudnia 2024

"Rama II" Arthur C. Clarke, Gentry Lee


 To kontynuacja powieści "Spotkanie z Ramą" (polecam recenzję) i właściwie należałoby poznać z grubsza fabułę pierwszej części,  czyli spotkania ludzkości ze statkiem kosmicznym, który przyleciał z gwiazd. 

"Rama II" opowiada o kolejnym spotkaniu, wiele, wiele lat po tym pierwszym kontakcie. Do Układu Słonecznego zbliża się kolejny statek, identyczny z pierwszym. Tym razem do zbadania statku nie zostają wyznaczeni sami naukowcy, o nie, to daleko bardziej interesująca grupa. Są w niej wojskowi, dziennikarka, lekarka... Ich intencje też nie są tak jednoznaczne jak za pierwszym razem. Pojawiają się tarcia, animozje, podstępy i niedopowiedzenia. Giną ludzie. Niby przypadkowo, ale czuć, że coś jest nie w porządku między członkami załogi.

piątek, 26 lipca 2024

"Poczwarki" John Wyndham


 Dawno, dawno temu ludzkość popsuła ziemię i siebie. Nie do końca wiadomo, w jaki sposób (choć są przesłanki wskazujące na katastrofę nuklearną), ale widać skutki tego  popsucia. Całe olbrzymie krainy bez życia i do tego śmiercionośne. Zatrute morza i oceany. Wszechobecne mutacje, dotykające ludzi, zwierzęta i rośliny.

Właśnie o mutacje chodzi - ludzie, którzy przeżyli, wystrzegają się ich jak ognia, ba, uczynili z tego wystrzegania się wręcz religię i sposób na życie. Jak Joseph Strorm, który zawzięcie tropi wszelkie nieprawidłowości w uprawach, bierze udział w potyczkach z ludźmi Obrzeża (mutantami wyrzuconymi z osad na jałową ziemię) i jest czystej wody fanatykiem. Brr. Nic więc dziwnego, że jego syn, David, bardzo starannie ukrywa przed nim  przyjaciółkę, która ma sześć palców u stóp, wiedząc, że mogłoby ją spotkać coś strasznego. Jeszcze staranniej ukrywa to, że potrafi komunikować się telepatycznie z innymi osobami. Odmieńcami. Mutantami.

poniedziałek, 1 lipca 2024

"Rękopis Hopkinsa" R. C. Sherriff


 To jest absolutne mistrzostwo świata, tak skonstruować postać w książce, że momentalnie nas ona wkurza (jeszcze Magdalenie Salik się udało, we "Wścieku", napiszę o tym) i trwa to naprawdę długo, bo ta postać jest mega wkurzająca. Mega! Mowa o panu Hopkinsie, hodowcy drobiu z zapadłej  angielskiej prowincji. 

Ten szanowany (tak lubi o sobie myśleć), majętny, nudny i płytki umysłowo człowiek oprócz tego, że hoduje kury, należy też do Brytyjskiego Towarzystwa Księżycowego. Podczas jednego z zebrań, uniesiony entuzjazmem, deklaruje sfinansowanie zakupu nowego teleskopu astronomicznego, czego oczywiście prawie natychmiast żałuje, jest bowiem równie skąpy, co nudny. I oto ten nasz bohater dowiaduje się - na kolejnym zebraniu tegoż towarzystwa - że Ziemi  zagraża katastrofa. Całkowita zagłada, apokalipsa, wyginiemy. Pan Hopkins stoi osłupiały, ale cóż on sobie pomyślał? Tak, już nie będzie musiał asygnować żadnych kwot na teleskop, bo po co on  komu, jak Ziemię czeka koniec? Tak, to właśnie taki typ człowieka i aż jęknęłam w duchu, że z nim właśnie będę się bujać do końca powieści, to będzie przecież jakaś porażka!

piątek, 1 marca 2024

"Czarna chmura" Fred Hoyle


 Na temat spotkania ludzkości z... a, nie, zaraz, rozpędziłam się za bardzo. "Czarna chmura" to opowieść o tym, że nauka jest bardzo ważna. Oto bowiem astronomowie z Ameryki odkryli, że coś zasłania gwiazdy, coraz więcej  gwiazd. Tak jakby czarna chmura nadciągała z kosmosu. Niemal równocześnie astronomowie z Anglii obserwują zakłócenia toru planet w Układzie Słonecznym. Tak jakby coś ze stosunkowo dużą masą nadciągało  z kosmosu. Kontakt i wymiana doświadczeń tych grup jest niezwykle efektywna, naukowcy dochodzą do wniosku, że Ziemi grozi realne niebezpieczeństwo i z pewnością należy podjąć jakieś kroki. Zawiadamiają więc rządy swoich państw i co się okazuje? Rządy postanawiają trzymać te rewelacje w ścisłej tajemnicy, bojąc się, nie wiem, zamieszek? Rozruchów? Fali samobójstw? 

czwartek, 23 listopada 2023

"Spotkanie z Ramą" Arthur C. Clarke


 Przepadam za takimi książkami sf, gdzie człowiek odrywa się od Ziemi, leci w kosmos, zdobywa przestrzeń,  napotyka coś nowego i czegoś się uczy. "Spotkanie z Ramą" takie właśnie jest.

Do Ziemi zbliża się NOL (niezidentyfikowany Obiekt Latający - pamięta ktoś ten  polski akronim funkcjonujący kiedyś w przestrzeni entuzjastów kosmitów?), leci sobie na przestrzał przez Układ Słoneczny i poza tym nie robi nic. Nie reaguje na sondy,  nie odpowiada na sygnały, niewzruszony, obojętny kawał metalu leci sobie w kosmosie. No OCZYWIŚCIE, że to rozpala ciekawość ludzi do czerwoności, oczywiście, że chcą się dowiedzieć czegokolwiek o tym obiekcie i to szybko, zanim przeleci i zniknie w pustce.

czwartek, 9 listopada 2023

"Bill, bohater galaktyki" Harry Harrison


 To bodaj najlepsza książka ukazująca bezsens instytucji, jaką jest wojsko. Bezsens ślepego posłuszeństwa bzdurnym rozkazom, bezsens prowadzonych wojen, bezsens durnych przepisów - wszystkiego!

Bill, młody i silny chłopak, żyjący z matką i bratem na rolniczej planetce gdzieś na uboczu, jest świadkiem defilady wojskowego oddziału rekrutacyjnego. Młody nie ma szans w zetknięciu z doświadczonym wojakiem: trochę alkoholu, zręczna gadka, sprytnie podsuwane przynęty i igła ze środkiem farmakologicznym rozmiękczającym wolę. Bill zostaje żołnierzem i przechodzi tę ścieżkę, co to ją wszyscy znamy z amerykańskich filmów, czyli obóz przygotowawczy i mordercze szkolenie, podczas którego charaktery i kręgosłupy pękają jak suche patyki. 

wtorek, 10 października 2023

"Biada Babilonowi" Pat Frank


 Był czas, kiedy strach przed eskalacją konfliktu pomiędzy dwoma mocarstwami (epoka zimnej wojny) był czymś stale obecnym w codziennej egzystencji. Baliśmy się tych atomówek, pamiętam to, chociaż chowałam się na maleńkiej wsi i mało co z szerokiego świata do mnie docierało.

Pat Frank postanowił oswoić ten strach,  pisząc książkę, w której urzeczywistnił te obawy - w myśl stwierdzenia, że bardziej boimy się tego, czego nie znamy.  Tak. Wyleciały więc te pociski, jedna strona zaczęła, druga odpowiedziała tym samym. Skutek: ćwierć świata rozbita na proszek, ćwierć skażona radioaktywnie, a reszta to zupełnie nie wiadomo, bo i łączność szlag trafił.

poniedziałek, 10 kwietnia 2023

"Równi bogom" Issac Asimov


 Rozpaczliwie potrzebujemy energii jako ludzkość. Wciąż eksploatujemy paliwa kopalne, drenując planetę, jak tylko się da. Zaczynamy z energią odnawialną, jednak wciąż nieśmiało. A co by było, gdyby ludzkość zyskała dostęp do nieograniczonych zasobów energetycznych? Och, trzymałaby się tego źródła pazurami. 

poniedziałek, 6 marca 2023

"Odyseja kosmiczna 2010" Arthur C. Clarke



 Tak,  to kontynuacja "Odysei kosmicznej 2001", zdecydowanie warto znać poprzednią część. Na czym stoimy? Otóż - na orbicie Jowisza krąży bezzałogowy statek "Discovery" i czeka na przylot misji ratunkowej z Ziemi. Misja powoli zbiera się do wylotu, aż tu nagle jej szefowie dostają wiadomość, że Chińczycy mają własny statek, są zasadniczo gotowi do lotu i  mogą sprzątnąć Amerykanom "Discovery" sprzed nosa. Jankesi, dźgnięci tą nowiną jak szpilką w rzyć, zawiązują pospiesznie sojusz z Rosjanami i wylatują czym prędzej w kosmos. Te geopolityczne przeplatanki i układanki wciąż są czytelne,  mimo lat, prawda?

niedziela, 5 lutego 2023

"Odyseja kosmiczna 2001" Arthur C. Clarke


 Moje pokolenie doskonale zna "Odyseję kosmiczną", albo jako książkę, albo film. Zwłaszcza film mocno zapisał się w naszej pamięci kilkoma mocnymi scenami: pierwotnym małpoludem unoszącym wysoko kość nad głową, czy powolutku gasnącą lampką kontrolną komputera HAL po odłączeniu jego układów logicznych. Warto jednak sięgnąć do książki i pozwolić sobie na powtórne (a dla niektórych pierwsze) zapoznanie się w tą historią.

poniedziałek, 24 października 2022

"Koniec wieczności" Isaac Asimov

 


Andrew Harlan żyje poza czasem, a właściwie w samym  jego środku. Pochodzi z 95 wieku, jego baza jest w 575 Stuleciu, podróżuje zaś do wieków liczonych w tysiącach. Andrew Harlan jest Wiecznościowcem, Technikiem, który w różnych miejscach w czasie, na podstawie obserwacji i wyliczeń  innych Wiecznościowców (takich jak Biograf,  Socjolog, Obserwator, Edukator, Kalkulator czy Statystyk) dokonuje MPZ (Minimum Potrzebnych Zmian) potrzebnych do MPO (Maksymalnie Pożądana Odpowiedź) prowadzącej do ZR (Zmiany Rzeczywistości).

Słowem - Harlan naprawia świat (czego świat nawet nie zauważa). Jest w tym znakomity: chłodny, szybko reagujący, beznamiętny. Perfekcjonista.

niedziela, 31 lipca 2022

"Czas jest najprostszą rzeczą" Clifford D. Simak


 Kiedyś umieliśmy wysyłać ludzi  w kosmos, co prawda na żabi skok, bo na Księżyc, ale zawsze. Teraz to jakoś umarło - czuję jakiś żal i smutek za tą epoką,  bo jednak fajnie było za dzieciaka marzyć o byciu kosmonautą. W powieści Simaka "Czas jest najprostszą rzeczą" także wyczuwa się ten smutek - ludzie nie mogą podróżować w daleki kosmos, ale wymyślili coś innego. Zaczęli podróżować na inne planety samym umysłem. Mogą w ten  sposób oglądać inne światy, kontaktować się z mieszkańcami innych planet, podpatrywać pomysły i  rozwiązania technologiczne i co  się da (i jest to z korzyścią dla Ziemian) przenosić na ziemski grunt. 

piątek, 3 czerwca 2022

"Umierając, żyjemy" Robert Silverberg


To książka z serii "Wehikuł czasu" Rebisu. Serię cenię za fantastyczną różnorodność: są w niej loty kosmiczne, grzebanie w mózgu, wybuchy nuklearne i wędrówki w czasie. Każdy może znaleźć coś dla siebie. 

Tym razem Robert Silverberg zabiera nas w podróż po ludzkim umyśle, kreśląc postać człowieka, który potrafił czytać innym ludziom w myślach. Pamiętacie film z Melem Gibsonem "Czego pragną kobiety?" i jego zmagania z tym tematem? To była leciutka komedyjka, ale pewne kwestie były zbieżne, na przykład oszołomienie napływem zbyt dużej liczby bodźców.

Bohater Silverberga, David  Selig, w przeciwieństwie do filmowego Gibsona, jest jednak postacią tragiczną, nie komiczną. Facet nie bardzo wie, co zrobić z darem, który mu przypadł  w udziale. Najpierw próbuje wykorzystać go do własnych korzyści. O ile w dzieciństwie to zrozumiałe, to dalej wygląda już średnio, mu się to udaje, a trochę nie - ponieważ odpuszcza, ponieważ nie  bardzo wie, co dalej, ponieważ jest przeciętniakiem i tyle.

czwartek, 9 grudnia 2021

"Opowiadania najlepsze" Philip K. Dick

 


Z Dickiem to jest tak, że się go zna, nawet jak się go nie czytało. Pomysły, na jakie wpadał, wykorzystywano wszak w filmach, tworząc z rzadka arcydzieła, a całkiem często zgrabne i zajmujące opowieści. Jeśli chodzi o tę pierwszą kategorię, to bezapelacyjnie jest to "Blade Runner", ale to przecież na podstawie książki, nie opowiadania. 

Spójrzmy więc na te "Opowiadania najlepsze" i od razu  wydłubiemy tekst "Wypłata", na podstawie której nakręcono film "Zapłata" (w roli głównej Ben Affleck). Człowiek pracujący dla korporacji poddaje się czyszczeniu pamięci po zakończeniu kontraktu, a zamiast wypłaty otrzymuje kopertę z drobiazgami, które sam sobie przesłał. Kojarzycie? Drugie tak znaczące opowiadanie to "Fałszywy człowiek". Obcy rzekomo podszył się (przybrał postać) pod pewnego inżyniera, rzecz w tym, że inżynier stanowczo temu zaprzecza. Film ma tytuł "Impostor. Test na człowieczeństwo" i gra w nim Gary Sinise. Niestety, spłycono go bardzo, filmowcy bowiem chcą być bardziej optymistyczni niż Dick.

sobota, 20 listopada 2021

"Kwestia sumienia" James Blish


 Za tę powieść James Blish otrzymał w 1959 roku nagrodę Hugo. Słusznie, bo to kawał tekstu skłaniający do rozmyślań. 

Ziemska ekspedycja bada planetę Lithia, wśród badaczy jest jezuita i biolog, ojciec Ramon Ruiz-Sanchez, który mocno ekscytuje się wyprawą i obcą planetą, z łatwością łącząc w tej fascynacji wiarę i wiedzę. Twierdzi:

"Wiara i nauka nie wykluczają się nawzajem. Jeśli umieści się naukę na pierwszym miejscu i wyłączając wiarę, odrzuci wszystko, co nie może zostać udowodnione, wówczas ma się do czynienia ze zbiorem pustych gestów. Dla mnie biologia jest aktem religijnym, bo wiem, że wszystkie stworzenia są istotami bożymi i każda nowa planeta wraz z wszelkimi przejawami życia jest manifestacją potęgi Boga" [1]

piątek, 15 października 2021

"Ziemia trwa" George R. Stewart


 Zaczynam czytać i od razu mam dreszcze: oto autor powolutku roztacza przede mną wizję świata, w którym śmiercionośny wirus dziesiątkuje ludzkość na Ziemi. Oho - myślę sobie - tego właśnie baliśmy się od lat i dlatego epidemia covidowa tak nami wstrząsnęła. 

Ish jest z pozoru zwyczajnym mężczyzną, który właśnie wędruje po górach, badając do pracy magisterskiej ekologię obszaru Black Creek. Przez ukąszenie jadowitego węża kilka dni ma wyrwane z życiorysu, a gdy powraca do żywych, ze zdumieniem odkrywa, że świat zmienił się w przerażający sposób. Ludzie wymarli, powaleni zjadliwym wirusem, ocaleli nieliczni, struktury rządowe, społeczne, wszystkie, upadły, cóż dalej?