Szybko, szybko, zanim zapomnę, o czym to było! A to nader prawdopodobne, bo w gruncie rzeczy nie jest to jakoś mocno zaskakująca historia.
W Paryżu mieszka sobie Ben, jest dziennikarzem (wolnym strzelcem) i ma dar zjednywania sobie ludzi. Dlatego mieszka w luksusowym apartamencie prawie za bezcen. Do Bena przyjeżdża jego siostra, Jess. To trochę jak ucieczka, kilka banknotów w kieszeni, plecak, telefon komórkowy i adres Bena. Po dotarciu na miejsce dziewczyna odkrywa, że Bena nie ma, komórka nie odpowiada, a mieszkanie jest zamknięte na klucz.




















