Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrzej Sapkowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrzej Sapkowski. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 lipca 2025

"Rozdroże kruków" Andrzej Sapkowski


 Zanim wiedźmin Geralt stał się znanym nam wszystkim zabijającym potwory, ratującym ludzi z opresji i  biorącym elfy w obronę wiedźminem, był młodym człowiekiem. To znaczy młodym wiedźminem, zabijającym potwory i ratującym ludzi z opresji. O elfach w "Rozdrożu kruków" prawie nic nie było.

czwartek, 14 stycznia 2016

"Wiedźmin" Polch, Parowski, Sapkowski


Kolejny raz w moje ręce wpadła komiksowa cegła* - tym razem zbiorcze i odświeżone wydanie opowieści o wiedźminie Geralcie z Rivii. Twórcy komiksu oczywiście nie zilustrowali wszystkich przygód wiedźmina (boję się myśleć, ile by ważył taki komiks), tylko skupili się na kilku wybranych epizodach z jego życia.

Bardzo przekrojowe to spojrzenie, bo obejmuje zarówno czasy przed pojawieniem się Geralta na świecie (tuż przed, można by powiedzieć), jego młodość i czas szkolenia, pracę, a także burzliwy związek z czarodziejką Yennefer. Dla mnie bomba, bo chociaż znam trochę wiedźmina z książek, filmu, a właściwie serialu (o zgrozo!), czy gry (tylko poglądowo), to było to dawno temu, toteż sporo wydarzeń w komiksie było dla mnie zaskoczeniem. Ot, choćby rodzice Geralta. Nie miałam o nich pojęcia - i teraz właśnie się dowiedziałam, że to czarodziejka i uzdrowicielka Visenna oraz Korin, przystojny i umięśniony wędrowiec. Pooglądałam, jak doszło do ich spotkania - ładna to historia.