sobota, 21 września 2019

Opakowania książkowe - czyli jak być bardziej eko?


Toniemy w plastiku, a ja dodatkowo tonę w książkach. Jedno z drugim się wiąże, bo gdy przybywają do mnie nowe książki, zazwyczaj są one w coś opakowane. Książki wyjmuję, radośnie macam, robię zdjęcia i wrzucam na instagrama czy fb, a opakowanie...

No właśnie, co zrobić, żeby było dobrze i żeby zbytnio nie zanieczyszczać środowiska?


To zależy, jak książki są opakowane. Jeśli to karton oklejony taśmą - tak najczęściej pakują księgarnie internetowe - zostawiam sobie w specjalnym pudełku na makulaturę. Może się przydać dzieciom do prac ręcznych lub mnie do powtórnej wysyłki. Jeśli nie zużyję, to starannie zdzieram taśmy foliowe i wyrzucam do kubła na papier. Czasem karton przydaje się na rozpałkę czy do rozdmuchania ogniska czy grilla.


Koperty bąbelkowe też zostawiam i wykorzystuję ponownie, zaklejając stary adres nowym. Czasem się nie da, bo koperta pobrudzona, naddarta czy zbyt mocno oklejona taśmą. Wtedy staram się wykorzystać ponownie chociaż folię bąbelkową. Reszta przeważnie idzie do śmieci zmieszanych, przez tę nieszczęsną taśmę lub foliowe naklejki (kieszonki) kurierskie, których odkleić się nie da, taki mają mocny klej.


Dobrze by było, gdyby książki były pakowane tak, by nie zawierały plastiku, ale to chyba jeszcze poczekam (wszechobecne taśmy foliowe). Plusem jest częstsze używanie jako wypełnienia papieru, a nie folii bąbelkowej czy woreczków foliowych z powietrzem. Dygresja: pamiętacie wypełniacz w postaci "chrupek" styropianowych?

Dobrze pod tym względem wypadają inne firmy z nieco innych działek. Rollsnote przysłał mi kiedyś notes w tekturowym pudełku wypełnionym kolorowymi paskami papieru. Ślicznie i ekologicznie (gdyby nie to, że notes zafoliowany - muszą być zafoliowane?).


Las i niebo - zamawiałam obrus dla mamy, przyszedł w tekturowej kopercie zaklejonej papierową szarą taśmą. A sam obrus opakowany był w gładką bibułę. Jedyny plastik, jaki tam znalazłam, to trzy małe kawałeczki taśmy klejącej zabezpieczające bibułę. Prawie ideał!


A jakie są wasze sposoby na nieprodukowanie zbyt wielu odpadków z plastiku?

7 komentarzy:

  1. Od ponad roku bardziej dbam o środowisko i staram się ograniczać plastik.
    Moje sposoby na nieprodukowanie zbyt wielu odpadów z plastiku to zakupy z głową!

    Prowadzę własną działalność, gdzie w miesiącu mamy dużo wysyłek, stosujemy tylko papier (kartony, torebki itp.) z nadrukiem naszej marki, dziękujemy za wydruki
    reprotechnika.pl

    Życie Eko nie jest trudne, z łatwością można wyeliminować woreczki, torebki foliowe, tylko trzeba się przyzwyczaić i mieć chęci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze to chęci. Sporo się da, jeśli się tylko chce.

      Usuń
  2. Ciekawy pomysł z tym zachowywaniem kartonów kopert bąbelkowych, by móc użyć ponownie przy wysłaniu czegoś od siebie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, oszczędza się i środowisko i pieniądze :)

      Usuń
  3. Popieramy wpis i zapraszamy po kartony do opakowania książek: https://www.kartonypl.pl/pl/c/Kartony-na-Ksiazki-MULTIMAIL/28

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za poparcie. Komentarz oczywiście reklamowy, no ale zostawiam, albowiem zerknęłam na te kartony. Tak,to takie, których używają księgarnie. Zerknęłam także na taśmy do pakowania- foliowych cztery strony, taśma papierowa JEDNA. I brak w magazynie.

      Usuń
    2. Zapraszam do śledzenia na bierząco. Dziś czegoś nie ma, ale jutro będzie :)

      Usuń