środa, 18 kwietnia 2018

"Basia i tablet" Zofia Stanecka, Marianna Oklejak

Tablet. Wszyscy rodzice (tak podejrzewam) znają temat tabletowy. Nie ma co się oszukiwać, że dzieciątko obdarowane tabletem będzie grzecznie odpalać sobie edukacyjną i doskonale przygotowaną pod potrzeby dziecka aplikację, przyswoi ściśle odmierzoną dawkę wiedzy, po czym grzecznie tablet odłoży. NIE MA MOWY. Owszem, taką aplikację odpali raz czy dwa (swoją drogą,   dzieciom "logopedycznym" polecam apkę SzumiMi), a potem już będzie wybierało coś w rodzaju Pou albo Mou czy inszą inszość.

wtorek, 17 kwietnia 2018

"Ciemna rzeka" Arnaldur Indriðason - audiobook

Zanim zdążyłam napisać o "Ciemnej rzece" (tom 9 cyklu), to już wrzuciłam do odtwarzacza "Zimny wiatr" (tom 7), istnieje więc niebezpieczeństwo, że mi się wydarzenia z obu książek połączą w jedną całość. To by dopiero było! 
"Ciemna rzeka" to opowieść o śledztwie prowadzonym przez Elinborg, pomaga jej Sigurdur Oli, Erlendura w tym tomie cyklu nie ma: wyjechał, skutecznie zacierając za sobą ślady. Pod koniec książki poważnie się tym zaniepokoiłam, ale o tym potem.

sobota, 14 kwietnia 2018

"Kto uratował jedno życie... Historia Ireny Sendlerowej" Ewa Nowak


 Ach, cóż to za książka! Piękna, przejmująca i wzruszająca. O Irenie Sendlerowej trzeba opowiadać, by jak najwięcej z nas dowiedziało się o jej działaniach w czasie wojny i okupacji. Egmont właśnie wypuścił książkę dla dzieci, do samodzielnego czytania, o Irenie Sendlerowej i jej działaniach. Jak ja się cieszę, że takie książki się ukazują i to w takiej formie! Przystępnej, nie za skomplikowanej, ale doskonale oddającej istotę treści książki.

piątek, 13 kwietnia 2018

"Krzyk morskich ptaków" Adam Nicolson - notka plus konkurs!

"Być może już wiesz, że drzewa potrafią się ze sobą komunikować. Być może poznałeś już duchowe życie zwierząt. Jeśli tak, to czas wyruszyć w niesamowitą podróż z podniebnymi wędrowcami.

Jesteś przekonany, że tylko ludzie wyszukują wiadomości w sieci? Kolonia nurzyków tworzy „informacyjną aureolę” i przekazuje sobie ważne dla przetrwania wskazówki."
 


Mam kłopot z tą książką. Czytam ją od grudnia zeszłego roku i jeszcze nie skończyłam. Chyba już nie skończę.
Co tu nie zagrało? Temat przecież jest naprawdę interesujący: książka opowiada traktuje o morskich ptakach, ich życiu, miejscach, gdzie żyją i rozmnażają się, o wędrówkach, odżywianiu się, wreszcie historii. W poprzednim zdaniu skreśliłam słowo "opowiada" i napisałam "traktuje" i chyba nieświadomie odkryłam, co mi tu nie zagrało. Otóż, przyzwyczajona do gawędziarskiego stylu Wohllebena spodziewałam się faktów o morskich ptakach podanych w atrakcyjny, przystępny sposób. Chciałam dowiedzieć się czegoś o ptakach, ale nagle znalazłam się w sytuacji człowieka, który prosi o szklankę wody, a zostaje mu na głowę wylana cała cysterna.

środa, 11 kwietnia 2018

Pen Show Poland, 7-8 kwietnia 2018, Katowice, kino Kosmos - relacja


 Za mną weekend  pełen wrażeń piórowych, bo właśnie spędziłam dwa dni w kinie Kosmos w Katowicach na corocznej imprezie Pen Show Poland.
Nie wiem, jak organizatorzy to robią, ale dokonują cudów, by pomieścić w kinie taki ogrom wystawców, sklepów, dystrybutorów, kolekcjonerów i zwykłych zapaleńców, którzy nie mogą się obejść bez pióra wiecznego, stalówki, obsadki i papieru.

piątek, 6 kwietnia 2018

Share Week 2018!

ShareWeek 2018, czyli polecamy blogi.


Blogi jak blogi, ja tam będę polecać osoby. Bo prawdą jest, że jeśli przez bloga przeziera osoba, to warto czytać bloga. Książkowego!




 Zacofany w lekturze


"Ciotka Poldi i sycylijskie lwy" Mario Giordano


Gdy zerknie się na ofertę wydawnictwa Initium, ciotka Poldi od razu rzuca się w oczy: w cukierkowych kolorach, pełna życia i witalności - aż chce się sięgnąć i sprawdzić, kim ona właściwie jest! Odpowiedź na to pytanie jest prosta: jest ciotką Poldi. Niemką (właściwie to trochę bardziej skomplikowane) z Monachium, wdową po wujku Pepe, Włochu, osobą pełną temperamentu, seksapilu i wdzięku, a czasem alkoholu.

Isolde Oberreiter w wieku sześćdziesięciu lat przenosi się na Sycylię, gdzie chce spędzić swoje ostatnie chwile w domu nad morzem. Jej uwagę zwraca tajemnicze zniknięcie młodego chłopca imieniem Valentino, jej dorywczego pomocnika; Isolde chce go odnaleźć i przeprowadza klasyczne (figa tam klasyczne, zupełnie zwariowane) śledztwo. Poznaje przy tym mnóstwo ludzi, w tym atrakcyjnego policjanta, wciąga w sprawę całą swoją włoską rodzinę, naraża się, awanturuje, zbiera dowody, dedukuje i myśli.

wtorek, 3 kwietnia 2018

"Tańczące czarownice" Wioletta Piasecka

"Tańczące czarownice" to opowieść która właściwie jest baśnią. Bo czy to realne, że śmiertelnie chora dziewczynka nagle odzyskuje siły? Otóż najczęściej nie, ale podkreślam, najczęściej.

Poznajcie Weronikę, ciężko chorą dziewczynkę, która leży w szpitalu, z dnia na dzień robiąc się coraz słabsza. Staje się jasne, że to mogą być jej ostatnie dni życia (tak lekarz mówi rodzicom dziewczynki), ale w noc, która miała być kluczowa dla stanu Weroniki, dzieje się coś dziwnego. Odwiedza ją osoba jakby z bajki, a może z innego wymiaru? Zabiera Weronikę ze sobą, opowiada, kim jest (zielarką, czarownicą, długowieczną wiedzącą) i przedstawia swojej rodzinie.

sobota, 31 marca 2018

"Niezwyciężony" Stanisław Lem - audiobook


"Niezwyciężonego" oczywiście znam, ale chciałam sprawdzić, jak to wygląda w wersji audio. Po raz pierwszy miałam okazję zapoznać się z audiobookiem nagranym z podziałem na role, wcześniej jakoś się nie złożyło, mimo mnogości wysłuchanych przeze mnie audiobooków. 
 Na początku byłam nieco oszołomiona: nieprawdopodobny efekt przestrzeni dźwiękowej!  Byłam pod wrażeniem (Krzyś też, gdy miał okazję słuchać tego ze mną, ach, te bitwy miedzy maszynami, samotna wyprawa Rohana) i wysłuchałam z ogromną przyjemnością. 

czwartek, 29 marca 2018

Pięć czasopism: Fantastyka, Pismo, Gość niedzielny, Pocisk i Fenix



Tegoroczne ferie zimowe upłynęły mi pod znakiem czasopism. Kupiłam kilka, żeby sprawdzić, co będzie mi się dobrze czytało. Skusiłam się na przykład na pierwszy numer "Pisma", tak szeroko reklamowany, sięgnęłam po gazetę katolicką, mocno reprezentowana jest fantastyka, po raz pierwszy zajrzałam też do czasopisma kryminalnego. 

Czy dobrze wydałam swoje pieniądze? Przeczytacie niżej. 


środa, 28 marca 2018

"Wikingowie. Kraina proroka" Radosław Lewandowski - zapowiedź



Dziś jest premiera ostatniej części cyklu "Wikingowie" Radosława Lewandowskiego, czyli "Krainy proroka".

 Nie mam  jeszcze książki (właśnie czekam na przesyłkę), więc na recenzję trzeba poczekać. Można zajrzeć do tekstów o "Wilczym dziedzictwie",  "Najeźdźcach z północy" i "Toporach i sejmitarach".

 Mam jeszcze jednego linka:  w związku z premierą czwartej, ostatniej części sagi: „Wikingowie. Kraina Proroka”, autor zaprasza na bloga, do podsumowującego całą serię i pięć lat pracy wpisu: „To już jest koniec”. 

To już jest koniec




Kto też czeka na ostatni tom cyklu?

czwartek, 22 marca 2018

"Łzy bogini Nuwy" Manuro, Jurdic - komiks paragrafowy

"Łzy bogini Nuwy" to już drugi komiks paragrafowy, z jakim miałam do czynienia. Holmes był fajny, ale jednorazowy, za to bogini Nuwa jest zarąbista! Grałam w to kilkanaście razy, do upadłego walcząc o odzyskanie skradzionych pędów!...

Ale zaraz, zanim się na dobre rozpędzę, naszkicuję wam, z czym to się je. Zasada działania gry (bo to jest gra, tylko w formie komiksu) jest właściwie prosta* . Wcielam się w rolę dziewczyny doskonale władającej mieczem i umiejącej rozwiązywać zagadki, aby odnaleźć sześć pędów bogini Nuwy, które trzech złoczyńców skradło ze świątyni (łajdacy). Mam wyposażenie: broń, fiolki z trucizną, mam czas do zachodu słońca - toteż nie zwlekając ruszam w drogę, skacząc od kadru do kadru.
 * - tylko trzeba porządnie przeczytać dwie strony instrukcji. Porządnie, mówię!

środa, 21 marca 2018

ŚBK: Nie samymi książkami bloger żyje, czyli o naszych pasjach


Dziś post tematyczny ŚBK, czyli o swoich pasjach opowiadają członkowie grupy Śląskich Blogerów Książkowych. Kiedyś opowiadałam wam o swojej kolekcji, pokazywałam wtedy notesy i notatniki, jakie udało mi się zebrać. Dziś opowiem trochę o swojej pasji, jaką stała się od kilku lat kaligrafia.  





Trochę to wyszło właśnie z notesów, bo w poszukiwaniu opinii o papierze zarejestrowałam się na forum o piórach, a co za tym idzie, zaczęłam bywać na Pen Show Poland w Katowicach. W kwietniu  2015 roku byłam na pierwszych w moim życiu dwugodzinnych warsztatach kaligraficznych, które prowadziła Ewa Landowska. I przepadło, od tego czasu kaligrafia na trwale zagościła w moim sercu. 

poniedziałek, 19 marca 2018

"Kurort Amnezja" Anna Fryczkowska


Taka to była lektura z doskoku (przez Janka z Tramwaju): bardzo przypadkowa, bardzo inna od tego, co zwykle czytam, bardzo zaskakująca.
Myślałam, że to będzie kryminał... no dobrze, właściwie jest tam trochę kryminału, ale malutko. Ta książka to thriller psychologiczny. Mnóstwo tajemnic, dużo zapiekłego bólu, ciemne sprawki, jasne spojrzenie (moje, czyli czytelnika) na to wszystko.


niedziela, 18 marca 2018

"Cień przeszłości" Grzegorz Gołębiowski


Ach, te debiuty! Jak z czekoladkami, nigdy nie wiadomo na co się trafi. Przeczytałam to, bo dostałam najpierw fragmencik do wglądu (trzeba było zdecydować, czy ŚBK chcą to objąć patronatem), a fragmencik wyglądał obiecująco. Dodatkowo zachęciły mnie wzmianki o tajemnicach z przeszłości oraz to, że główny bohater jest genealogiem. Wiecie, kiedyś rysowałam mojej mamie drzewo genealogiczne, sięgając do 1770 roku, toteż grzebanie w przeszłości jest dla mnie interesujące. Niestety, gdy wczytałam się w resztę powieści, już nie było tak fajnie.

piątek, 16 marca 2018

"Hipotermia" Arnaldur Indriðason - audiobook


Polubiłam kryminały pisane przez Islandczyka o niewymawialnym nazwisku. Poznałam głównego bohatera tego cyklu, Erlendura, z poprzednich części i chyba nawet trochę go lubię, choć jest mocno zwichrowany.
Erlendur w "Hipotermii" prowadzi dwie sprawy. Pierwsza to sprawa śmierci Marii, która w swoim domku letniskowym nad jeziorem odbiera sobie życie. Z początku wygląda to na samobójstwo, pojawiają się jednak nowe okoliczności, które sugerują, że coś się za tym kryje. 

środa, 14 marca 2018

"Wędrowiec" Suren Cormudian [uniwersum Metro 2033]


"Metro 2033" znam, ale jakoś pozostałych książek z tego uniwersum nie udało mi się przeczytać. Z lenistwa! Samo w ręce nie wpadło, a szukać mi się nie chciało. A "Wędrowiec" właściwie sam wpadł mi w ręce, ku mojej radości, bo opis obiecywał i stalkera i postapokalipsę i może jakiś mutanty - czyli wszystko to, co lubię. A gdy się dowiedziałam, że stalker będący głównym bohaterem specjalizuje się w zdobywaniu na powierzchni książek i przenoszeniu ich do metra, to buzia uśmiechnęła mi się od ucha do ucha. Swój chłop!

poniedziałek, 12 marca 2018

"Wstań i idź" Tomasz Kołodziejczak


"Wstań i idź" to zbiór opowiadań fantastycznych Tomasza Kołodziejczaka pochodzących z wczesnego okresu jego pisarstwa. Przeczytałam, ale... hm, coraz gorzej mi się to czytało, coraz trudniej i nudniej, coraz mniej mnie obchodziło, co czytam. Ba, ostatnie opowiadanie odpuściłam sobie już całkiem i z ulgą zamknęłam książkę. Tak naprawdę z całego tomu zapamiętałam tylko jedno opowiadanie, do tego trochę wspominek z tych krótkich tekstów, które autor dodawał po każdym opowiadaniu.

środa, 7 marca 2018

"Niepełnia" Anna Kańtoch


"Anna Kańtoch - pisarka wszechstronnie utalentowana" - tak powinna brzmieć notka o niej na Wikipedii. Poznałam ją jako pisarkę s-f, ale gdy po "Przedksiężycowych" przeczytałam młodzieżową "Tajemnicę diabelskiego kręgu", potem mrocznego, błyskotliwego Domenica Jordana, jeszcze potem kryminały pełne nostalgii za czasem dawno minionym, a w końcu "Czarne", które wymyka się regułom - to pojęłam, że szufladkowanie Anny Kańtoch jest nieporozumieniem.

wtorek, 6 marca 2018

Rozwiązanie konkursu z książką "Strzały nad jeziorem" Marty Matyszczak!

Kilka dni temu rozpoczął się konkurs "łańcuszkowy", gdzie trzeba było odgadnąć hasło, wędrując od bloga do bloga w poszukiwaniu poszczególnych słów.
Konkurs skończył się w niedzielę, a dziś ogłaszam wynik!






Szczęśliwym zwycięzcą jest pani Małgorzata Stępień! Serdecznie gratuluję i życzę przyjemnej lektury!

niedziela, 4 marca 2018

"Opowieść podręcznej" Margaret Atwood

Właśnie zdałam sobie sprawę, że to jedna z niewielu książek ocenionych przeze mnie na sześć w zeszłym roku, o której nie napisałam ani słowa. Oj, żeby nie było jak z notką na temat "Magicznych lat", która na swoją kolej czekała kilka lat!

Problem  w tym, że to książka bardzo dobra, a o takich źle mi się pisze. Ciągle mam obawy, że to, co napiszę, będzie zbyt ubogie, zbył płaskie, zbyt, zbyt... Jednak z drugiej strony pomijać milczeniem taką książkę - szkoda.

czwartek, 1 marca 2018

"Czerwone wilczątko" Amélie Fléchais

Był czas, kiedy o tej książce było głośno. Ludzie ją kupowali, zachwalali, pokazywali na blogach.  Porwana falą zachwytów kupiłam i ja, ale z publikacją opinii wolałam się wstrzymać. Przemyśleć, pozastanawiać się, przyjrzeć się dokładnie ilustracjom.  

I to właśnie chciałam napisać na samym początku: rysunki są OBŁĘDNE! Cudowne, delikatne, bogate w szczegóły, a jednocześnie w mistrzowski sposób stosujące uogólnienie kreską. 



wtorek, 27 lutego 2018

Retro-kryminalna mapa Polski


Jakiś czas temu przyznałam się na FB, że planuję zrobić retro-kryminalną mapę Polski i poprosiłam o materiały. Sporo z Was pomogło mi i podrzuciło autorów, tytuły i miasta. Wszystko to pieczołowicie zebrałam i postarałam się zweryfikować. Nie było to łatwe, bo sama znam tylko kilka takich powieści, te nieznajome musiałam odszukać i sprawdzić, czy to kryminały retro i gdzie właściwie się dzieją. A nie zawsze ustalenie tego było proste.

poniedziałek, 26 lutego 2018

Konkurs z książką “Strzały nad jeziorem” Marty Matyszczak już jutro!

 

 


Dzisiaj na kilku blogach ŚBK ukaże się podobny post z zapowiedzią konkursu. Zapamiętajcie dobrze te blogi, bo to na tych stronach JUTRO musicie szukać wskazówek do odgadnięcia konkursowego hasła. 

 
Ale po kolei: 

piątek, 23 lutego 2018

"Grace i Grace" Margaret Atwood


Czasem gdzieś na świecie dzieją się rzeczy okrutne, dziwne i niewytłumaczalne. Na przykład sprawa Grace Marks, młodej dziewczyny, która w 1843 roku została skazana na śmierć w procesie o zabójstwo. Zamordowani zostali Thomas Kinnear, właściciel ziemski oraz Mancy Montgomery, jego gospodyni. Grace była służącą u Kinneara. Morderstwo popełnił jeszcze inny służący, James McDermott, który jakoby namówił Grace do współudziału według jednej wersji (bo było ich kilka), według drugiej ona namówiła jego, według jeszcze innej on przymusił ją szantażem do udziału.
James został stracony, Grace, początkowo skazana na śmierć, spędziła wiele lat w więzieniu i w szpitalu psychiatrycznym.

czwartek, 22 lutego 2018

"NIEumarły las" Tomasz Samojlik, Adam Wajrak


Był "Umarły las", to i "Nieumarły las" być musi! Kto nie zna tematu, tego zapraszam do recenzji pierwszej części, gdzie przedstawiałam całą ferajnę, tych dobrych i tych złych. 

Banda szpaków wygoniła inne ptaki z Umarłego Lasu i osiedliła się "na gotowym". Szeryf Triko (dzięcioł trójpalczasty) nie daje za wygraną i obmyśla sposób, który pozwoli mu pokonać najeźdźców i odzyskać atrakcyjny biologicznie teren. Dzięki dobrej znajomości lasu i mechanizmów w nim występujących ma szanse na zwycięstwo, ale bez pomocy i wsparcia nie da sobie rady. Jak myślicie, pomogą mu?

środa, 21 lutego 2018

ŚBK: Największe grubasy w mojej biblioteczce





Kolejny post tematyczny pod szyldem ŚBK brzmi "Największe grubasy w mojej biblioteczce". Jak to niesłusznie, ale zabawnie zauważyła Joanna z Klusek, "największym grubasem w mojej biblioteczce jestem ja!" ;)

wtorek, 20 lutego 2018

"Dziennik Edwarda Chomika 1990-1990" Miriam Elia, Ezram Elia

"Dziennik Edwarda Chomika" to mniej książka, a bardziej żarcik, co widać od razu w tytule, gdy spojrzymy na daty. Nie jest to wielka książka, nie naczytamy się - ale za to uśmiechniemy się przy czytaniu nie raz i nie dwa. Na głos też się pośmiejemy, gwarantuję. Jeden z moich biblionetkowych kolegów to właściwie prześmiał ją całą na jednym ze spotkań.

poniedziałek, 19 lutego 2018

Konkurs literacki "Brakująca Litera" - zagłosujcie na polską Książkę Roku 2017!

Oto informacja od organizatora konkursu literackiego:


Większość książkowych rankingów opiera się na ilości sprzedanych egzemplarzy, napędzanej promocją danej publikacji. Najczęściej przy współudziale liczących się na rynku Wydawnictw oraz dzięki nie zawsze obiektywnym recenzjom. Zdarza się, że z powodu braku należytego rozgłosu wiele wartościowych książek przechodzi bez echa. Bywa, że dopiero czysty przypadek sprawia, że trafiają one, często po latach, do rąk Czytelników. Dlatego mając na względzie ów smutny fakt, postanowiliśmy wcielić w życie pomysł, krążący w świecie literackim od wielu lat, i zorganizować konkurs literacki w formie rankingu, zupełnie inny i niezależny od pozostałych. 

Pragniemy dać szansę KAŻDEJ polskiej publikacji wydanej w minionym 2017 roku, nie tylko tej promowanej. Każdej, która z subiektywnych względów zapadła w serce Czytelników. Toteż zwracamy się z gorącą prośbą o czynny udział w tym nietypowym przedsięwzięciu. 



ZAPRASZAMY DO GŁOSOWANIA! 

Pod tym linkiem znajduje się lista książek zgłoszonych do konkursu:


Głosowanie trwa do 28 lutego!

Organizatorzy zapraszają też na Facebooka, gdzie można obserwować przedsięwzięcie czy zadawać pytania.


Od siebie dodam, że już zagłosowałam, nie powiem, na co, sami zerknijcie, Jest z czego wybierać!

[Notes] Kalendarz Moleskine tygodniowy


Dziś prezentuję kolejny kalendarz firmy Moleskine. Wiem, że jest koniec lutego i mało kto kupuje już kalendarz, ale  uwaga - mam znajomych, którzy z otwartymi ramionami witają przecenione kalendarze i używają ich jako notatników. 
Niniejszy kalendarz jest prosty i klasyczny, bez wzorów i nawiązań do popkultury, ale z ciekawostką.

Dane techniczne


  • format A5,
  • oprawa twarda z gładkiego tworzywa,
  • zaokrąglone brzegi stron i okładki,
  • zamknięcie na gumkę w kolorze okładki,
  • tasiemkowe zakładka w kolorze okładki,
  • kieszonka na luźne kartki z tyłu, 
  • trzy arkusze naklejek kategoryzujących,
  • gramatura papieru 70g/m2,
  • tydzień na jednej stronie, miejsce na notatki na drugiej.

niedziela, 18 lutego 2018

"Magiczne lata" Robert McCammon


Jak można przeczytać tak doskonałą książkę i przez parę lat nie napisać o niej ani słówka? Głupio mi i chcę się poprawić.

"Magiczne lata" to opowieść o pewnym chłopcu mieszkającym w małym miasteczku w Alabamie i o tym, co mu się przytrafia. Mam jednak wrażenie, że ta opowieść jest tylko pretekstem do opowiedzenia czegoś więcej, ba, do opowiedzenia WSZYSTKIEGO, co tylko autor miał w głowie. Takie rozpasanie pisarskie rzadko wychodzi powieściom na dobre, tu jednak powstało arcydzieło. To WSZYSTKO bowiem jest ujęte w zgrabnych ramach miasteczka Zephyr, a Cory Mackenson prowadzi nas, czytelników, przez miasteczko ze szczerością i świeżością i jedenastolatka, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych. 

piątek, 16 lutego 2018

"Malutki Lisek i Wielki Dzik. Najdalej" Berenika Kołomycka


Jestem książkowo niepoukładana, bo serie czytam nie po kolei. Tak właśnie zrobiłam z Malutkim Liskiem i Wielkim Dzikiem. Na szczęście w autorka ma do rysowania komiksów podejście bardziej "zagadnieniowe" niż "fabularne", toteż szkody w tym nijakiej nie było.

W komiksie mamy trzy rozdziały: Daleko, Dalej i Najdalej. Przyjaciele wędrują zgodnie z rozdziałami coraz dalej i spotykają się z przeróżnymi utrudnieniami: pragnieniem posiadania czegoś na własność, nudą, poczuciem wyobcowania. Ja to tak wiecie, nazywam uczonymi słowami, w książce wszystko jest pokazane intuicyjnie. 

czwartek, 15 lutego 2018

"Najgorszy dyrektor na świecie" Marius Horn Molaug


Popatrzyłam sobie na tę książkę i stwierdziłam: bleee, to jakaś gorsza wersja mojego ulubionego Jędrka, nie warto czytać. Przeczytałam jednak i nie żałuję. Pod nieco sztubacko-luzackim językiem kryje się niezła historia.
Oto Ruben Berg z Norwegii,  piątoklasista, który boi się okropnie mającego niebawem nadejść Dnia Pływania. W tym dniu każdy uczeń z klasy ma wskoczyć do basenu i zrobić 3 rzeczy: 
"1. Zanurkować i wyłowić przedmiot z dna basenu.
2. Przepłynąć 25 metrów bez oszukiwania (nie wolno chodzić po wodzie jak Jezus ani używać silnika).
3. Uratować dyrektora (jedynego nauczyciela pływania w szkole) od utonięcia."[*]

sobota, 3 lutego 2018

"Sprawa jednookiego świadka" Erle Stanley Gardner


Intryga w tym kryminale wygląda jak w innych:  klientka Masona popada w tarapaty, on zaś rzuca wszystko na szalę, by ją ocalić przed skazaniem. Myślałam, że to już czytałam, ze względu na znajomy motyw eksperymentowania z okularami świadka na sali sądowej. Myliłam się, wcześniej adwokat udowadniał, że świadek bez okularów nie byłby w stanie zapamiętać żadnej twarzy. Tutaj natomiast manipulacja okularami służyła do podpuszczenia świadka, by przyznał, że był tam, gdzie być nie powinien. I wiadomo, jak gdzieś coś puszcza, to cała linia prokuratora się sypie.
  

piątek, 2 lutego 2018

[Notes] Roméo & Juliette - Lali & MG

Przedstawiam kolejny notes z mojej kolekcji, prześliczny notes "Roméo  & Juliette" z firmy Lali & MG. Notes już cały zapisany!

Dane techniczne 

- format 17 x 22 cm,
- okładka tekturowa z folią na wierzchu,
- liniatura: linie co 8 mm,
-  ilość stron: 96,
- notes klejony,
- wyprodukowany we Francji.

czwartek, 1 lutego 2018

"Czereśnie zawsze muszą być dwie" Magdalena Witkiewicz


Mam olbrzymi stosik pożyczonych książek, ale właśnie udało mi się go zmniejszyć o jedną pozycję, zabrałam bowiem na święta pożyczone "Czereśnie...".



O tej książce słyszałam już w 2014 roku, kiedy grupa Śląskich Blogerów Książkowych zorganizowała spotkanie autorskie z Magdaleną Witkiewicz w teatrze Roma w Zabrzu. Marta z naszej grupy prowadziła to spotkanie, a pisarka opowiadała o swoich planach. Mówiła także o książce "Czereśnie zawsze muszą być dwie", a mnie ten tytuł od razu się spodobał. Przed oczami stanęły mi dwie ogromne czereśnie na działce mojej mamy i od razu zrobiło mi się miło.

wtorek, 30 stycznia 2018

"O górze, która wybrała się w świat. Przygody Małej Czantorii" Weronika Górska

Skusiła mnie okładka. Naprawdę. Widok zadowolonej z siebie, troszkę przysadzistej góry, która z niebywałą gracją i lekkością, unosząc w palcach rąbek koronkowej haleczki, biegnie nad drzewami, budzi ciekawość. Jak to? Góra w świat? Jakim cudem? 

sobota, 27 stycznia 2018

"Sprawa zdenerwowanej wspólniczki" Erle Stanley Gardner


Gdy mam czytelniczy dół, to sięgam po Gardnera, bo on jak nikt potrafi przełamać mają niechęć do słowa pisanego. Gardner pisze kryminały, które właściwie są do siebie bardzo podobne. Oparte na tym samym schemacie, podobnie prowadzone i z tymi samymi elementami. Uwielbiam je czytać, bo dostaję dokładnie to , czego potrzebuję. "Sprawa zdenerwowanej wspólniczki" jest jak inne gardnerki: do Masona zgłasza się klientka z propozycją pracy, którą ten przyjmuje. Po pewnym czasie pada strzał i trup, a podejrzaną jest klientka, która oczywiście twierdzi, że jest niewinna. Dowody mówią inaczej, ale adwokat jej wierzy.

czwartek, 25 stycznia 2018

"Zakładnik" Guy Delisle


Christophe André to bohater powieści graficznej "Zakładnik". Christophe jest pracownikiem organizacji medycznej; gdy wyjeżdża na swoją pierwszą misję humanitarną na Kaukazie, zostaje porwany. Staje się na kilka miesięcy zakładnikiem Czeczenów. Przykuty za rękę do kaloryfera, przetrzymywany w zamkniętym pokoju, przeżywa dramat. Nie tylko dlatego, że jest głodny, że czuje się brudny, że (porwany prosto z łóżka) nie ma butów czy koszuli. Najbardziej doskwiera mu niepewność: nie wie, kto go porwał, na czyje zlecenie, w jakim celu.

wtorek, 23 stycznia 2018

[Konkurs] Notesy Notizio - rozwiązanie konkursu!

Obiecałam dziś rozwiązanie konkursu, toteż informuję, że konkurs został rozwiązany!

Zakładka mieściła się pomiędzy 106 a 107 stroną notatnika. Przeprowadziłam skomplikowane obliczenia i ustaliłam, że:

[Notes] Archie's Calligraphy


Na Dniu Pióra Wiecznego, który odbył się w listopadzie zeszłego roku w Warszawie, miał swoją premierę specjalistyczny notatnik do kaligrafii. Blok nazywa się Archie's Calligraphy i przeznaczony jest do ćwiczeń stylu copperplate. Zaprojektował go Artur Rzepka, który sam ćwiczy kaligrafię, toteż wie, o co w kaligrafii, zwłaszcza ostrą stalówką, biega. Zrobił taki notatnik, w jakim sam chciałby ćwiczyć kaligrafię.

niedziela, 21 stycznia 2018

ŚBK: Moje ulubione wydawnictwa


Dziś na blogach członków grupy Śląskich Blogerów Książkowych będzie można znaleźć wpisy na temat ulubionych wydawnictw. Przyłączam się do tego zacnego grona, bo warto  pisać o czymś, co jest DOBRE (och, oczywiście z mojego punktu widzenia).

Co brałam pod uwagę przy wyborze? Wydawaną literaturę, dbałość o jakość tak merytoryczną, jak i edytorską, tematykę, współpracę, a także osoby pracujące w tych wydawnictwach. Wiele czynników.

Przejdźmy jednak do meritum. Kolejność będzie alfabetyczna.

czwartek, 18 stycznia 2018

"Zatopić Niezatapialną" Anna Hrycyszyn


Anna Hrycyszyn napisała książkę, która jest podobna do niej samej, czyli energiczną, dynamiczną, nieco romantyczną i steampunkową.

Mamy młodą dziewczynę, Jollienesse Rożnowski, która to jest kapitanem pirackiego statku. Pływa tu i tam, z pomocą załogi (prawie same dziewczyny) łupi, napada i ucieka. Raczej nie puszcza z dymem, prawie na pewno nie gwałci. Samo to, że napada i UCIEKA, powoduje, że pani kapitan i jej załoga są solą w oku obecnie panującego władcy. Władca, jak to mają w zwyczaju miłościwie nam panujący, chce pokazać swą potęgę, a nic tak nie podszarpuje autorytetu, jak rozhulana załoga piracka, śmiejąca się w kułak z goniących ją statków rządowych.

wtorek, 16 stycznia 2018

[Konkurs] Notesy Notizio do zgarnięcia!

Całkiem niedawno pisałam o ciekawych notesach Notizio. Tu notka, proszę sobie sprawdzić, jakie one ciekawe, te notesy. Dystrybutor (Avery Zweckform) do testów dostarczył mi cały pakiet notatników. Po przetestowaniu postanowiłam zostawić sobie jeden, a pozostałe przeznaczyć dla czytelników bloga.

Oto notesy do wygrania!


2 x A4: kołonotatnik i notatnik w miękkiej oprawie





sobota, 13 stycznia 2018

"Lot Oswalda" Thomas Baas


Książka dla dzieci, ale jakże ogromna! Serio mówię, nie mieści się na naszej półce, musimy kłaść w poprzek. 
"Lot Oswalda" jest bardzo zielony i bardzo zalesiony. Zalesiony dopiero później, najpierw musimy poznać Oswalda w jego mieszkaniu na poddaszu eleganckiej kamienicy. Skromny człowiek z tego Oswalda, skromny i samotny. Pewnie dlatego pewnego dnia pojawia się w jego mieszkaniu ptaszek - piękny i z pięknym głosem. 

Co jednak dzieje się, gdy ptaszek milknie? Co dzieje się, gdy Oswaldo do mieszkania przynosi roślinkę prosto z dżungli?  Jak to możliwe, że ptaszek znika? Co z Oswaldem?

piątek, 12 stycznia 2018

"Strzały nad jeziorem" Marta Matyszczak - przedpremierowo!

Prawdziwy dreszczyk szczęścia z powodu bycia blogerem książkowym miałam zaledwie parę razy - bo z czytania i pisania frajdę mam nieustająco.  Tak było, kiedy ktoś z wydawnictwa na targach kojarzył mojego bloga (czasem przypinałam sobie plakietkę z nazwą bloga); albo gdy przedstawiciel wydawcy przyznał, że po lekturze mojej recenzji zapragnął wznowić powieść, o której pisałam; lub gdy czytam swoje nazwisko w książce w podziękowaniach. W grudniu spotkało mnie takie szczęście, gdy tuż przed świętami odebrałam od listonosza paczkę z książką, której się KOMPLETNIE NIE SPODZIEWAŁAM.

Mowa o "Strzałach nad jeziorem", czyli najnowszej książce Marty Matyszczak. Zanim przejdę do wrażeń z lektury, muszę pochwalić okładkę. Jest świetna, spójna koncepcyjnie z poprzednimi i zawiera charakterystyczne elementy dla serii. Świetnie to wymyśliła autorka okładek, pani Ilona Gostyńska-Rymkiewicz, brawo!