sobota, 1 grudnia 2018

[zabawa blogowa] Mój dzień w książkach


Kiedyś to były łańcuszki blogowo-książkowe...

Akurat tego łańcuszka nigdy nie pisałam, ale Sardegna wyciągnęła go na światło dzienne, więc co mi szkodzi spróbować!

Zabawa polega na tym, by wolne miejsca w poniższym tekście uzupełnić tytułami przeczytanych w tym (czyli 2018) roku książek. Wcześniej koniecznie zajrzyjcie, jak to wyglądało u Lirael, pomysłodawczyni zabawy - LIRAEL

Mój dzień w książkach
Zaczęłam dzień (z) _____.
W drodze do pracy zobaczyłam _____
i przeszłam obok _____,
żeby uniknąć _____ ,
ale oczywiście zatrzymałam się przy _____.
W biurze szef powiedział: _____.
i zlecił mi zbadanie _____.
W czasie obiadu z _____
zauważyłam _____
pod _____ .
Potem wróciłam do swojego biurka _____.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam _____
ponieważ mam _____.
Przygotowując się do snu, wzięłam _____
i uczyłam się _____,
zanim powiedziałam dobranoc _____ .

Moja wersja wygląda tak:


Mój dzień w książkach  
Zaczęłam dzień z  Wstań i idź.
W drodze do pracy zobaczyłam Coś na dachu  i przeszłam obok Dziewczyny z pociągu, żeby uniknąć Kobiety w oknie, ale oczywiście zatrzymałam się przy Grace i Grace.
W biurze szef powiedział: Pan Darcy nie żyje! - i zlecił mi zbadanie Sprawy jednookiego świadka.
W czasie obiadu z 13 aniołem  zauważyłam Zombie pod Nieziemsko piękną szafą.
Potem wróciłam do swojego biurka Tamtędy.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam Czerwony notes, ponieważ mam To, co najlepsze.
Przygotowując się do snu, wzięłam Instrukcję obsługi lasu i uczyłam się, Jak rozpalić ognisko,  zanim powiedziałam dobranoc, Panie Żarówko!

Ktoś się jeszcze przyłączy? ;)

18 komentarzy:

  1. Zajrzałem do Lirael. 107 komentarzy pod wpisem. Gdzie te czasy? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co ja napisałam? No właśnie chciałam napisać dokładnie to samo co Piotr, tylko chyba mi nie wyszło :D

      Usuń
    2. Myślałem, że prezentujesz taki ogromny optymizm :D

      Usuń
    3. Dzięki, zrobiłeś mi dzień :D

      Usuń
  2. O, i ja to pisałem w roku Pańskim 2011 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam zobaczyć, co pisałeś, a tu:
      Ten blog jest otwarty tylko dla zaproszonych czytelników
      http://zacofany-w-lekturze.blogspot.com/

      Usuń
    2. Bo to trzeba wejść na aktualny blog: http://zacofany-w-lekturze.pl/2011/12/moj-dzien-w-ksiazkach.html :D

      Usuń
  3. Wkręciłam się w to układnie dnia. 😂
    Jutro pojawi się u mnie. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. O właśnie mi przypomnieliście, że to też w 2011 roku pisałam (tegoroczna wersja w komentarzu u Zuzy): http://przekladanieckulturalny.pl/?p=898

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że też mnie się wtedy nie chciało! Porównałabym sobie :)

      Usuń
  5. Zaczęłam dzień (z) _Dziesiątą symfonią____.
    W drodze do pracy zobaczyłam Dziecko na śniegu_____
    i przeszłam obok Kobiety bez twarzy_____,
    żeby uniknąć Zakrętów losu_____ ,
    ale oczywiście zatrzymałam się przy Magii grudniowej nocy_____.
    W biurze szef powiedział: Jutro będzie normalnie_____.
    i zlecił mi zbadanie _Pustostanu____.
    W czasie obiadu z _Dziewczyną z warkoczami____
    zauważyłam _Farbowaną blondynkę____
    pod _Drzewem Anioła____ .
    Potem wróciłam do swojego biurka _Pod pelargoniowym balkonem____.
    Następnie, w drodze do domu, kupiłam _Podarunek____
    ponieważ mam _Świąteczne marzenie____.
    Przygotowując się do snu, wzięłam Przepis na druga szansę_____
    i uczyłam się _Planu B____,
    zanim powiedziałam dobranoc Nocnej tęczy_____ .

    OdpowiedzUsuń