poniedziałek, 27 lutego 2017

"Ostatnia arystokratka" Evžen Boček


"Nazywam się Maria Kostka z Kostki" - tak zaczyna się ta powieść, zupełnie zwyczajnie, prawda?
Tak zwyczajne jest tylko pierwsze zdanie, pozostałe natomiast są zapisem wydarzeń kompletnie odjechanych i nieprawdopodobnych. 

"Ostatnia arystokratka" ujęta jest w formę pamiętnika prowadzonego przez nastoletnią Marię - Amerykankę z wychowania, Czesckę z pochodzenia. Dziennik rozpoczyna się opisem wydarzeń dziejących się w rodzinie Kostków od momentu, gdy przygotowują się do podróży do Czech. Ojciec Marii to arystokrata, który właśnie odzyskał rodowy zamek i postanawia przenieść się z rodziną na dziedziczne włości na stałe. Nie jestem pewna, czy to roztropna decyzja, ale jedno muszę przyznać: ta przeprowadzka zmieni w życiu rodziny Kostków WSZYSTKO. 

piątek, 24 lutego 2017

"Liternictwo. Sztuka pięknego pisania" Wydawnictwo Arkady


Zaczęłam interesować się kaligrafią kilka lat temu. Warsztaty, ćwiczenia, kupowanie stalówek, piór, kolejnych piór... Naturalnie pojawiły się  też książki: "Nauka pisma..." Tatucha, "Piękna litera" Landowskiej i Bodziony, a teraz "Liternictwo".

To właściwie nie jest książka do nauki kaligrafii, zawiera o wiele więcej, ale o tym jesteśmy uprzedzeni od samego początku, bowiem podtytuł książki brzmi "Sposoby twórczego wykorzystania kaligrafii". Co zaś się tyczy samej kaligrafii, jest potraktowana skrótowo, ale bardzo rzetelnie.

Książka podzielona jest na kilka rozdziałów. Pierwszy z nich, pod tytułem "Nowoczesna kaligrafia" omawia sposoby pisania liter z wykorzystaniem stalówki i atramentu. Ten rozdział jest mi najbliższy, bo ze stalówką i atramentem mam do czynienia od dawna. Mnóstwo tu istotnych informacji: o materiałach, technikach, papierze. Choć wszystko podane jest w mocno skondensowanej formie, to wszystkie wskazówki są bardzo cenne i merytoryczne.

środa, 22 lutego 2017

[Notes] Pięcioletnie pamiętniki

A teraz napiszę o czymś, o czym teoretycznie nie mam prawa się wypowiadać,  bo żadnego z niżej opisanych pamiętników nie posiadam. Potraktujcie ten post jako ciekawostkę.  A może ktoś posiada jeden ze wzmiankowanych notesów i podzieli się wrażeniami?

Chodzi o wieloletnie, najczęściej pięcioletnie pamiętniki.Wnętrze skonstruowane jest tak, by można było każdego dnia zapisać kilka słów czy linijek. Po roku zaczynamy pisać od początku, ale już rubryczkę niżej. I tak przez kilka lat.

Oto jakie pamiętniki znalazłam w sieci:

1. "5 Year Diary" marki Castelii

 

Format 14,5x18 cm, 200 kartek, twarda oprawa, zakładka, dołączone szlufka na pióro (ołówek). Koszt to niecałe 13 funtów na stronie producenta.

wtorek, 21 lutego 2017

"Spacerkiem przez rok" Małgorzata Strzałkowska, Elżbieta Wasiuczyńska

Przyznaję, początkowo w ogóle nie ciągnęło mnie do tej książki. Okej, ładna, kolorowa, jakieś wierszyki... będzie na wieczorne czytanie dla dzieci. Zapchajdziura.

Przeczytałam więc dzieciom na dobranoc. I oniemiałam.
Zaskoczyły mnie wiersze, zaskoczyły mnie ilustracje.

poniedziałek, 20 lutego 2017

"Baśnie narodów ZSRR" - trzy antologie


Wpadły mi w ręce całkiem przypadkiem trzy książki z bajkami zza naszej wschodniej granicy. Bajki to i nie bajki. Mnóstwo tam legend właściwych dla danego regionu, dużo też i takich, które znane są wszędzie na świecie (jak choćby taka, gdzie najmłodszy z trzech braci, najbardziej gamoniowaty, zbiera na koniec laury i zdobywa najpiękniejszą dziewczynę).

Cudowna jest ta różnorodność kulturowa: tu młody dżygit z Gruzji, tam roztropne dziewczę z Laponii zakutane w skóry, gdzieś indziej wezyr czy inny dostojnik wykiwany przez spryciarza w typie Hodży Nasreddina (choć akurat to imię nie jest w książkach przytaczane).

niedziela, 19 lutego 2017

"Dawni mistrzowie - komedia rysowana przez Mahlera" Thomas Bernhard, Nicolas Mahler


Pomyślałam sobie, że aby napisać porządną recenzję dawnych Dawnych mistrzów" w wersji komiksowej, powinnam zapoznać się z książkową wersją. Pełna nadziei udałam się więc na Allegro i do internetowych księgarni, ale książki nigdzie nie było. Trudno.
Errata: pojawiła się, za 120 zł. O rety. To może przejdę już do komiksu.

W Wiedniu  jest Muzeum Historii Sztuki, a w środku, na jednej ze ścian,  wisi obraz Tintoretta pod tytułem "Siwobrody mężczyzna".

piątek, 17 lutego 2017

"Pasterska korona" Terry Pratchett

Ostatnia książka Pratchetta. Ależ to smutno brzmi. Złowrogo, beznadziejnie.

Na szczęście "Pasterska korona" nie jest ani przesadnie smutna, ani zatrważająco złowroga, ani też melancholijnie beznadziejna. No może ciut na początku, ale potem wcale nie. Odchodzi bowiem z powieści ktoś bardzo ważny. BARDZO.  Och. Nie będę się nad tym rozwodzić.

środa, 15 lutego 2017

"Totalnie nie nostalgia - memuar" Wanda Hagedorn, Jacek Frąś


Znajduję w sieci piękne recenzje "Totalnie nie nostalgii" ze zdaniami okrąglutkimi jak paciorki, płynnymi i takimi trafnymi. I szlag mnie trafia, bo ja tak nie potrafię. Mogę za to przekazać, jak wielu doświadczyłam emocji podczas czytania tego komiksu.
Autorka pisze bowiem z tak obezwładniającą szczerością, że moja własna pamięć zaczęła się budzić i wygrzebywać jakieś okruchy wspomnień, niekoniecznie miłych. Tak bowiem mamy, że to, co nieprzyjemne, zapominamy, wymazujemy i zabijamy deskami. To naturalne i zdrowe (Kir Bułyczow popełnił kiedyś opowiadanie na temat tego zjawiska, poleciłabym, ale nie pamiętam tytułu, na pewno z Guslaru). Wanda Hagedorn, a właściwie młoda Wandziulka, odmyka te klapki w pamięci. Uwiera to czasami w duszę. Czasem zaś pomaga zrozumieć samą siebie sprzed wielu lat. Nieodmiennie jednak mocno porusza.

wtorek, 14 lutego 2017

"Ochrona przyrody" Papcio Chmiel - Tytus, Romek i A'Tomek - księga X


W grę planszową "Tytus, Romek i A'Tomek" gram często, a po komiksy sięgam rzadko, choć przecież mam cały komplet (prezent od kolegi, dziękuję!).

Znienacka Krzysztof wyciągnął jeden z zeszytów i zaproponował czytanie - jak tu się nie zgodzić? Zgodziłam się i przeczytaliśmy razem.

niedziela, 12 lutego 2017

[Notes] Clairefontaine "Nina and other little things"


Dziś przedstawiam notes, który okazał się jednym z najlepszych notesów, w jakich zdarzało mi się pisać.

Dane techniczne:

 

- format A5 (14,8 x 21 cm),
- ilość stron: 196,
- okładka twarda tekturowa,
- grzbiet płócienny czerwony,
- biała wyklejka z autorskimi grafikami,
- z tyłu kieszonka na luźne kartki,
- linie w kolorze czerwonym co 8 mm, z niewielkim marginesem z każdej strony,
- papier w kolorze ivory (kość słoniowa),
- gramatura papieru: 90 g/m2,
- cena: 53,50 zł.