czwartek, 14 marca 2019

"F**k plastik. 101 sposobów jak uwolnić się od plastiku i uratować świat"


To nie ulega wątpliwości - zalewa nas plastik pod różnymi postaciami. Kiedyś zachwycaliśmy się wygodą jednorazowych naczyń i sztućców (na przykład na piknikach) czy jednorazowych maszynek do golenia (tak przy okazji, czy ktoś rzeczywiście używa ich JEDEN raz i wyrzuca?). Teraz wiemy, że ta wygoda okupiona jest kolosalnym skażeniem środowiska plastikiem. Hałdy śmieci na wysypiskach, pływająca wyspa odpadków na oceanie, wszędzie powiewające torebki plastikowe... sami wiecie, jak to wygląda.

Zauważają to ludzie, zauważają instytucje i rządy niektórych państw. Gdzieś tam wprowadzono zakaz sprzedaży pewnych jednorazowych przedmiotów z plastiku, coraz częściej można kupić produkty do własnego opakowania, segreguje się śmieci i tak dalej.

wtorek, 12 marca 2019

"Czarci krąg" Iwona Banach - audiobook i książka papierowa

To pierwszy taki przypadek w mojej audiobookowej karierze: lektorka czytająca książkę  tak mnie zirytowała, że ze złością wyjęłam płytkę z odtwarzacza i dokończyłam czytanie w papierze. Jeszcze o tym napiszę, ale niżej. 

"Czarci krąg" to kryminał mocno podlany ironią i satyrą, pełen wampirów (które nie istnieją), nietoperzy (te istnieją), kosmitów (tu właściwie nie wiadomo) oraz ludzi, którzy potrafią w tym wszystkim jakoś funkcjonować.

czwartek, 7 marca 2019

"Ale stroje!" Adelina Sandecka


Nie, to nie jest książka. To wielka wycinanko-kolorowanko-naklejanka. Wiem, że mnóstwo tego w księgarniach, sama pisałam o sześciuset naklejkach z kucykami Pony czy o truskawkowym ciastku. "Ale stroje!" to jednak zupełnie coś innego. Można powiedzieć, że to odtrutka na nadmierną ilość brokatu i różowego koloru obecnego w publikacjach dla dzieci.

środa, 6 marca 2019

"Głębia" Henning Mankell - audiobook

Mankella lubię, ale trzeba z nim uważać, bo czasami zdarza mu się przynudzać, zwłaszcza jeśli nie pisze kryminału. "Głębia" to nie kryminał  i ,początkowo rzeczywiście książka nie porywa błyskotliwą akcją.  A potem...
"Głębia" to opowieść o człowieku, który patologicznie kłamie, by ułożyć sobie życie tak, jak mu wygodnie. To jaka to będzie literatura? Psychologiczna? Obyczajowa? Od zawsze mam problem z kategoryzowaniem.

Trwa pierwsza wojna światowa, Szwecja co prawda do niej nie przystępuje, ale nie pozostaje też obojętna na działania wojenne toczące się w Europie. Lars Tobiasson Svartman, inżynier marynarki wojennej, hydrolog, zostaje wysłany z misją przeprowadzenia pomiarów głębokości dna morskiego w okolicach Archipelagu Sztokholmskiego. Tam, na z pozoru bezludnej wyspie Halsskär, spotyka kobietę, Sarę Fredrikę. Młoda wdowa wpada mu w oko i odtąd całe życie i postępowanie Larsa będzie podporządkowane pragnieniu bliskości z Sarą.

poniedziałek, 4 marca 2019

"Sprawa Salzmanna. Trup, którego nie było" Monika Kassner


Powiedziałam książce "trzy razy tak!" jeszcze przed przeczytaniem. Po pierwsze: kryminał retro (lubię!). Po drugie: akcja dzieje się na Śląsku nawias i jest gwara śląska. Po trzecie: czytałam już jedną książkę autorki i dobrze ją wspominam.

Głównym bohaterem powieści jest radca prawny Adolf Jendrysek, mieszkający w Świętochłowicach z żoną Hajdelką i dwójką dzieci. Jendrysek ma do rozwiązania sprawę: otóż zmarł znany restaurator Salzmann, poważnie obciążony długami, a radca prawny działając jako przedstawiciel wierzycieli ma zbadać, czy nie da się odzyskać części pieniędzy. Salzmann popełnił samobójstwo, tak przynajmniej brzmi oficjalna wersja, ale  w sprawie jest coś niejasnego, toteż Jendrysek bada ją dogłębnie, wykorzystując zarówno kanały oficjalne, jak i szerokie znajomości.

środa, 27 lutego 2019

"Na skraju załamania" B.A. Paris - audiobook


Pytanie do wielbicieli audiobooków - czy też macie, że sięgacie po książkę tylko ze względu na lektora?
Przyznaję się, że czasem tak mam. Teraz na przykład sięgnęłam po "Na skraju załamania", bo czyta Ewa Abart, a dobrze ją wspominam.

Cass i Matthew mieszkają w domku na uboczu. On pracuje w biurze, ona ma wakacje (jest nauczycielką). Małżeństwo ma się świetnie do momentu, kiedy to Cass wracając z przyjęcia widzi samochód stojący na poboczu. Zatrzymuje się, ale przez brak reakcji kierowcy wkrótce odjeżdża.

sobota, 23 lutego 2019

"Wielka księga prawdziwych tropicieli" Adam Wajrak

Mało jest naprawdę ciekawych książek o przyrodzie (szeroko pojętej przyrodzie), takich kompleksowych i wszystkomających. Książka Wajraka do takich należy. Mnóstwo wiedzy, mnóstwo informacji, spora ilość zdjęć. "Wielka księga tropicieli" skierowana jest właściwie do młodzieży, ale każdy, młody czy stary, byle tylko był zainteresowany przyrodą, znajdzie tu coś dla siebie.

Książka podzielona jest na cztery działy, czyli cztery pory roku (jak "Chłopi", mspanc), ponieważ inaczej prowadzi się obserwacje zimą, inaczej latem. W każdej części znajdują się rozdziały omawiające konkretne obszary, na przykład rozlewiska Biebrzy, Morze Bałtyckie czy Puszcza Białowieska. Ta ostatnia jest chyba ulubioną puszczą autora.

piątek, 15 lutego 2019

"Uczennica pasiecznika" Laurie R. King


Ten, kto wymyślił  taką okładkę, tragicznie dosłowną i kiepsko pasującą do treści, zasługuje na... na przykład wiecznie przepalające się żarówki. Na szczęście kiepska okładka to jedyny minus książki. Lektura "Uczennicy pasiecznika" było frajdą dla mojej czytelniczej duszy, a konkretnie do tego kryminalnego kawałka, który łaknie zagadek, ale otrząsa się ze wstrętem na widok morza krwi.

Powieść to udane nawiązanie do legendy Sherlocka Holmesa. Autorka zręcznie skorzystała z faktu wskrzeszenia słynnego detektywa po pamiętnym starciu z Moriartym w Szwajcarii i umieściła detektywa na emeryturze. Smętny i wychudzony Holmes mieszka teraz w małym domku w Sussex, hoduje pszczoły, przeprowadza doświadczenia chemiczne i spaceruje po okolicznych wrzosowiskach. Podczas takiego spaceru spotyka go narratorka, Mary Russel, sierota mieszkająca z ciotką. Mary jest osobą bardzo wyrazistą. Chuda jasnowłosa piętnastolatka, nieprzeciętnie inteligentna, z umysłem ostrym jak brzytwa i chłonnym jak gąbka. Gdyby nie spotkanie z Holmesem, poszłaby po prostu na studia, kłócąc się przy każdej okazji ze skąpą i zrzędliwą ciotką. Być może odniosłaby sukces naukowy. Zapewne zostałaby starą panną. Spotkała jednak detektywa, a on - rozpoznawszy u niej talent do dedukcji - wziął ją pod swoje skrzydła, ucząc i doskonaląc w fachu.

sobota, 9 lutego 2019

"Hilda i Ukryjcy" Stephen Davies


Jestem wielbicielką komiksów, toteż nie mogła mi umknąć niebieskowłosa Hilda ze skalistych gór. Tylko że mocno kojarzyłam Hildę z Centralą, a tu Egmont? Wykupili? Podkupili? Kiedy "Hilda i Ukryjcy" do mnie dotarli, rzuciłam się rozpracowywać zagadkę. Rychło okazało się, że to nie komiks, a książka.

Luke Pearson był w niej wymieniony jako pomysłodawca - chyba tylko postaci, ale tego nie jestem pewna. Książkę napisał Stephen Davies, a ilustracjami opatrzyła Seaerra Miller.

środa, 6 lutego 2019

"Służące do wszystkiego" Joanna Kuciel-Frydryszak


Niby się o tym wiedziało, ale trzeba było pani Joanny Kuciel-Frydryszak, żeby uświadomić sobie, jak tak naprawdę żyło się kiedyś służącym.
Służące - tania siła robocza. Wykorzystywane ponad miarę i traktowane niemalże jak niewolnice, godziły się na to z braku innej drogi życiowej.

Autorka dotarła do wielu dokumentów, które przytacza w książce: ogłoszenia w prasie, książeczki służbowe służących, zdjęcia, listy, artykuły w gazetach, wspomnienia literatów.
Robią wrażenie cytaty z "Poradnika służby domowej" autorstwa Michaliny Ulanickiej, w którym obok praktycznych porad na usuwanie osadu z kamienia czy prania pończoch są także instrukcje, jak podawać do stołu czy usługiwać zaproszonym gościom (nie oczekiwać napiwku!).