Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antologia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 czerwca 2025

"PoznAI przyszłość. Opowiadania o umyśle i nauce" antologia


 Jak podchodzić do zbioru opowiadań: zbiorczo czy pojedynczo? Można i tak  i tak. Ja jednak, ponieważ z tego zbioru będę wybierać jakieś opowiadanie do nagrody Zajdla,  pozwolę sobie skomentować każde oddzielnie, pa miętając, że wszystkie biorą na tapet podobne tematy: sztuczną inteligencję i jej wpływ na człowieka, naturę i naukę.

poniedziałek, 21 lutego 2022

"Nawia. Szamanki, szeptuchy, demony" antologia

 


Motywy słowiańskie jeszcze parę lat temu były prawie nieobecne w literaturze. A teraz? Powieść za powieścią, opowiadanie za opowiadaniem! "Nawia" to zbiór ośmiu opowiadań, połączonych jedną nitką - mają tam być słowiańscy bogowie, wierzenia, tradycje i zwyczaje. 

Katarzyna Berenika Miszczuk zaczęła z grubej rury opowiadaniem "Płacz cichą nocą się niesie". Tytułowy płacz to głos demona nawiedzającego małżeństwo, które dopuściło się złej rzeczy. Szeptucha z Bielin (podkieleckiej wioski) próbuje im  pomóc, choć to trudne. Zostawia tych ludzi z wiedzą,  która przygniata ich  do ziemi. Nie ma dobrych rozwiązań, życie jest ciężkie, a potem  się umiera - zdaje się mówić autorka. 

czwartek, 5 marca 2020

Amelka: Krótkie historie: Zbiór komiksowych pasków


Znacie Amelkę? Ja znam, co prawda nie osobiście, ale za to od dawna. Jej tata, Andrzej Włudecki, troszczy się o to, aby sporo ludzi kojarzyło Amelkę. Zaangażował mnóstwo osób związanych ze światem komiksu, a ci narysowali masę plansz, pasków, portretów czy historyjek komiksowych, których bohaterką jest Amelka.

Wcześniej pisałam o Amelce w notce  "Amelka vs Mozaika" antologia komiksowa" - jeśli jeszcze nie znacie, zachęcam, zajrzyjcie tam.  Dochód ze sprzedaży publikacji komiksowych o Amelce zasila konto Amelki i jest przeznaczony na jej leczenie i rehabilitację.

wtorek, 3 marca 2020

"Za tamą. Fantastyka niderlandzka w praktyce i w teorii" antologia niedokończona


Ściągnęłam sobie kiedyś na czytnik antologię opowiadań fantastycznych, uwaga, niderlandzkich! Bardzo niszowe, prawda?  Chciałam sprawdzić, co to będzie. Antologii nie doczytałam do końca, zmęczyła mnie bardziej, niż zainteresowała, trudno, bywa. Jako że podczas czytania notowałam sobie na bieżąco wrażenia z poszczególnych opowiadań, nie chciałabym, żeby to przepadło w pamięci czytnika, jak łzy w deszczu. Dlatego też zebrałam je poniżej.

Oprócz uwag do tekstów czyniłam też uwagi do ilustracji, przygotowanych specjalnie do każdego z opowiadań. Dwie lub trzy pozwolę sobie przytoczyć, żeby było wiadomo, o czym mówię. 


środa, 27 listopada 2019

"Rozstaje" antologia Śląskiego Klubu Fantastyki

Opowiadania, opowiadania, opowiadania. Słowa, słowa, słowa. W niektórych opowiadaniach słowa są poukładane tak, że dech zapiera. Ale po kolei. Antologia opowiadań Śląskiego Klubu Fantastyki w tym roku poświęcona jest rozważaniom o podejmowaniu decyzji (tak ja zrozumiałam temat).

Zaczyna Krystyna Chodorowska opowiadaniem "W taniej służbie jej królewskiej mości". Taniej, zwróćcie uwagę. Akademia, w której szkoli się młodych ludzi we władaniu mieczem, leczeniu ziołami i posługiwaniu się magią, podupada finansowo. Zmagania mistrzów z tym problemem są tylko tłem - choć przyznaję, nader barwnym - do przedstawienia procesu decyzyjnego jednego z magów. Trochę mi tam brakowało rzeczywistego tąpnięcia i potrząśnięcia za bary, ale czytałam z przyjemnością. "Hop z drabiny do hrabiny" - znacie to powiedzenie? Pasuje tu.
Dygresja: dlaczego Krystyna Chodorowska była "zabita przez Petera Wattsa w powieści Echopraksja"? 

wtorek, 17 września 2019

Fenix Antologia 6-7/2019

Letni numer Fenixa jest całkiem niezły i  sporo znalazłam dla siebie.

Polskie opowiadania

Radka Raka "Baśń o wężowym sercu" to coś, co się czyta płynnie, z zachwytem, trochę jak poezję. Powinno się zaczynać "dawno, dawno temu", bo to i dziedzice, i odrabianie pańszczyzny, i "duchy we wierzbach mieszkające" - a gdzie w dzisiejszych czasach zamieszkałe wierzby? Wycięte...
To fragment powieści, tak zręcznie dobrany, że się chce więcej.  Pachnie mi "Kysiem" Tatiany Tołstoj, ale malutko i właściwie sama nie wiem, czemu. Może się skuszę.

piątek, 29 marca 2019

"Harda Horda" antologia opowiadań


Powstanie Hardej Hordy widziałam niemalże na własne oczy: skrzyknęło się kilka autorek przed ważną imprezą targową. Dziewczyny przygotowały materiały o sobie i pojechały się promować. A teraz proszę - wydały swoją antologię!

W przedmowie autorstwa Anny Misztak jest mowa o "kobiecej literaturze" (twór mglisty i właściwie nieokreślony), o samej grupie, a także o motywie przewodnim antologii, jakim jest przekraczanie granic. Ta antologia to także przekroczenie pewnej granicy, zmiana stanu skupienia grupy, fizyczne zaistnienie ich wspólnego dzieła.

Przekraczanie granic wspaniale pojemny temat, bo granice można znaleźć wszędzie: między światami żywych i umarłych, między światami równoległymi, między miłością a nienawiścią, przeszłością a przyszłością... Czujecie? Wszystko, co się napisze, pasuje! Obrazoburczo przypuszczam, że ten temat to tylko ładna podkładka, a autorki pisały, co im w duszy gra, nie przejmując się tematem przewodnim. Bo jak się przyjrzeć opowiadaniom, to choć kilka motywów się powtarza (dzieci, nekromanci, apokalipsa), to i tak każde należy traktować oddzielnie, z całą uwagą, na jaką zasługuje.

wtorek, 19 marca 2019

"Fenixa" - czyli Fenix antologia 5/2019


Fenixa w całości, wróć, Oramus nie jest kobietą, prawie w całości napisana jest przez kobiety. Czy to ma jakieś znaczenie? Otóż tak.
Porównałam sobie obecne czasy, kiedy to antologie opowiadań wyrastają jak grzyby po deszczu, a autorek jest w nich tyle samo, co autorów, z dawnymi. Niechby to były lata osiemdziesiąte, kiedy zaczynałam z czytaniem i fantastyką w szczególności. Antologii też było sporo, te wszystkie "Kroki w nieznane" czy "Spotkania w przestworzach" - ale autorek było w nich jak na lekarstwo. Nie wierzę, że nie umiały pisać, pewnie nie chciały, bo trudno się było przebić.
Teraz mamy sporo świetnych tekstów. Lubię to.

sobota, 24 listopada 2018

Fantastyka za darmo! Antologie opowiadań fantastycznych.


Miłośnicy opowiadań fantastycznych nie mogą w ostatnim czasie narzekać. Wyszło bowiem sporo darmowych publikacji (w większości elektronicznych), które można ściągnąć, przeczytać i mieć w ten sposób mnóstwo frajdy czytelniczej.

Pozwolę sobie wymienić tu kilka z nich, a jeśli macie jeszcze jakieś linki, to poproszę o info w komentarzu!

piątek, 14 września 2018

"Skafander i melonik" antologia Śląskiego Klubu Fantastyki


Nie piszę książek ani opowiadań, ale zaczęłam sobie wyobrażać, co by to było, gdybym dostała do napisania coś na temat "skafander i melonik". Trzeba by było rozpracować, gdzie da się umiejscowić skafander (kosmos, laboratoria itd), a gdzie melonik (głowa) i jak połączyć te elementy, żeby nie było widać szwów. 

środa, 27 września 2017

"Świat według Polki" antologia opowiadań


Jestem kobietą osiadłą. Mieszkam w jednym mieście od kilkunastu lat, wcześniej też mało co jeździłam po świecie. Ot, internat, akademiki, jakiś okazjonalny weekendowy czy wakacyjny wyjazd poza granice kraju, to wszystko. Dlatego z ciekawością zajrzałam do zbioru opowiadań "Świat według Polki", bo to dało mi szansę poznania odpowiedzi na pytanie: "jak tam jest?".

piątek, 8 września 2017

"Zabawa w Boga" antologia Śląskiego Klubu Fantastyki


Pisanie o opowiadaniach wydaje mi się trudniejsze od recenzowania powieści. Trzeba zrobić kilka kroków w tył, objąć całość jednym rzutem oka, znaleźć myśl przewodnią (ok, przy tematycznych zbiorach to nie jest takie znów trudne), z grubsza oszacować gdzie jest pięknie, a gdzie miernie i dlaczego miernie. 
Tytuł tej antologii jednoznacznie określa, o czym będziemy czytać. O tym, co się dzieje, gdy człowiek zaczyna wchodzić w kompetencje Stwórcy, a że Stwórca ma możliwości praktycznie nieograniczone, to i autorzy mają szerokie pole do popisu oraz mnóstwo dróg do wyboru. Mam jednak wrażenie, że niektórzy z nich zabłądzili gdzieś na bezdrożach, utknęli i zagrzebali się na amen. Są też tacy, którzy kroczyli pewnie prostą ścieżką i całkiem nieźle im to szło, tyle że droga im się skończyła. Na szczęście kilkoro z autorów wybrało takie trasy, które pozwoliły gnać aż po horyzont i nawet jeszcze dalej, poznawać nowe okolice, a może nawet światy. Ci są najlepsi.

piątek, 28 lipca 2017

"Amelka vs Mozaika" antologia komiksowa - KONKURS!


Pierwszy raz spotkałam się z taką inicjatywą i powiem, że jestem zachwycona i popieram całym sercem!
Oto mam przed sobą projekt, który zgromadził wielu rysowników, a każdy/każda z nich dołożył swoją cegiełkę: czy to była historia jednej Amelkowej przygody, czy też jedna komiksowa plansza. Fantastyczny projekt. 

Po pierwsze dlatego, że do dla dziewczynki, która boryka się z ciężką chorobą i potrzebuje wiele wsparcia, by móc jakoś funkcjonować. Po drugie dlatego, że to właśnie ta dziewczynka jest bohaterką komiksu, jest Supermenką, ma wielką moc, potrafi latać i pomagać innym. Po trzecie zaś - tu trochę wyjdą na wierzch moje mniej chwalebne cechy - trochę Amelce zazdroszczę tego komiksu. Zaraz się wytłumaczę. 

wtorek, 30 maja 2017

"To ja! Duży i odważny! Nowe historyjki, które dodają dzieciom pewności siebie"

Zamówiłam, chcąc pomóc synowi, ma bowiem pewne problemy z akceptacją niepowodzeń. Pomyślałam, że czytając mu te opowieści uruchomię jakieś pozytywne skojarzenia, podniosę samoocenę i takie tam. No cóż, zupełnie nie wyszło.

Powodów jest, myślę, kilka. Po pierwsze, książka jest przeznaczona dla nieco młodszych dzieci niż moje, czyli dzieci przedszkolnych (no ok, Marianka chodzi do przedszkola, ale akurat jej pewności siebie nie brakuje). Przeczytałam Krzysiowi tylko kilka opowiadań, resztą zwyczajnie nie był zainteresowany.

piątek, 28 kwietnia 2017

"Kraina lodu. Moje bajeczki o Annie i Elsie"


Coś nieprawdopodobnego, ależ olbrzymi sukces odniósł ten film! Moje młodsze dziecko uwielbia Elsę, przez to mamy w domu masę  zabawek, gadżetów, ubrań i butów z wizerunkiem Elsy lub Anny. Książki oczywiście też mieliśmy, tyle że przekładały film na słowo pisane w stosunku jeden do jeden. 

Natomiast "Moje bajeczki..." to coś nowego, świeżego, coś, czego nie było w filmie.

poniedziałek, 20 lutego 2017

"Baśnie narodów ZSRR" - trzy antologie


Wpadły mi w ręce całkiem przypadkiem trzy książki z bajkami zza naszej wschodniej granicy. Bajki to i nie bajki. Mnóstwo tam legend właściwych dla danego regionu, dużo też i takich, które znane są wszędzie na świecie (jak choćby taka, gdzie najmłodszy z trzech braci, najbardziej gamoniowaty, zbiera na koniec laury i zdobywa najpiękniejszą dziewczynę).

Cudowna jest ta różnorodność kulturowa: tu młody dżygit z Gruzji, tam roztropne dziewczę z Laponii zakutane w skóry, gdzieś indziej wezyr czy inny dostojnik wykiwany przez spryciarza w typie Hodży Nasreddina (choć akurat to imię nie jest w książkach przytaczane).

piątek, 25 listopada 2016

"Mute" Sebastian Skrobol, Dennis Wojda, Sztybor - można wygrać!


"Mute" to zbiór opowiadań komiksowych narysowanych przez Sebastiana Skrobola, scenariusze były pisane albo przez niego, albo przez Sztybora, albo przez Wojdę.  Na okładce piszą, że to historie, które powstawały na różne konkursy, były nagradzane, wydawane gdzieś w antologiach konkursowych... Gdyby ktoś chciał się im przyjrzeć bliżej, miałby kłopot. Miałby, ale już nie ma! W "Mute" ma się te opowiadania w jednym miejscu, poukładane chronologicznie. Dobry układ, bo można zobaczyć, jak zmieniał się styl rysowania Skrobola. Hm, na moje oko zmieniał się nieznacznie, ale mam oko średnio wyrobione graficznie, potencjalni czytelnicy ocenią we własnym zakresie.

piątek, 2 września 2016

[Konkurs] "Macierzyństwo bez Photoshopa" do wygrania!






"Macierzyństwo bez Photoshopa" do wygrania!

Dzięki uprzejmości wydawcy mam dla Czytelników bloga i obserwatorów Dowolnika na FB aż dwa egzemplarze tej książki. Pisałam o niej tutaj  - polecam szczególnie mamom. Jeden trafi do autora komentarza na blogu, drugi na facebooku. Można komentować i tu i tu, uprzedzam jednak, że jeśli  zdarzy się wylosowanie jednej osoby w obu losowaniach, zastrzegam sobie prawo do powtórnego losowania  spośród komentujących na fb.

Co trzeba zrobić?


Otóż trzeba napisać, dlaczego książkę chce się mieć. Po prostu. Każda odpowiedź dozwolona, każda ma równe szanse!

Do kiedy?

Do końca poniedziałku, czyli do 5 września 2016 do godziny 23:59. Po tym terminie wylosuję zwycięzców i i w ciągu dwóch  dni poinformuję o wygranej.


Zapraszam  i powodzenia!

poniedziałek, 27 czerwca 2016

"Macierzyństwo bez Photoshopa" antologia


Słyszeliście o projekcie "Macierzyństwo bez lukru"? Akcja, która już od kilku lat stara się jakby odczarować macierzyństwo. Narosło wokół tego stanu mnóstwo mitów, wyobrażeń, oczekiwań - nic dziwnego więc, że ta czy owa mama mogła poczuć się zagubiona. Sama byłam zagubiona, a jakże - najbardziej, jak przychodziło do rozprawiania się z przesądami, stereotypami, a czasem wręcz niewiedzą lekarską na temat karmienia naturalnego.

W tym natomiast wydaniu "Macierzyństwa" autorki i autorzy pochylili się nad problemem wyglądu kobiecego ciała po porodzie. Bo nie zawsze jest idealne to ciało, prawda? Na brzuchu zostaje wałeczek tłuszczu, na udach rozstępy, a biust też nadmierną jędrnością nie grzeszy. Mamy dwie drogi, drogie mamy. Zaakceptować albo poprawić. Polubić swoje wałeczki albo też wziąć się za siebie, by je zniwelować - najważniejsze, by być w zgodzie z sobą.

sobota, 18 czerwca 2016

"Dom żałoby 8" - antologia komiksowa


Kompletnie nie moja bajka. Bardzo mi się ten komiks nie podobał. Durna babo - może ktoś rzec - po co czytasz ósmą część czegoś, to przecież jasne, że bez znajomości poprzednich części nic nie zrozumiesz.
Istotnie, ten ktoś miałby rację, bo nic nie zrozumiałam.