Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka obrazkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka obrazkowa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 sierpnia 2019

"Jezioro łabędzie" z ilustracjami Charlotte Gastaut

Moje młodsze dziecko lubi balet, a "Jezioro łabędzie" wciąż wzbudza spore emocje: piękną muzyką i choreografią (od czasu do czasu oglądamy fragmenty na youtube).
Kupuję Mariance książki związane z baletem, a dzięki uprzejmości wydawnictwa Mamania mogłam także zaprezentować jej książkę Charlotte Gastaut.

Niezwykła książka. Niby z ilustracjami, ale jednak inna. To coś pośredniego między książkami pop-up a graficznymi. Minimum tekstu, a na ogromnych (30x33 cm) stronach prawdziwa magia!

środa, 12 czerwca 2019

"Hej, Jędrek! Kłopoty z dziewczynami" Rafał Skarżycki, Tomasz Lew Leśniak


Wiecie co? Myślałam, że przygody Jędrka z czwartej klasy przypadną do gustu synowi (czwartoklasiście), ale się pomyliłam. Syn na razie (nie tracę nadziei) czyta lektury, bo musi, poradniki do gier (Roblox, Minecraft) oraz komiksy. Jędrka próbowałam najpierw czytać na głos, a potem podsuwać dyskretnie, żeby skończył już samodzielnie, ale jakoś nie wychodzi. Za to ja Jędrka czytam z nieustającym zainteresowaniem, bo zwyczajnie mi się podoba.

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

"Różowa czapeczka" Andrew Joyner


Ręka w górę, kto nie słyszał o polskim Czarnym Proteście. Dużo się o nim mówiło i pisało w przestrzeni publicznej. Na świecie niedługo potem odbyły się Marsze Kobiet w różnych krajach i miastach pod hasłem "prawa kobiet są prawami człowieka". To niby oczywiste, ale nie wszędzie i nie dla wszystkich. Stąd marsze i protesty.

niedziela, 10 grudnia 2017

"Mama Mu na wycieczce i inne komiksy" Jujja Wieslander, Sven Nordqvist


Mamę Mu znamy z dziećmi od dawna i lubimy. Bezapelacyjnie hitem jest u nas "Mama Mu buduje", ale pewnie zaraz wyciągniemy tematyczną "Wigilię Mamy Mu i pana Wrony", żeby wzruszyć się trochę. 

Kiedy dowiedziałam się, że ma wyjść komiks z przygodami tej wybitnie niedopasowanej, a tak bardzo zaprzyjaźnionej pary, szybciutko zapisałam ten tytuł na liście "koniecznie kupić". Kupiłam,, przeczytałam dzieciom i sobie i... jakoś tak to czytanie okazało się pustym. 
W głowę zachodzę, gdzie tkwi feler tej książki, że nam nic nie zaiskrzyło, buzie nie rozciągnęły się w uśmiechu. Ot, przeczytane, odłożone, zapomniane.

poniedziałek, 30 października 2017

"Rok w Krainie Czarów" Maciej Szymanowicz


Seria "Rok w..." udała się Naszej Księgarni nadzwyczajnie! Mamy już "Rok w lesie", "Rok w przedszkolu" i "Rok na wsi". Czas na Krainę Czarów!

Tym razem za rysowanie zabrał się pan Maciej Szymanowicz, którego rysunki uwielbiam. Postacie są takie pełniutkie, zaokrąglone i przepięknie wycieniowane.

wtorek, 24 października 2017

"Hej, Jędrek! Szukasz guza?" Rafał Skarżycki, Tomasz Lew Leśniak


Serię "Hej, Jędrek!" polubiłam od pierwszego wejrzenia. To zasługa Jędrka, charakternego chłopaka, który posiada mnóstwo wad, masę zalet i niewyparzony jęzor. Świetny jest również to, że połączono tu w bardzo udany sposób książkę z komiksem.

W każdej książce z serii Jędrek rozwiązuje jakąś zagadkę kryminalną. Nie inaczej jest i tutaj. Mama Jędrka (policjantka) pracuje nad rozwikłaniem zagadki Szefa Wszystkich Szefów, niestety z mizernym skutkiem. Za to Jędrek, z pomocą niezawodnych przyjaciół, bez pudła daje sobie z nim radę.


poniedziałek, 9 października 2017

"Kobo w supermarkecie" Michał Kubas, Nikola Kucharska


Wśród komiksowych nowości dla dzieci bardzo młodych pojawił się właśnie szop pracz o imieniu Kobo! Moje młodsze dziecko, czyli Marianka, polubiła Kobo od pierwszego wejrzenia. Pewnie to przez zbieżny gust kulinarny. Kobo ma chęć na lody waniliowe z owocami i wafelkami, a Marianka przepada za lodami, bananami i wafelkami (zwłaszcza czekoladowymi).

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

"Tymek i Mistrz" tom 3, Rafał Skarżycki, Tomasz Lew Leśniak



Trzeci tom zbiorczego wydania "Tymka i Mistrza" jest taki, że musiałam go mieć. Och, choćby dlatego, żeby mieć komplet na półce (nie pokażę, jak się ładnie prezentuje komplet, bo dwa tomy zostały w Piekarach, a ja jestem na wakacjach). Albo też dlatego, że moje dzieci przepadają za Tymkiem. I jeszcze dlatego, że Tymek zbiera pióra wieczne i ptasie, czym automatycznie podbił moje serce.
 

czwartek, 27 lipca 2017

"Dwanaście prac Asteriksa" René Goscinny, Albert Uderzo


Kto nie zna filmu animowanego "Dwanaście prac Asteriksa", ręka w górę! Rozglądam się, nie widzę, nie widzę... dobrze. 

"Dwanaście prac Asteriksa", które leży przede mną, to nie komiks. O dziwo, to książka, która wzięła się z... filmu. Najpierw powstał scenariusz do filmu, ilustrowany rysunkami Uderzo. Film wszedł na ekrany w 1979 roku i podbił serca widzów. 

środa, 12 kwietnia 2017

"Wilki z Nowego Meksyku" William Grill


Uwielbiam takie książki dla dzieci, które nie są infantylne ani przesłodzone czy też nadmiernie dydaktyczne. Książki Grilla właśnie takie są: mądre, prawdziwe i prześwietnie narysowane.  Autor zaadaptował opowiadanie Ernesta Thompsona Setona "Lobo: Król Currumpaw"  i narysował opowieść o wilkach w Nowym Meksyku. 

czwartek, 9 marca 2017

"Armstrong. Niezwykła mysia wyprawa na Księżyc" Torben Kuhlmann


 Czy wiecie, że gdy Armstrong wylądował na Księżycu, znalazł tam coś zupełnie nieoczekiwanego? Malutką flagę zamkniętą w księżycowy grunt. Wiadomy znak, że przed ludźmi na naszym satelicie pojawił się ktoś inny. 

Mysz!
Tak, mysz zapragnęła sprawdzić, czy nad naszymi głowami krąży wielki kawał sera, czy też nie. Przeprowadziła więc szereg eksperymentów, popełniła mnóstwo projektów i obliczeń, odwiedziła nawet Instytut Smithsona w Waszyngtonie, a w jego podziemiach muzeum mysiego lotnictwa. Nasza bohaterka spotkała tam latającą mysz, znaną nam z innej książki tego autora. To było niezwykle owocne spotkanie. 

piątek, 3 marca 2017

"Mały, Duży i czary" Agata Matraś


 
Jakże się cieszę, że Agata wypływa na szersze komiksowe wody i wydaje coraz więcej książek! Komiksy dla najmłodszych to jest strzał w dychę! Wiecie, dla dzieci już nieco większych jest  tego przecież sporo: kucyki Pony, Smerfy, Tytus, Tintin,  dla maluszków zaś luka.

Tę lukę właściwie już zapełniono. Jest "Mały i Duży", jest "Pani detektyw Sowa";  wydane tak, że można dać dziecku do ręki i nie obawiać się że pognie czy obślini kartki. No, z tym obślinaniem  w tym konkretnym przypadku to jednak trzeba się obawiać, bo jeśli mowa o placku z malinami, to sama się ślinię.


poniedziałek, 9 stycznia 2017

"abc.de" Iwona Chmielewska

Zaczyna się intrygująco już od samego tytułu. Abcde - czy to będzie alfabet? A ta kropka w środku? Strona internetowa w domenie "de", czyli niemieckiej?

To słownik. Iwona Chmielewska narysowała i napisała słownik, gdzie każdej literze poświęconych jest kilka stron. Dla litery "A" mamy: der Apfel, der Adventskalender, die Autobahn i der Augenarzt. Niemieckie słowa  są pięknie wypisane stalówką w obsadce,  na papierze milimetrowym, pod nimi są zamieszczone ich odpowiedniki w języku angielskim, francuskim i polskim.

Dlaczego główny tekst jest po niemiecku?

sobota, 17 grudnia 2016

"Oczy" Iwona Chmielewska


Chyba stałam się fanką  książek pani Iwony Chmielewskiej. Na półce stoją już: "Pamiętnik Blumki", "W kieszonce", "O tych, którzy się rozwijali", "Cztery strony czasu" i "Dwoje ludzi". "Oczy" właśnie przeczytałam, a na boku leży i czeka jeszcze "Abc.de".  Skąd mi się to wzięło? Ano stąd, że one są tak przepięknie wizualnie, wysmakowane, nie przeładowane, a do tego na wizualności się nie kończy, zawsze jest tam jakaś myśl.

poniedziałek, 12 grudnia 2016

"Pani detektyw Sowa" Adam Święcki


Wydawnictwo TADAM pojawiło się całkiem niedawno na rynku, ale już zwróciło moją uwagę (przez Agatę Matraś). W ręce trafiła mi książka dla najmłodszych autorstwa Adama Święckiego. Nazwisko jest mi znane, bo czytałam "Gaię" jego autorstwa (to zresztą mój wyrzut sumienia, bo miałam napisać o niej notkę, a komiks okazał się trudny i mocno mi się ta notka odwleka), ale że to pozycja dla dorosłych, chciałam też sprawdzić, jak rysuje dla dzieci. I pisze.

piątek, 2 grudnia 2016

"Przygody Stasia i Złej Nogi" Tomasz "Spell" Grządziela


Panie Tomaszu, gdybym pana spotkała, to bym pana gorąco uściskała - z gratulacjami i podziękowaniami za świetną książkę.
Otóż, wystawcie sobie, Spell napisał i narysował komiks o niepełnosprawnym dziecku. Napisał go w sposób bardzo przemyślany, mądry i dojrzały.

Staś ma około siedmiu-ośmiu lat, wspaniałą mamę, wózek inwalidzki oraz Złą Nogę. Zła Noga to jego noga, tyle że zyskała własną osobowość: odpowiada na lekcjach za Stasia, wdaje się w bójki - i wreszcie bawi się ze Stasiem we wszystko. Wciąż jest przy nim. Gdy zrozumiałam, czym tak naprawdę jest dla Stasia ta noga, nagle zakłuło mnie w sercu. Bo ta noga jest WSZYSTKIM.

czwartek, 1 grudnia 2016

"Królewna z wieży" Przemysław Wechterowicz, Bartosz Minkiewicz


Naprawdę, nie spodziewałam się tego po autorze! Żeby takie śmichy-chichy uskuteczniać w książce! Taka ironia, takie prześmiewcze, sympatyczne szyderstwo (do tej pory sądziłam, że nie istnieje sympatycznie szyderstwo, ale byłam w błędzie), takie hi hi hi i ha ha ha tam się znalazło! I to w ilości rzadko spotykanej.

Książka zaczyna się nader typowo - jest król z córką, którą trzeba wydać za mąż. Zjeżdżają się więc konkurenci do ręki królewny. Od tego momentu nic nie jest typowe.

niedziela, 27 listopada 2016

"Przybysz" Shaun Tan


Proszę mi powiedzieć, jak ten facet to robi, no jak? Tan bierze pewną historię i opowiada ją tak, że oko bieleje. To nie jest jakaś oszałamiająco odkrywcza historia, pełna wiekopomnych, wstrząsająco błyskotliwych myśli. Nie nie nie.

To jest opowieść, która zdarzała się wiele razy, zdarza się wciąż i będzie się zdarzać. Bo przecież wciąż są miejsca, gdzie jest źle, gdzie toczy się wojna, gdzie egzystencja doskwiera tak bardzo, że rzuca się wszystko i jedzie szukać lepszego miejsca na świecie. Tak właśnie zrobił bohater książki Tana, przybysz, emigrant. Pakuje walizkę, śle ostatnie spojrzenie rodzinie i wyrusza w siną dal.

piątek, 25 listopada 2016

"Mute" Sebastian Skrobol, Dennis Wojda, Sztybor - można wygrać!


"Mute" to zbiór opowiadań komiksowych narysowanych przez Sebastiana Skrobola, scenariusze były pisane albo przez niego, albo przez Sztybora, albo przez Wojdę.  Na okładce piszą, że to historie, które powstawały na różne konkursy, były nagradzane, wydawane gdzieś w antologiach konkursowych... Gdyby ktoś chciał się im przyjrzeć bliżej, miałby kłopot. Miałby, ale już nie ma! W "Mute" ma się te opowiadania w jednym miejscu, poukładane chronologicznie. Dobry układ, bo można zobaczyć, jak zmieniał się styl rysowania Skrobola. Hm, na moje oko zmieniał się nieznacznie, ale mam oko średnio wyrobione graficznie, potencjalni czytelnicy ocenią we własnym zakresie.

poniedziałek, 21 listopada 2016

"Umarły las" Tomasz Samojlik, Adam Wajrak


Adam Wajrak - obejrzyjcie sobie choćby jeden program z jego udziałem: sunie energicznie po leśnych ścieżkach, zachwyca się, dziwi, nie boi się utaplać w błocie (tak na marginesie jakże różny jest od wymuskanego Cejrowskiego) czy wymoczyć w strumieniu.
Tomasza Samojlika w żadnym programie tv nie zobaczycie (chyba że o czymś nie wiem), ale na żywo to facet, z którego aż bije optymizm i radość życia. Co do jego znajomości przyrody, wystarczy wziąć w rękę albo jakiś jego komiks o ryjówce albo książkę o żubrze Pompiku i samemu zobaczyć.

Ci panowie usiedli razem i wspólnie napisali książkę obrazkową, czyli komiks. Książkę zabawną i edukacyjną jednocześnie. Opowiadają nam autorzy o umarłym lesie - czyli takim, gdzie zwalone drzewa nie są usuwane, tylko leżą i próchnieją pogodnie, gdzie nie ma równych rzędów drzew jednakowego gatunku, gdzie w uschłych kikutach pni ptaki wykuwają dziuple, jedną obok drugiej. Rzadko widuje się takie lasy, prawda?