piątek, 15 lutego 2019

"Uczennica pasiecznika" Laurie R. King


Ten, kto wymyślił  taką okładkę, tragicznie dosłowną i kiepsko pasującą do treści, zasługuje na... na przykład wiecznie przepalające się żarówki. Na szczęście kiepska okładka to jedyny minus książki. Lektura "Uczennicy pasiecznika" było frajdą dla mojej czytelniczej duszy, a konkretnie do tego kryminalnego kawałka, który łaknie zagadek, ale otrząsa się ze wstrętem na widok morza krwi.

Powieść to udane nawiązanie do legendy Sherlocka Holmesa. Autorka zręcznie skorzystała z faktu wskrzeszenia słynnego detektywa po pamiętnym starciu z Moriartym w Szwajcarii i umieściła detektywa na emeryturze. Smętny i wychudzony Holmes mieszka teraz w małym domku w Sussex, hoduje pszczoły, przeprowadza doświadczenia chemiczne i spaceruje po okolicznych wrzosowiskach. Podczas takiego spaceru spotyka go narratorka, Mary Russel, sierota mieszkająca z ciotką. Mary jest osobą bardzo wyrazistą. Chuda jasnowłosa piętnastolatka, nieprzeciętnie inteligentna, z umysłem ostrym jak brzytwa i chłonnym jak gąbka. Gdyby nie spotkanie z Holmesem, poszłaby po prostu na studia, kłócąc się przy każdej okazji ze skąpą i zrzędliwą ciotką. Być może odniosłaby sukces naukowy. Zapewne zostałaby starą panną. Spotkała jednak detektywa, a on - rozpoznawszy u niej talent do dedukcji - wziął ją pod swoje skrzydła, ucząc i doskonaląc w fachu.

sobota, 9 lutego 2019

"Hilda i Ukryjcy" Stephen Davies


Jestem wielbicielką komiksów, toteż nie mogła mi umknąć niebieskowłosa Hilda ze skalistych gór. Tylko że mocno kojarzyłam Hildę z Centralą, a tu Egmont? Wykupili? Podkupili? Kiedy "Hilda i Ukryjcy" do mnie dotarli, rzuciłam się rozpracowywać zagadkę. Rychło okazało się, że to nie komiks, a książka.

Luke Pearson był w niej wymieniony jako pomysłodawca - chyba tylko postaci, ale tego nie jestem pewna. Książkę napisał Stephen Davies, a ilustracjami opatrzyła Seaerra Miller.

środa, 6 lutego 2019

"Służące do wszystkiego" Joanna Kuciel-Frydryszak


Niby się o tym wiedziało, ale trzeba było pani Joanny Kuciel-Frydryszak, żeby uświadomić sobie, jak tak naprawdę żyło się kiedyś służącym.
Służące - tania siła robocza. Wykorzystywane ponad miarę i traktowane niemalże jak niewolnice, godziły się na to z braku innej drogi życiowej.

Autorka dotarła do wielu dokumentów, które przytacza w książce: ogłoszenia w prasie, książeczki służbowe służących, zdjęcia, listy, artykuły w gazetach, wspomnienia literatów.
Robią wrażenie cytaty z "Poradnika służby domowej" autorstwa Michaliny Ulanickiej, w którym obok praktycznych porad na usuwanie osadu z kamienia czy prania pończoch są także instrukcje, jak podawać do stołu czy usługiwać zaproszonym gościom (nie oczekiwać napiwku!).

poniedziałek, 4 lutego 2019

"Morze ciche" Jeroen Van Haele


" - Nasz najstarszy jest głuchy, lekarze tak powiedzieli, a przecież to nawet nie jest rodzinne. - Pewnie tak właśnie powiedzieli, już to widzę. A potem wzięli mnie pod pachę i opuścili porodówkę. Niemowlę Emilio wyruszało w świat ciszy". [s.9]