środa, 12 czerwca 2019

"Hej, Jędrek! Kłopoty z dziewczynami" Rafał Skarżycki, Tomasz Lew Leśniak


Wiecie co? Myślałam, że przygody Jędrka z czwartej klasy przypadną do gustu synowi (czwartoklasiście), ale się pomyliłam. Syn na razie (nie tracę nadziei) czyta lektury, bo musi, poradniki do gier (Roblox, Minecraft) oraz komiksy. Jędrka próbowałam najpierw czytać na głos, a potem podsuwać dyskretnie, żeby skończył już samodzielnie, ale jakoś nie wychodzi. Za to ja Jędrka czytam z nieustającym zainteresowaniem, bo zwyczajnie mi się podoba.

niedziela, 9 czerwca 2019

"Mały atlas motyli" Ewy i Pawła Pawlaków


Książka idealna dla małej miłośniczki motyli - czyli Marianki. Dzięki temu, że sporo weekendów i wakacje możemy spędzać an wsi, mamy ścisły kontakt z naturą. Nauczyłam dzieci łapać motyle w słoik, pilnuję, żeby w pokrywce zawsze były dziurki i żeby motyl nie przebywał w zamknięciu zbyt długo. Często taka atrakcja kończyła się wypuszczeniem motyla w domu i potem trzeba było zdejmować trzepoczącego delikwenta z firanki.

piątek, 7 czerwca 2019

"Lokatorka" JP Delaney - audiobook


W Londynie przy Folgate Street 1 jest dom przeznaczony do wynajęcia. Mimo atrakcyjnej ceny wciąż stoi pusty, wynajem jest bowiem obwarowany mnóstwem warunków: utrzymywanie idealnego porządku, brak dzieci, zwierząt, zgoda na wycieczki odwiedzających... sporo tego i nie wszystko zrozumiałe. Przy tym wszystkim dom jest niezwykły, ogromna przestrzeń bez drzwi, minimalistyczna koncepcja całości plus nowinki technologiczne.
Nie każdemu to odpowiada, ale Emmie i jej chłopakowi tak. Zwłaszcza jej, bo takie bezpieczne schronienie pomaga kobiecie uporać się z traumą po napadzie na byłe mieszkanie pary.

poniedziałek, 3 czerwca 2019

Pen Show Poland 2019 - relacja


 Pen Show Poland 2019 w tym roku zmienił lokalizację, przeniósł się z kina Kosmos na Wydział Teologiczny Uniwersytetu Śląskiego. To z pewnością korzystna zmiana, jeśli chodzi o powierzchnię wystawową, a także doświetlenie ekspozycji. Impreza była rozmieszczona na piętrze wydziału, można tam było wejść schodami lub wjechać windą. Wstęp płatny 5 zł, a dla uczestników warsztatów kaligraficznych bilet wstępu był wliczony w cenę warsztatu.

Co można było robić na Pen Show Poland? Tak, tym razem kieruję notkę do tych, którzy jeszcze tego nie wiedzą.



sobota, 1 czerwca 2019

"Morderca na plebanii czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem)" Karolina Morawiecka


Przypadkowy kryminał, czyli właściwie spodobał mi się tylko tytuł, nic nie wiedziałam o autorce, o fabule, nic. Tyle tylko, że to drugi tom z serii. Zaczęłam czytać, co tam, będzie fajnie.
Było.

Główną bohaterką jest Karolina Morawiecka (tak, wolno autorce nazywać swoich bohaterów, jak chce), wdowa po aptekarzu, osoba kategoryczna, korpulentna i kryminalnie uzdolniona. W poprzedniej części cyklu rozwiązała zagadkę kryminalną (wyjaśniają to obszerne przypisy, uważa się więc za pannę Marple i wszędzie szuka tajemnic, a gdy ktoś zejdzie z tego świata, węszy za mordercą. Zdawałoby się, że niesłusznie, wszak zmarła starsza pani, chora, to się przecież zdarza. Jednak przeczucia Karoliny Morawieckiej nie są czymś, co można lekceważyć.

piątek, 31 maja 2019

"Wielka księga zabaw. Ratujmy Ziemię" Gaëlle Bouttier-Guérive, Gwé


Miałam straszną ochotę, by zacząć ten wpis informacją o Grecie Thunberg - ale tylko odeślę Was tu.

A teraz o książce. "Wielka księga zabaw. Ratujmy Ziemię"  przeznaczona jest dla dzieci w wieku 3-6 lat, ale powiem, że i mój dziesięciolatek był szczerze zainteresowany, nie mówiąc o siedmiolatce. Każde dziecko poleci od razu otwierać okienka (dzieci i dorośli uwielbiają okienka), a przy okazji dostanie dawkę wiedzy o ekologii i odpowiedzialnym gospodarowaniu odpadami.  To idealny sposób, by dotrzeć do ludzi z ważnym przesłaniem: zabawa, kolory, aktywizowanie małych czytelników. Zero nudy, maksimum frajdy.

czwartek, 30 maja 2019

Warszawskie Targi Książki 2019 - 23-26 maja 2019 - relacja


Targi warszawskie tym razem były inne. Jestem już wieloletnią uczestniczką takich imprez i powoli przestaję odczuwać parcie na to, by zobaczyć wszystko, odwiedzić wszystkich wystawców, pomacać wszystkie książki na stoiskach i zrobić zdjęcia każdemu autorowi, który siedzi i podpisuje książkę. Wyluzowałam.
Niewątpliwie wpływ na to miał fakt, że w tym roku zabrałam na targi siostrzenicę. Nie chciałam jej zbytnio przytłoczyć ilością wrażeń, zwłaszcza że to były jej pierwsze targi książkowe. I tak mi się to nie udało, Kamila przyznała się, że pod koniec soboty poczuła się nieco oszołomiona ;)

piątek, 24 maja 2019

"List Marii" Laurie R. King

Byłam zachwycona pierwszą częścią cyklu o Mary Russel i Sherlocku Holmesie, toteż zakupiłam czym prędzej kolejną część cyklu, czyli trzecią, drugiej bowiem Zysk nie wydał (niezbadane są wyroki wydawców i krętymi ścieżkami podążają ich myśli).

W "Liście Marii" Mary i Sherlock są małżeństwem, mieszkają w Sussex, Mary zajmuje się działalnością naukową (gwiazda teologii akademickiej), a Sherlock, cóż, zajmuje się tym, czym zajmował się dotychczas, czyli głównie myśleniem.

środa, 22 maja 2019

"Lista Lucyfera" Krzysztof Bochus

"Lista Lucyfera" to czwarta książka w dorobku Krzysztofa Bochusa. Pierwsze trzy powieści to kryminały retro, najnowsza jest kryminałem na wskroś współczesnym.

Fabuła książki opiera się na następującym pomyśle: w mieście Gdańsk ginie człowiek, a zabójca kontaktuje się z dziennikarzem popularnego czasopisma i informuje, że to nie ostatnie morderstwo. Redaktor Adam Berg nie poprzestaje na przyjęciu komunikatu, ale podejmuje polemikę z mordercą i próbuje mu przeszkodzić.

niedziela, 19 maja 2019

"Mikołajek. Jak to się zaczęło" René Goscinny, Jean-Jacques Sempé


Proszę, proszę, oto okazuje się, że znany na całym świecie Mikołajek początkowo był rysowany jako komiks! Przeczytałam ten komiks i okazał się świetny. Książki też są świetne - mój syn akurat przerabia w szkole Mikołajka, więc jestem na bieżąco. Oto przykład jak znakomity pomysł pozostaje znakomitym mimo zmiany medium.

środa, 15 maja 2019

"Awantury nie będzie" Hanna Dikta


Cieniutka książeczka, a naładowana emocjami po brzegi. Niełatwa. Satysfakcjonująca. Hanna Dikta w tomiku "Awantury nie będzie" zamieściła z jednej strony wiersze, z drugiej dziennik. Od czytelnika zależy, z której strony zacznie czytać.

wtorek, 14 maja 2019

"Każde martwe marzenie" Robert M. Wegner

"Każde martwe marzenie" Roberta M. Wegnera to kolejna część cyklu o Meekhanie. To książka, na którą bardzo czekałam, nerwowo przytupując nóżką, bo przecież w poprzedniej, "Niebo ze stali" nic się nie wyjaśniło, a bohaterowie tacy w rozsypce i co dalej, nie wiadomo.

Właściwie dalej nie wiadomo, co dalej. Jesteśmy o oczko dalej na skali osi czasu, jaki biegnie w imperium. Przed lekturą pieczołowicie ściągnęłam sobie ze strony wydawcy streszczenie wydarzeń z poprzednich tomów. Przeczytałam. Poczułam się dziwnie. Suche jak patyk, beznamiętne i bezosobowe wyliczanie, kto się  gdzie przemieścił, kto z kim się bije, jaki bóg się pojawia i po co. Także kto ginie i kto zachodzi w ciążę (to pierwsze zdarza się zdecydowanie częściej, co za czasy). Mogłam sobie darować, choć oczywiście doceniam ten nowatorski gest wydawcy w stronę czytelników. Okazało się, że do książki przyciąga mnie magia, jaką słowami kreuje autor, nie skomplikowana fabuła.

niedziela, 12 maja 2019

"Okup krwi" Marcin Jamiołkowski

"Okup krwi" to pierwsza część cyklu o podwarszawskim magu, Herbercie Kruku, który zostaje wplątany, oczywiście wbrew swojej woli, w magiczno-personalne rozgrywki.  Herbert zostaje zmuszony, by dostarczyć pewien artefakt do centrum Warszawy. Warszawy, w której magia nie działa i to niektórym jest nie na rękę.
Krukowi w drodze przytrafia się bardzo dużo przygód, BARDZO, i gdybym grała  w jakiejś gry, pomyślałabym, że czytając, przechodzę z levelu na level.
  Herbert nie jest w swojej podróży osamotniony, sojusznicy pomagają  mu przetrwać coraz to nowe zagrożenia pojawiające się na jego drodze. To też takie gierczane, prawda?

środa, 8 maja 2019

"Najgorsze dzieci świata" David Walliams


Ha, zaskoczyła mnie ta książka. Totalnie! Postawiła na głowie moje postrzeganie dziecięcych przywar, a moje dzieci rozbawiła do rozpuku. Genialne są te opowieści!

Książka składa się z dziesięciu historyjek, w każdej z nich bohaterem jest inne dziecko. Po imionach ich poznacie - przyszło mi do głowy, gdy tylko zobaczyłam galerię postaci. Stach Ślinotok, Wicio Wszarz czy Kanapowa Kryśka - i już wiadomo, o co chodzi.

wtorek, 7 maja 2019

"Nie ma czasu. Myśli o tym, co ważne" Ursula K. Le Guin

Zbiór "Nie ma czasu. Myśli o tym, co ważne" to teksty publikowane na blogu autorki w latach 2010-2014. Skąd w ogóle wziął się pomysł na tego bloga, wyjaśniła nam na samym początku, we wpisie z października 2010 roku - otóż to przez bloga Jose Saramago.

W książce nie zachowano chronologii, grupując wpisy podobne tematycznie i zamieszczając je w czterech działach. Co ciekawe, każdy z tych działów zawiera "Kroniki Parda", czyli opowieści o kocie imieniem Pard. To na wypadek, gdybyśmy się za bardzo zatchnęli słowem pisanym, nadęli jak baloniki, pyk, przychodzi Pard i balonik pęka.

sobota, 4 maja 2019

"Studio tańca 3" Crip, Béka - Komiksy są super!


Trzeci tom ulubionej przez moją córkę serii jest znakomity. Bohaterki komiksu, tancerki, czyli Julka, Lusia i Alia, wciąż są zafascynowane tańcem i wykorzystują każdą okazję, by to zaprezentować.

Na przykład jadą do Londynu, do koleżanki imieniem Lilka, i tańczą tam w musicalu - współczesnej wersji "Opowieści wigilijnej" Karola Dickensa.


poniedziałek, 29 kwietnia 2019

[Notes] Stonebook - z papierem z kamienia


Jako pasjonatka notesów nie mogłam przejść obojętnie wobec wzmianki o notesie, który ma kartki z... kamienia! Tak! Żadnego ściętego drzewa, żadnej celulozy, tylko minerały.

Dzięki firmie Pier Luigi miałam okazję zapoznać się z dwoma takimi notesami. Czarny i biały, mały i duży, noc i dzień, yin i yang.

Tam, gdzie to zasadne, opiszę je oddzielnie, ale oczywiście mają taki sam papier.

środa, 24 kwietnia 2019

"Dom Jedwabny" Anthony Horowitz - audiobook

Kręciłam nosem na "Moriarty'ego" tego samego autora, wybrzydzałam... i co? I wzięłam do przesłuchania "Dom Jedwabny", czyli poprzednią część przygód Sherlocka Holmesa.

Wysłuchałam w całości, z umiarkowaną przyjemnością przenosząc się znów do Londynu, do mieszkania Holmesa i Watsona. Mam wrażenie, że oni wciąż tam siedzieli przy herbacie, czekając, aż ktoś do nich zapuka i powie, że ma problem do rozwiązania.

poniedziałek, 22 kwietnia 2019

"Pucio - zabawy gestem i dźwiękiem", "Co robi Pucio?", puzzle Pucio

Ach, gdybyż te książeczki ukazały się parę lat wcześniej! Tak wzdycham, bo w ramach rehabilitacji słuchu i mowy bardzo intensywnie przerabiałam z Marianką takie właśnie ćwiczenia z języka.  Często gęsto wykonywałam do tego sama pomoce, drukując, wycinając i laminując. Nie mówię, że Pucio zastąpiłby to wszystko, bo nie, ale byłby dodatkową, bardzo atrakcyjną pomocą w procesie rehabilitacji słuchowej. 

środa, 17 kwietnia 2019

"Mój Paryż" Aleksandra Mattanza - i katedra Notre Dame...

Od kilku miesięcy poszukuję idealnej dla mnie książki o Paryżu. Książki, która pokazywałaby mi Paryż, którego kawałeczki ujrzałam podczas mojego tam pobytu.

Testowałam wiele  pozycji. "Paryż" Rutherfurda okazał się zbyt monumentalny, zarówno gabarytem, jak i zawartością.  Sięgnęłam po "Merde! Rok w Paryżu" Clarke'a, ale szybko odłożyłam, bo autor zniesmaczył mnie jawną pogardą do Francuzów widoczną na każdej stronie książki (ktoś z takim nastawieniem nie powinien brać się w ogóle za pisanie). Kupiłam "Elegancję jeża" napisaną przez Francuzkę Muriel Barbery, ale książka prawie nie wychodzi poza mieszkanie głównej bohaterki, a cóż mi po Paryżu bez Paryża?  Kupiłam też "U stóp Montmartre", tym razem napisane przez Szwedkę Röstlund - ale i ona mnie rozczarowała, skupiając się na egzystencjalnych problemach sklepikarza (przynajmniej na początku). Zero polotu.

piątek, 12 kwietnia 2019

"Oczy uroczne" Marta Kisiel

Aby napisać o "Oczach urocznych", trzeba by się odrobinę cofnąć do opowiadania "Szaławiła", w którym zaczyna się historia Ody Kręciszewskiej.
Oda , mocno stłamszona na duszy pani doktor, po śmierci mamy kupuje kawałek ziemi ze spalonymi resztkami domu z wieżyczką, po czym buduje tam dom . Z radością się tam osiedla i urządza, po czym stwierdza, że coś jest mocno nie tak, bo ziemia trzęsie się jej pod stopami. To mhrrrooczne siły, z którymi Oda na szczęście umie sobie poradzić, bo... bo ma takie możliwości. Piwnica, która ocalała po Lichotce (domyśliliście się przecież, co to był dom) kryje w sobie Bazyla, najbardziej pokracznego, najbardziej poszkodowanego ortodontycznie i jednocześnie przeuroczego czorta o gołębim sercu. Tak, był anioł, musi być i diabeł, równowaga w przyrodzie musi być . To tyle tytułem wstępu do "Oczu urocznych".
P.S. "Szaławiła" została nagrodzona Zajdlem!

środa, 10 kwietnia 2019

"Piękna litera. Kursywa angielska. Minuskuła karolińska" Ewa Landowska, Barbara Bodziony - podręcznik do kaligrafii

Kiedy zaczęłam uczyć się kaligrafii, postawiłam na naukę bezpośrednio u nauczyciela. Zapisywałam się więc na kolejne kursy, jednodniowe bądź weekendowe, ćwicząc pod fachowym okiem, otrzymując na bieżąco porady i korektę błędów. I powiem wam, że to było dobre. Nie szukałam wtedy podręczników, wiedziałam, że z materiałami w języku polskim jest krucho ("Copperplate" Barasińskiego trudno nazwać podręcznikiem).
Nie żałuję ani minuty spędzonej na warsztatach, stwierdzam jednak, że gdyby ten podręcznik pojawił się nieco wcześniej, istnieje cień szansy, że wydałabym na nie nieco mniej pieniędzy.

Podręcznik, który trzymam w ręce, jest bowiem tak dobry, że można się z niego nauczyć kaligrafii w domu. Od razu jednak dodam, że można, ale pomoc nauczyciela, zwłaszcza na początkowym etapie nauki, daje bardzo wiele. Zbrojni w podstawową wiedzę o choćby o sposobie trzymania obsadki i kąta nachylenia stalówki możemy potem w stu procentach wykorzystać porady zawarte w książce.

piątek, 5 kwietnia 2019

"Poklatkowa rewolucja" Peter Watts


Przyzwyczaiłam się, że Uczta Wyobraźni wydaje grube (w domyśle: wystarczające na długo) powieści. A tu proszę, niewielka, cienka książeczka. W tym przypadku to chyba lepiej, bo natknęłam się na gęstą znaczeniowo prozę i większa jej ilość mogłaby mnie zabić.  ;)

środa, 3 kwietnia 2019

"Wyspa" Sigríður Hagalín Björnsdóttir - audiobook


Nigdy nie marzyłam, by wyjechać na Islandię. Wydaje mi się, że to smutny i samotny kawałek skały zimnym oceanie i nic mnie tam nie ciągnie. Po wysłuchaniu "Wyspy" nie ciągnie mnie jeszcze bardziej. Bałabym się. W powieści przedstawiono bowiem sytuację, gdy Islandia staje się kompletnie odcięta od świata. Informacyjnie i fizycznie.

Nie ma łączności satelitarnej, telefonicznej, internetowej. Nie przylatują samoloty, nie przypływają statki. Z obiektami oddalającymi się od wyspy (łodzie, samoloty) traci się kontakt, a one same nigdy nie wracają. Islandia jest w bańce i nie wiadomo, co poza tą bańką jest.
To katastrofa na miarę apokalipsy, tyle że autorka zupełnie nie zajęła się powodami tej katastrofy (dając tym samym ogromne pole do popisu dla wyobraźni), skupiając się na tym, co wynikło z takiej totalnej izolacji.

piątek, 29 marca 2019

"Harda Horda" antologia opowiadań


Powstanie Hardej Hordy widziałam niemalże na własne oczy: skrzyknęło się kilka autorek przed ważną imprezą targową. Dziewczyny przygotowały materiały o sobie i pojechały się promować. A teraz proszę - wydały swoją antologię!

W przedmowie autorstwa Anny Misztak jest mowa o "kobiecej literaturze" (twór mglisty i właściwie nieokreślony), o samej grupie, a także o motywie przewodnim antologii, jakim jest przekraczanie granic. Ta antologia to także przekroczenie pewnej granicy, zmiana stanu skupienia grupy, fizyczne zaistnienie ich wspólnego dzieła.

Przekraczanie granic wspaniale pojemny temat, bo granice można znaleźć wszędzie: między światami żywych i umarłych, między światami równoległymi, między miłością a nienawiścią, przeszłością a przyszłością... Czujecie? Wszystko, co się napisze, pasuje! Obrazoburczo przypuszczam, że ten temat to tylko ładna podkładka, a autorki pisały, co im w duszy gra, nie przejmując się tematem przewodnim. Bo jak się przyjrzeć opowiadaniom, to choć kilka motywów się powtarza (dzieci, nekromanci, apokalipsa), to i tak każde należy traktować oddzielnie, z całą uwagą, na jaką zasługuje.

środa, 27 marca 2019

"Studio tańca 2" Crip, Béka - Komiksy zmieniają życie!


Opowiem wam pewną historię. Była sobie raz mała dziewczynka, która dostała do przeczytania  komiks "Studio tańca". Zachwyciła się, mama musiała jej przeczytać cały, potem oglądała i przeglądała na okrągło, brała do łóżka... Fascynacja. Potem ta dziewczynka obejrzała w tv balet "Jezioro Łabędzie" - ze sporym zainteresowaniem. Drugi tom "Studia tańca" przyjęty był z okrzykami radości i przeczytany (przejrzany, przeoglądany) z takim samym zapałem jak pierwszy.

 Następnie dziewczynka (razem z mamą) wybrała się na Rosyjski Balet Klasyczny Moskwy, na "Jezioro Łabędzie" w Zabrzu. Obejrzały z zapartym tchem, dziewczynka wchłonęła widowisko całą swoją drobną osobą, a następnego dnia niemalże zmusiła mamę, by ta zapisała ją na zajęcia baletowe.

poniedziałek, 25 marca 2019

Dziennik 29 - interaktywna gra książkowa


Gra książkowa podobna nieco do gry karcianej "Escape room" - tylko trudniejsza. Serio, łamię sobie głowę od paru ładnych dni i jeszcze nie doszłam do końca.

Sama zasada jest prosta: musimy po kolei rozwiązywać zagadki, rozwiązania wpisywać w odpowiednie miejsce na stronie www, a za poprawną odpowiedź otrzymuje się słowa-klucze. Należy je sobie zapisywać, bo później wykorzystuje się je w kolejnych zagadkach.

czwartek, 21 marca 2019

ŚBK: Moje ulubione seriale


Dziś będzie o filmach rozciągniętych do granic możliwości, czyli serialach. Gdy padła propozycja (wiecie, takie nasze wewnętrzne ustalenia: to o czym piszemy w tym miesiącu?) seriali, trochę westchnęłam, trochę wzruszyłam ramionami, bo co ja tam mogę napisać o serialach? Lwia część populacji zachwyca się Netflixem, rzucając tytułami, które są mi kompletnie nieznane (dacie wiarę na przykład, że nie obejrzałam ani kawałka "Gry o tron"?)
Na szczęście nie muszę być przeraźliwie nowoczesna i mogę sięgnąć do zamierzchłych czasów.

No to lecimy.

wtorek, 19 marca 2019

"Fenixa" - czyli Fenix antologia 5/2019


Fenixa w całości, wróć, Oramus nie jest kobietą, prawie w całości napisana jest przez kobiety. Czy to ma jakieś znaczenie? Otóż tak.
Porównałam sobie obecne czasy, kiedy to antologie opowiadań wyrastają jak grzyby po deszczu, a autorek jest w nich tyle samo, co autorów, z dawnymi. Niechby to były lata osiemdziesiąte, kiedy zaczynałam z czytaniem i fantastyką w szczególności. Antologii też było sporo, te wszystkie "Kroki w nieznane" czy "Spotkania w przestworzach" - ale autorek było w nich jak na lekarstwo. Nie wierzę, że nie umiały pisać, pewnie nie chciały, bo trudno się było przebić.
Teraz mamy sporo świetnych tekstów. Lubię to.

czwartek, 14 marca 2019

"F**k plastik. 101 sposobów jak uwolnić się od plastiku i uratować świat"


To nie ulega wątpliwości - zalewa nas plastik pod różnymi postaciami. Kiedyś zachwycaliśmy się wygodą jednorazowych naczyń i sztućców (na przykład na piknikach) czy jednorazowych maszynek do golenia (tak przy okazji, czy ktoś rzeczywiście używa ich JEDEN raz i wyrzuca?). Teraz wiemy, że ta wygoda okupiona jest kolosalnym skażeniem środowiska plastikiem. Hałdy śmieci na wysypiskach, pływająca wyspa odpadków na oceanie, wszędzie powiewające torebki plastikowe... sami wiecie, jak to wygląda.

Zauważają to ludzie, zauważają instytucje i rządy niektórych państw. Gdzieś tam wprowadzono zakaz sprzedaży pewnych jednorazowych przedmiotów z plastiku, coraz częściej można kupić produkty do własnego opakowania, segreguje się śmieci i tak dalej.

wtorek, 12 marca 2019

"Czarci krąg" Iwona Banach - audiobook i książka papierowa

To pierwszy taki przypadek w mojej audiobookowej karierze: lektorka czytająca książkę  tak mnie zirytowała, że ze złością wyjęłam płytkę z odtwarzacza i dokończyłam czytanie w papierze. Jeszcze o tym napiszę, ale niżej. 

"Czarci krąg" to kryminał mocno podlany ironią i satyrą, pełen wampirów (które nie istnieją), nietoperzy (te istnieją), kosmitów (tu właściwie nie wiadomo) oraz ludzi, którzy potrafią w tym wszystkim jakoś funkcjonować.

czwartek, 7 marca 2019

"Ale stroje!" Adelina Sandecka


Nie, to nie jest książka. To wielka wycinanko-kolorowanko-naklejanka. Wiem, że mnóstwo tego w księgarniach, sama pisałam o sześciuset naklejkach z kucykami Pony czy o truskawkowym ciastku. "Ale stroje!" to jednak zupełnie coś innego. Można powiedzieć, że to odtrutka na nadmierną ilość brokatu i różowego koloru obecnego w publikacjach dla dzieci.

środa, 6 marca 2019

"Głębia" Henning Mankell - audiobook

Mankella lubię, ale trzeba z nim uważać, bo czasami zdarza mu się przynudzać, zwłaszcza jeśli nie pisze kryminału. "Głębia" to nie kryminał  i ,początkowo rzeczywiście książka nie porywa błyskotliwą akcją.  A potem...
"Głębia" to opowieść o człowieku, który patologicznie kłamie, by ułożyć sobie życie tak, jak mu wygodnie. To jaka to będzie literatura? Psychologiczna? Obyczajowa? Od zawsze mam problem z kategoryzowaniem.

Trwa pierwsza wojna światowa, Szwecja co prawda do niej nie przystępuje, ale nie pozostaje też obojętna na działania wojenne toczące się w Europie. Lars Tobiasson Svartman, inżynier marynarki wojennej, hydrolog, zostaje wysłany z misją przeprowadzenia pomiarów głębokości dna morskiego w okolicach Archipelagu Sztokholmskiego. Tam, na z pozoru bezludnej wyspie Halsskär, spotyka kobietę, Sarę Fredrikę. Młoda wdowa wpada mu w oko i odtąd całe życie i postępowanie Larsa będzie podporządkowane pragnieniu bliskości z Sarą.

poniedziałek, 4 marca 2019

"Sprawa Salzmanna. Trup, którego nie było" Monika Kassner


Powiedziałam książce "trzy razy tak!" jeszcze przed przeczytaniem. Po pierwsze: kryminał retro (lubię!). Po drugie: akcja dzieje się na Śląsku nawias i jest gwara śląska. Po trzecie: czytałam już jedną książkę autorki i dobrze ją wspominam.

Głównym bohaterem powieści jest radca prawny Adolf Jendrysek, mieszkający w Świętochłowicach z żoną Hajdelką i dwójką dzieci. Jendrysek ma do rozwiązania sprawę: otóż zmarł znany restaurator Salzmann, poważnie obciążony długami, a radca prawny działając jako przedstawiciel wierzycieli ma zbadać, czy nie da się odzyskać części pieniędzy. Salzmann popełnił samobójstwo, tak przynajmniej brzmi oficjalna wersja, ale  w sprawie jest coś niejasnego, toteż Jendrysek bada ją dogłębnie, wykorzystując zarówno kanały oficjalne, jak i szerokie znajomości.

środa, 27 lutego 2019

"Na skraju załamania" B.A. Paris - audiobook


Pytanie do wielbicieli audiobooków - czy też macie, że sięgacie po książkę tylko ze względu na lektora?
Przyznaję się, że czasem tak mam. Teraz na przykład sięgnęłam po "Na skraju załamania", bo czyta Ewa Abart, a dobrze ją wspominam.

Cass i Matthew mieszkają w domku na uboczu. On pracuje w biurze, ona ma wakacje (jest nauczycielką). Małżeństwo ma się świetnie do momentu, kiedy to Cass wracając z przyjęcia widzi samochód stojący na poboczu. Zatrzymuje się, ale przez brak reakcji kierowcy wkrótce odjeżdża.

sobota, 23 lutego 2019

"Wielka księga prawdziwych tropicieli" Adam Wajrak

Mało jest naprawdę ciekawych książek o przyrodzie (szeroko pojętej przyrodzie), takich kompleksowych i wszystkomających. Książka Wajraka do takich należy. Mnóstwo wiedzy, mnóstwo informacji, spora ilość zdjęć. "Wielka księga tropicieli" skierowana jest właściwie do młodzieży, ale każdy, młody czy stary, byle tylko był zainteresowany przyrodą, znajdzie tu coś dla siebie.

Książka podzielona jest na cztery działy, czyli cztery pory roku (jak "Chłopi", mspanc), ponieważ inaczej prowadzi się obserwacje zimą, inaczej latem. W każdej części znajdują się rozdziały omawiające konkretne obszary, na przykład rozlewiska Biebrzy, Morze Bałtyckie czy Puszcza Białowieska. Ta ostatnia jest chyba ulubioną puszczą autora.

piątek, 15 lutego 2019

"Uczennica pasiecznika" Laurie R. King


Ten, kto wymyślił  taką okładkę, tragicznie dosłowną i kiepsko pasującą do treści, zasługuje na... na przykład wiecznie przepalające się żarówki. Na szczęście kiepska okładka to jedyny minus książki. Lektura "Uczennicy pasiecznika" było frajdą dla mojej czytelniczej duszy, a konkretnie do tego kryminalnego kawałka, który łaknie zagadek, ale otrząsa się ze wstrętem na widok morza krwi.

Powieść to udane nawiązanie do legendy Sherlocka Holmesa. Autorka zręcznie skorzystała z faktu wskrzeszenia słynnego detektywa po pamiętnym starciu z Moriartym w Szwajcarii i umieściła detektywa na emeryturze. Smętny i wychudzony Holmes mieszka teraz w małym domku w Sussex, hoduje pszczoły, przeprowadza doświadczenia chemiczne i spaceruje po okolicznych wrzosowiskach. Podczas takiego spaceru spotyka go narratorka, Mary Russel, sierota mieszkająca z ciotką. Mary jest osobą bardzo wyrazistą. Chuda jasnowłosa piętnastolatka, nieprzeciętnie inteligentna, z umysłem ostrym jak brzytwa i chłonnym jak gąbka. Gdyby nie spotkanie z Holmesem, poszłaby po prostu na studia, kłócąc się przy każdej okazji ze skąpą i zrzędliwą ciotką. Być może odniosłaby sukces naukowy. Zapewne zostałaby starą panną. Spotkała jednak detektywa, a on - rozpoznawszy u niej talent do dedukcji - wziął ją pod swoje skrzydła, ucząc i doskonaląc w fachu.

sobota, 9 lutego 2019

"Hilda i Ukryjcy" Stephen Davies


Jestem wielbicielką komiksów, toteż nie mogła mi umknąć niebieskowłosa Hilda ze skalistych gór. Tylko że mocno kojarzyłam Hildę z Centralą, a tu Egmont? Wykupili? Podkupili? Kiedy "Hilda i Ukryjcy" do mnie dotarli, rzuciłam się rozpracowywać zagadkę. Rychło okazało się, że to nie komiks, a książka.

Luke Pearson był w niej wymieniony jako pomysłodawca - chyba tylko postaci, ale tego nie jestem pewna. Książkę napisał Stephen Davies, a ilustracjami opatrzyła Seaerra Miller.

środa, 6 lutego 2019

"Służące do wszystkiego" Joanna Kuciel-Frydryszak


Niby się o tym wiedziało, ale trzeba było pani Joanny Kuciel-Frydryszak, żeby uświadomić sobie, jak tak naprawdę żyło się kiedyś służącym.
Służące - tania siła robocza. Wykorzystywane ponad miarę i traktowane niemalże jak niewolnice, godziły się na to z braku innej drogi życiowej.

Autorka dotarła do wielu dokumentów, które przytacza w książce: ogłoszenia w prasie, książeczki służbowe służących, zdjęcia, listy, artykuły w gazetach, wspomnienia literatów.
Robią wrażenie cytaty z "Poradnika służby domowej" autorstwa Michaliny Ulanickiej, w którym obok praktycznych porad na usuwanie osadu z kamienia czy prania pończoch są także instrukcje, jak podawać do stołu czy usługiwać zaproszonym gościom (nie oczekiwać napiwku!).

poniedziałek, 4 lutego 2019

"Morze ciche" Jeroen Van Haele


" - Nasz najstarszy jest głuchy, lekarze tak powiedzieli, a przecież to nawet nie jest rodzinne. - Pewnie tak właśnie powiedzieli, już to widzę. A potem wzięli mnie pod pachę i opuścili porodówkę. Niemowlę Emilio wyruszało w świat ciszy". [s.9]

czwartek, 31 stycznia 2019

"Sen nocy letniej" William Shakespeare

Tytania  i Oberon to chyba jedna z najbardziej energetycznych par w szekspirowskich sztukach.

"Oberon: Fatalny księżyc ściągnął nas ku sobie,
                 Dumna Tytanio.

Tytania: Zazdrośnik Oberon!
              Nie chcę z nim dzielić stołu ani łoża.
              Chodźmy stąd, elfy.

Oberon: Wstrzymaj się, niesforna
              Wietrznico! Czyż nie jestem twoim panem?

Tytania: To i ja pewnie jestem twoją panią?"

sobota, 26 stycznia 2019

"Roblox - encyklopedia postaci" i "Minecraft - wielka kolekcja konkstrukcji"


Dziś omówienie dwóch pozycji związanych z grami komputerowymi. Sama nie gram w Minecrafta ani Robloxa, dlaczego więc na moim blogu pojawiają się publikacje poświęcone tym grom? Och, to proste, mam dziewięciolatka na stanie, uległam jego namowom i zamówiłam.
 
 

piątek, 25 stycznia 2019

"Uciec jak najwyżej. Nie dokończone życie Wandy Rutkiewicz" Ewa Matuszewska


"Uciec jak najwyżej" to książka przeczytana w ramach wyzwania Trójka e-pik na blogu Książki Sardegny. Wyzwanie zacne, bo wytrąca z utartych kolein. Taka się właśnie poczułam - wytrącona - po przeczytaniu.

Nie mogę jednak powiedzieć, że książka mi się spodobała. Szkoda, bo pamiętam, że jakieś dwadzieścia lat temu pochłonęłam "Wszystko o Wandzie Rutkiewicz" i byłam zachwycona. Miałam ogrom materiału do przemyśleń i wrażenie, że mimo zerowego doświadczenia górskiego - bo jednorazowe wejście na Rysy to żadne doświadczenie - w pewien sposób zbliżyłam się do ludzi gór.

środa, 23 stycznia 2019

[spektakl] "Królowa Śniegu" Teatr Miejski w Gliwicach

Teatr Miejski w Gliwicach, Królowa Śniegu, fot. Bożena Nitka

Dzięki współpracy Stowarzyszenia Śląskich Blogerów Książkowych z Teatrem Miejskim w Gliwicach miałam okazję zabrać córkę Mariannę (lat 6) na przedstawienie "Królowa Śniegu" w reżyserii Przemysława Jaszczaka.
Treść bajki jest nam doskonale znana, mamy na półce piękne wydanie "Królowej Śniegu", dlatego śledzenie akcji to tak naprawdę przypominanie sobie bajki.  Reżyserowi udało się jednak zaskoczyć odbiorców, tłumacząc im, że odłamki krzywego zwierciadła, które rzekomo były powodem wszelkich nieszczęść Gerdy i Kaja, tak naprawdę nie istnieją. Dla młodych obywateli to cenna nauka: dowiedzieć się, że bardzo dużo zależy od nas samych.

poniedziałek, 21 stycznia 2019

ŚBK: "Książka papierowa, e-book, audiobook, czyli o tym, co i jak czytamy"


W tym miesiącu członkowie ŚBK podzielą się przemyśleniami nad formą, w jakiej pochłaniamy literaturę.  Też się podzielę, w końcu mam spore doświadczenie.

Korzystam ze wszystkich wymienionych w tytule posta książek. Papierowe, elektroniczne, mówione - wszystkie są dla mnie, ale uwaga, w określonych okolicznościach.

piątek, 18 stycznia 2019

"Moriarty" Anthony Horowitz - audiobook

Czy dziś da się pisać książki tak, jak robił to Sir Arthur Conan Doyle? Jak widać, Anthony Horowitz próbuje.

Bohaterem książki nie jest Sherlock Holmes, ten bowiem zginął w starciu nad wodospadem Reichenbach (ale czy na pewno?), ani nie jego rywal, profesor James Moriarty, który przepadł w tym samym miejscu (ale czy na pewno?). Główne role grają tu dwaj dżentelmeni: Athelney Jones ze Scotland Yardu i Frederick Chase z Agencji Detektywistycznej Pinkertona, którzy zawiązują sojusz, by złapać nieuchwytnego amerykańskiego przestępcę. Clarence Devereux, bo to o nim mowa, wykorzystując fakt, że ze sceny zniknęli jednocześnie jego wróg i konkurent, zamierza przejąć rządy w przestępczym światku Londynu i wycisnąć to miasto jak cytrynę. Jones i Chase próbują mu w tym przeszkodzić.

środa, 16 stycznia 2019

"Morderstwo w hotelu Kattowitz" Marta Matyszczak


"Morderstwo w hotelu Kattowitz" Marty Matyszczak to piąty tom cyklu "Kryminał pod psem".  Lepszy czy gorszy od poprzednich? No i co Solański z Guciem nawywijają znów podczas śledztwa? A Róża? Pamiętacie (ci, co czytali, oczywiście), że nie wiadomo było, jak zakończy się ceremonia ślubna Róży i Łukasza? Tyle pytań!

"Morderstwo w hotelu Kattowitz" ucieszy wszystkich czytelników, którym podobało się w książce "Tajemnicza śmierć Marianny Biel" umieszczenie akcji na Śląsku. Solański, Róża i Gucio wracają bowiem z gościnnych występów w górskich kurortach, by zająć się sprawą morderstwa właśnie na Śląsku!  DJ Dzidzia (lokalna gwiazda czy raczej gwiazdeczka), ginie zamordowana w hotelu w Katowicach, a szefowa ochrony tegoż hotelu zleca detektywowi zbadanie tej sprawy.

Po przeczytaniu miałam mnóstwo myśli - o czym napisać, co przekazać. Wypunktowałam sobie dla ułatwienia, więc możecie przeczytać o najnowszym kryminale Marty Matyszczak w siedmiu punktach. Może nieco chaotycznych, od Sasa do lasa, ale "prawilnych" recenzji naczytacie się jeszcze sporo (jestem tego pewna), ta więc może być punktowa.