środa, 24 października 2018

"Malutki Lisek i Wielki Dzik. Tamtędy" Berenika Kołomycka


Nadchodzi czas powrotów. Malutki Lisek i Wielki Dzik zawędrowali już tak daleko, że tęsknota za domem stała się zbyt silna. Zawrócą więc, ale zanim dotrą do domu, do dolinki z jabłonką, sporo jeszcze odkryją.

Tylko że nie wokół siebie, a w sobie. Opowiedzą sobie nawzajem o przeszłości, co pomoże im lepiej się porozumieć.


Dzik dorastał w ogromnej rodzinie, ale gdy zdał  sobie sprawę, że nikt go nie zauważa, postanowił pójść swoją drogą. Lisek z kolei opowiedział o swoim spotkaniu z Wilkiem Stepowym, które otworzyło mu oczy na to, że inni mogą mieć inne potrzeby niż my sami i należy to uszanować, nawet jeśli zdaje się to niezrozumiałe.



Lis i Dzik w drodze do domu napotykają fokę (starą znajomą, a może nie, może to inna foka?) i wysłuchują historii o Languście, która boi się podejmowania decyzji.


Cały ten tom jest właśnie o tym: o podejmowaniu decyzji, o odwadze, o dokonywanych wyborach. Wszystko podane nader oszczędnymi słowami, a w tle rozwodnione akwarelowo pejzaże. Odpowiada mi ta estetyka, a ta seria jest jedną z moich ulubionych  komiksowych serii dla dzieci.

 Dziękuję wydawnictwu Egmont za możliwość zapoznania się z komiksem. 

"Malutki Lisek i Wielki Dzik. Tamtędy" tom 4,  Berenika Kołomycka, Egmont Polska, Warszawa 2018. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza