środa, 7 grudnia 2016

Warsztaty kaligraficzne 3 grudnia 2016, Katowice

Zaraz na początku grudnia miałam wpisane w kalendarz  warsztaty kaligraficzne, prowadzone przez Ewę Landowską. Tematem warsztatów była italika, ja jednak poprosiłam o indywidualny tok nauczania, bowiem copperplate skradł moje serce i jego właśnie chciałabym się nauczyć.

Fot. Marcin Patela. Przed rozpoczęciem pisania trzeba się skupić.


Fot. Marcin Patela. Ewa objaśnia opalanie stalówki

Fot. Marcin Patela. To italika, tego się właśnie nie uczyłam ;)

Ćwiczyłam wielkie litery, udało mi się poznać kształty: T, F, P, B, R, I, J, H, K, C, E, G, O, Q.  Aż czternaście liter! To bardzo dużo, mam teraz mnóstwo materiału do ćwiczeń.

Fot. Marcin Patela. Ćwiczę literę F

W przerwie warsztatowej urządziliśmy sobie mikołajkową wymianę prezentów, wcześniej ustaloną. Dostałam przepiękny notes Peter Pauper Press Mother of Pearl!

Zdjęcie nie oddaje jego urody, te jasne kawałki opalizują w świetle.Śliczny!


Już nie mogę się doczekać kolejnych warsztatów!

6 komentarzy:

  1. A mnie by się np. przydała poprawa charakteru pisma. Piszę dużo ręcznie, dorobiłem się nagniotka, ale pismo mi po prostu.."spsiało" :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem wystarczy po prostu pisać wolniej. Ale wiem, że są i takie warsztaty - czyli poprawiające codzienne pismo.

      Usuń
  2. Podziwiam, że znajdujesz na tyle różnych zainteresowań czas. Ja się ciągle miotam i chciałabym robić znacznie więcej, ale ogranicza mnie brak prawa jazdy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałaś o zrobieniu prawka?

      Usuń
  3. Było świetnie :) Bardzo Ci dziękuję za informacje o kursie i jestem otwarta na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już tam myślą o kolejnych, jak tylko będzie wiadomo, to dam znać :)

      Usuń