piątek, 14 sierpnia 2020

"Kto porwał Daisy Mason?" Cara Hunter

Daisy Mason to rezolutna ośmiolatka, która zaginęła podczas przyjęcia organizowanego na jej cześć przez rodziców. Przyjęcie się kończy, goście się rozchodzą, rodzice wołają, a tu masz, dziecka brak.
W zostaje wprowadzona cała ta policyjna machina poszukiwawcza, bo przecież wiadomo, że im więcej czasu upłynie, tym mniejsze szanse na odnalezienie dziewczynki żywej.

Policja bierze pod lupę rodzinę dziecka. Dlaczego ojciec nie chce pokazać twarzy przed kamerami? Mama Daisy urządza jej pokój upstrzony stokrotkami - czy to nie przesada? Z czego wynikały problemy wychowawcze brata Daisy i czy to rzutowało na wzajemne relacje między rodzeństwem? O kim mówiła Daisy, gdy zwierzała się przyjaciółkom z klasy, że ma się z kimś spotkać? Mnóstwo pytań, ale spokojnie, na wszystkie poznamy odpowiedź.



Bardzo interesujące w książce są twitterowe wstawki. Społeczność na twitterze (zresztą ogólnie, na mediach społecznościowych) jest specyficzna, przypomina stado lemingów, głosy rozsądku są szybciutko zagłuszane, a sensacja goni sensację. W takim środowisku szybko rozprzestrzenia się złość, niechęć, hejt, nienawiść, nie mówiąc o niesprawdzonych czy świadomie przekłamywanych informacjach. Na takiej pożywce nietrudno wyhodować prawdziwego świrusa, który postanowi nie ograniczać się do pogróżek w sieci. Strasznie to przygnębiające.

Ale wracając do śledztwa, to, co wyłazi na wierzch podczas dochodzenia, przypomina pudełko w pudełku w pudełku. Sekrety rodzinne, brudne sprawki, ślady i poszlaki odkrywane powoli i sukcesywnie. Lubię być zaskakiwana i byłam. Lubię być wodzona za nos i byłam. Zaś końcowy twist był naprawdę świetny i poczułam się w pełni usatysfakcjonowana.

Książka przeczytana w ramach współpracy Śląskich Blogerów Książkowych z księgarnią Tak Czytam w Katowicach (na ul. 3 Maja). Zapraszam przy okazji do tej księgarni, mają naprawdę atrakcyjne ceny!

"Kto porwał Daisy Mason?" Cara Hunter, tłumaczyła Joanna Grabarek, Filia, 2018. 

 

Kto porwał Daisy Mason? [Cara Hunter]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

4 komentarze:

  1. Mam tę książkę na swojej liście zachciewajek. ;) Może kiedyś dorwę. Motyw porwania/zaginięcia dziecka zawsze mnie przyciąga w książkach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tu ten motyw jest dodatkowo nieźle zakręcony :)

      Usuń
  2. To pierwsza z trzech książek Cary Hunter o detektywie Adamie Fawleyu - bardzo dobrze mi się czytało, a zakończenie świetne. Pozostałe dwie, moim zdaniem, równie dobre, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, czyli dobrze zaczęłam, od początku cyklu! To fart, bo wybierałam trochę na chybił trafił :)

      Usuń