sobota, 16 grudnia 2017

ŚBK - Co ŚBKi chętnie znaleźliby pod choinką?


Co jakiś czas członkowie grupy ŚBK (Śląskich Blogerów Książkowych) publikują posty tematyczne. W tym miesiącu ja i kilka innych osób będziemy opowiadać o tym, co chętnie znaleźlibyśmy pod choinką. Jak myślicie, czy to będą książki?

Ha!

Oczywiście.  Ale nie tylko!

Książki


1. "Nieznane więzi natury" Peter Wohlleben - koniecznie ilustrowana wersja.
2. Komiksowe "Muminki" - dwa tomy.
3. "Słoneczne wino" Ray Bradbury - trudno dostępne, a ponoć znakomite.


Gadżety

 

Ale nie samymi książkami człowiek żyje. Przepadam za gadżetami okołoksiążkowymi, mam ich już trochę: kolczyki, wisiorki, pościel (nawet dwa komplety!).
Co jeszcze bym chciała?

1. Szal. Z nadrukiem, takim jak mają Magda i Alek na tym zdjęciu:

Żródło: gdansk.carpediem.cd

2.  Buty. Książkowe. Znalezione na CzytamWRuchu


Link do sklepu: https://www.groovebags.com/
Nosiłabym! Rozmiar 38!

3. Torebka z motywami książkowymi, nie za duża, ale pojemna.  Tam w tym sklepie powyżej też są takie torebki.

Inne

1. Voucher na warsztaty kaligraficzne.
2. Voucher na warsztaty introligatorskie.
3. Projekt na logo bloga "Dowolnik".
4. Czekolada z całymi orzechami.

A co znalazłoby się w Waszym zestawieniu?

Jeśli chcecie zobaczyć, co inni członkowie grupy ŚBK chcieliby dostać, to zerkajcie tu: Śląscy Blogerzy Książkowi.

18 komentarzy:

  1. Co prawda nie jestem ŚBK ani żadnym innym blogerem, ale książki zawsze zmieszczą się pod moją choinką. Jeśli miałabym jednak wskazać tylko jeden prezent, to w tym roku zażyczyłabym sobie karnet na wizytę u kosmetyczki, która zrobiłaby mi manicure, pedicure, brwi, oczyszczanie cery i masaż twarzy i głowy (taki masaż to druga najprzyjemniejsza rzecz na świecie). Powie ktoś, że wizyta u kosmetyczki to nic nadzwyczajnego, ale dla "samotnej" (do późnych godzin wieczornych) matki trójki małych dzieci, w tym jednego wymagającego wsparcia w rozwoju, znalezienie w ciągu dnia czasu i pieniędzy dla siebie jest wyzwaniem. Tak, wizyta w gabinecie kosmetycznym to prezent idealny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, fajny prezent, taka odskocznia od codzienności.

      Usuń
  2. Agunia, naprawdę tylko 3 pozycje książkowe???
    Ja potrafiłabym nawet wskazać 100 tytułów, ale ograniczyłam się do kilkunastu.
    Z Twojej listy najbardziej zainteresował mnie szal Magdy :p

    P.S. Jestem ciekawa Twoich pościeli książkowych, ja chyba takich jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trzy. Bo ja się nie mieszczę już, naprawdę, na półkach.
      A pościele książkowe (jedna właściwie literkowa) pokazywałam na FB, już Cię tam pooznaczałam, żebyś wiedziała, gdzie zerknąć.

      Usuń
  3. Czekolada z całymi orzechami! Ojejku jejku! Uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, teraz już tylko można zostawić niby przypadkiem laptopa z otwartą stroną z tym postem, pójść do kuchni zrobić herbatkę, zwierzaka wyprowadzić na spacer, przynieść lampki z piwnicy, zacząć pichcić obiadek... aż w końcu Mikołaj zrozumie aluzję i przeczytać :D Sprytne, szacuneczek. Życzę Ci znalezienia prezentów z tej listy pod choinką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze, to nie wierzę, ale miło sobie pomarzyć. Szepnięte cichutko zamówienie już leżakuje i czeka na Wigilię i to będzie jeszcze zupełnie coś innego :)

      Usuń
  5. Hihi, a ja bym pożyczyła od Ciebie książki, a od Mikołaja/Gwiazdora zażyczyłabym sobie nowy szal, kolorowe skarpetki i koc. Czekoladę też bym przygarnęła, ale bez orzechów.
    Uściski, Olimpia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, instytucja pożyczania książek ma się całkiem dobrze :)
      Jaki szal byś chciała? Też jakiś fikuśny, czy grzeczniejszy, klasyczny?

      Usuń
    2. Widzę, że mój komentarz zjadło... Fikuśny szal, ale w bardziej zdecydowanych barwach: fuksja, czerwień, czerń, fiolet. Ach, to moje ukochane kolory.

      Usuń
    3. Do trzech razy sztuka, jak po raz kolejny zniknie mój komentarz, to idę płakać do kąta!
      Lubię fikuśne drobiazgi, więc szalik też mógłby taki być, ale najlepiej w kolorze: fuksja, czerwień, czerń lub fiolet :)
      Pozdrawiam

      Usuń
    4. Przepraszam najmocniej, komentarz wleciał do spamu, już przywróciłam! :)

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Buty bym. Tylko rozmiar inny. Jakieś 49 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio serio? Nosiłbyś?

      Usuń
    2. No tak, przecież to bardzo twarzowe buty :)

      Usuń