Firma Collins istnieje od XIX wieku. Została założona przez T. Williama Collinsa w 1819 roku w Glasgow w Szkocji pod nazwą Candleriggs - była to firma drukarska, która zajmowała się głównie publikacją książek i pamiętników religijnych i edukacyjnych. Piszą o sobie, że są wiodącym dostawcą artykułów papierniczych i kalendarzy w Wielkiej Brytanii oraz że, mając ponad 200 lat doświadczenia w branży, są ekspertami w tym zakresie. Oczywiście wspominają też o związkach z rodziną królewską, na stronie pojawia się królowa Anglii (nie wiem która) oraz książę Wellington.
Dane techniczne
- format A5,
- okładka twarda,
- liniatura: linie,
- ilość stron: 192,
- papier ekskluzywny Collins, 70 g/m2,
- zakładki: dwie wstążeczkowe, pomarańczowa i złota,
- wyklejka czerwona, krepinowa,
- złocone krawędzie stron,
- cena około 10 GBP.
Wrażenia estetyczne
Najpierw przedstawię, co o nim piszą w sklepie: "Notatnik Kenrich został stworzony z myślą o biznesie i jest prawdziwym notatnikiem dla liderów i mistrzów. Dzięki wykorzystaniu najwyższej jakości materiałów i luksusowemu wykończeniu elegancki wygląd sprawia, że jest to idealne miejsce na firmowe notatki i plany".
Cóż. Jest ok. Twarda oprawa co prawda nie będzie zbyt trwała (jest papierowa), ale jest ok. Dwie zakładki dopasowane kolorystycznie do notesu. Liniatura ciemnoszara z niewielkimi marginesami z każdej strony.
Wrażenia z użytkowania
Fajny notes, ale zdecydowanie nie dla pióromaniaków, każdy atrament przebija. Długopis, brushpen i ołówek nie przebijają, ale prześwitują, a papier jest tak cienki, że po długopisie zostały mi ślady (wgłębienia) na trzeciej stronie, a nie cisnę przecież.
Nieźle się rozkłada na płasko, plusik też za kursywę angielską w "Notes" na okładce (szkoda, że bez łączeń).
Podsumowanie
Interesujący szkocko-singapurski notes do długopisów i ołówków. Dla liderów, dodam.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz