Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joss Whedon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joss Whedon. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 października 2014

"X-Men. Obdarowani" Joss Whedon, John Cassaday - do bani


Będzie nader krótko.

Jako osoba dopiero odkrywająca swoją ścieżkę w świecie komiksów i powieści graficznych sięgam w różne strony. Jakoś do tej pory nie było mi po drodze z superbohaterami, ale dotarł do mnie tom "X-Men. Obdarowani".

Film (któryś, już nie pamiętam, który) podobał mi się, ach, te białe włosy Halle Berry, ach, sztylety Wolverine'a; liczyłam więc na dobrą zabawę przy komiksie.

No i niestety, drętwo. Rozczarowałam się. Miałko, płytko. Mutanci mają jakieś tam kłopoty, bo pojawiła się szczepionka na mutacje (jak widać, dylemat "szczepić czy nie szczepić" obecny jest nie tylko wśród rodziców małych dzieci). Oni jednak wolą handryczyć się między sobą, niż rozwiązywać problemy.

 A jak już wyruszają na jakąś akcję, to zakładają okropne obcisłe kostiumy, fuuuuj.

Nie podobało mi się, nie chcę więcej. Filmy tak, komiksy nie. Czyżbym była za stara na komiksowych superbohaterów?

"X-Men. Obdarowani", scenariusz Joss Whedon, rysunki John Cassaday, tłumaczenie Tomasz Sidorkiewicz, Wydawnictwo Mucha Comics, 2007.