poniedziałek, 16 stycznia 2017

"A niech cię, Tesla!" Jacek Świdziński


To jest komiks, którego nie zrozumiałam do końca, ale to wcale mi nie przeszkadzało dobrze się przy nim bawić.



Komiks jest podzielony na trzy wątki. Pierwszy to historia dwóch naukowców pilnujących skomplikowanej aparatury.




Drugi, bardzo dynamiczny, opowiada o tym, jak można uciec przed rosyjskimi szpiegami.
Źródło: gildia.pl

 Trzeci zaś, najgrzeczniejszy, to obrazki z codziennego życia zwyczajnego małżeństwa.
Źródło: gildia.pl


Jasnym jest, że te wątki się na końcu łączą, ale czy to w pełni i całkowicie rozwiązuje zagadki fabularne? Nie powiem! Bo nie wiem, hehe.

Rysunki. Ha! O, te są bardzo specyficzne - właśnie  z ich powodu tak dobrze się bawiłam. Sylwetki mocno karykaturalne, twarzy wcale albo szczątkowe, cuda wianki! Podobają się wam?

"A niech cię, Tesla!" Jacek Świdziński, Kultura Gniewu, Warszawa 2013.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza