Ach, podzielę się z wami swoim odkryciem! Jakiś czas temu zamówiłam do biblioteki książkę, której tytuł bardzo mnie zaintrygował. "Najciekawszy człowiek na świecie" - to dużo obiecuje, nieprawdaż? Ma się ochotę sprawdzić, czy rzeczywiście.
Słóweczko o Peterze Freuchenie: urodził się w Danii, trochę studiował medycynę, ale ciągnęło go w świat, toteż wyprawił się na Grenlandię i to nie raz, a parę razy. Zadomowił się tam, mieszkając z Inuitami, a jego pierwsza żona była Inuitką. Założył stację handlową Thule, która stała się bazą dla "Wypraw Thule", badał kulturę rdzennych mieszkańców Grenlandii, był zainteresowany przyrodą i klimatem tej wyspy. W ojczystej Danii dawał wykłady i odczyty, publikował artykuły w czasopismach, maczał też palce w kręceniu filmu o (a jakże) Inuitach. I wciąż wracał na Grenlandię.
Podczas wojny aktywnie działał w duńskim ruchu oporu, uratował wiele istnień, mając spore zaplecze logistyczne na wyspie Enehøje. Potem przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, w międzyczasie odwiedził Afrykę Południową, a także Syberię (nie ma co, był naprawdę ciekawy świata).
Pisał książki, które cieszyły się sporym zainteresowaniem. Miał trzy żony i dwójkę dzieci. Zmarł na Alasce.
Zaręczam, że to naprawdę jeden z najciekawszych ludzi na świecie (tym "jeden z" zostawiam sobie furtkę), a jego biografia napisana jest tak, że NIE MOGŁAM SIĘ ODERWAĆ, wkleiłam podczas czytania mnóstwo znaczników, miałam milion przemyśleń, a potem podsuwałam to czytelnikom w mojej bibliotece i byli zachwyceni.
Polecam głównie miłośnikom polarnych klimatów, ale także wielbicielom znakomitych biografii. Będziecie zadowoleni.
I parę cytatów:
"Rozgwieżdżone niebo wyglądało jak obsypane brokatem, choć niektórzy Inuici twierdzili, że gwiazdy to dziury, przez które na ziemię spadają śnieg i dusze umarłych". [1]
"Jatka trwała kilka dni. W świetle sierpowatego księżyca różowawa skóra narwali wydawała się jeszcze jaśniejsza niż zazwyczaj. Marynarze od dawna porównywali jej kolor do barwy skóry topielców (nazwa narwal pochodzi od staronordyjskiego słowa oznaczającego zarazem «zwłoki» i «walenia»)". [2]
"Freuchen już od jakiegoś czasu niepokoił się o stan środowiska. [...] Zaprzyjaźnieni z Peterem grenlandzcy Inuici zwracali uwagę na subtelne zmiany pogody. Przez nie zmieniły się zwyczaje migracyjne zwierząt, zmniejszyły się stada i coraz trudniej było przewidzieć nadejście kolejnych pór roku. Nie mówiło się jeszcze o «ociepleniu klimatu», ale Freuchen już wyczuł, co się dzieje, niczym lekarz polowy, który diagnozuje pierwsze przypadki choroby zwiastujące pandemię. W wywiadzie udzielonym w 1931 roku «New York Timesowi» bił na alarm. «Klimat na Grenlandii zmienia się» - ostrzegł, wyjaśniając, że zmniejszyła się liczba gór lodowych, a foki i wieloryby migrują na północ w poszukiwaniu zimniejszej wody. Czasopismo nie poświęciło jednak wiele miejsca na roztrząsanie możliwych konsekwencji tych zmian i dociekania, na ile one są destrukcyjne. Wtedy jeszcze niewielu zdawało sobie sprawę z wagi tych zjawisk, zapowiadających zniszczenia na zawrotną skalę". [3]
"W 1936 roku Freuchen świętował pięćdziesiąte urodziny. [...] Całą energię poświęcał na aktywizm [...] wybierał sprawy nieszablonowe, o dużym zasięgu. [...] Freuchen uważał, że sukces kulinarny nie usprawiedliwia okrucieństwa wobec zwierząt i w 1936 roku dzięki zorganizowanej przez niego akcji w Danii zakazano produkcji tego specjału [foie gras]. [...] Ponadto nakłonił rząd duński do stworzenia Programu Praw Publicznego Użyczania, dzięki któremu autorzy otrzymywali wynagrodzenie, gdy z ich książek korzystano w bibliotekach". [4]
Książka gruba, kilkaset stron, bogato ilustrowana zdjęciami, z obszerną bibliografią i mnóstwem źródeł.
Polecam głównie miłośnikom polarnych klimatów, ale także wielbicielom znakomitych biografii. Będziecie zadowoleni.
-----
[1] "Najciekawszy człowiek na świecie. Ekscentryczne życie Petera Freuchena" Reid Mitenbuler, tłumaczenie Mateusz Borowski, Hi:story, Wydawnictwo Otwarte, 2024, s. 87.
[2] Tamże, s. 164.
[3] Tamże, s. 469-470
[4] Tamże, s. 481-482.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz