poniedziałek, 1 czerwca 2026

"Troja. Pan Srebrnego Łuku" David Gemmel - audiobook


Przenieśmy się do starożytnej Troi, do czasów króla Priama, Agamemnona, Odyseusza i całej reszty. Tak, to czasy, które Homer opisywał w "Iliadzie", ale Gemmel podszedł do tematu na swój sposób.  Głównymi bohaterami jego powieści są: odważny Eneasz zwany Helikaonem; Argurios, wojownik z Myken oraz kapłanka Andromacha. Miejsce akcji: no właśnie Troja, ale i Morze Śródziemne, wyspy i porty, do których zawijali żeglarze, wojownicy i piraci.

Do Troi zdąża Andromacha obiecana Hektorowi, synowi Priama. Niechętnie, bo nie takie były jej życiowe plany (wolałaby zostać kapłanką), jednak jako córka króla miała niewiele do  powiedzenia. Do Troi podąża Eneasz, zmagający się po drodze z zabójcami dybiącymi na jego życie, niepokonany, odważny, roznosi przeciwników w pył. Do Troi udaje się także Argurios z Myken, niby odpychający i wrogo nastawiony, ale... a, nie, za dużo bym zdradziła.

Podoba mi się w tej powieści tak swobodne traktowanie mitów  i podań. Wojna trojańska? Owszem, walczą w  Troi, ale bynajmniej nie o Helenę (choć ona oczywiście występuje w powieści). Koń trojański? Owszem, ale nie drewniana figura, a symbol i godło jednego z synów Priama. Mnóstwo tu takich smaczków, dla czytelnika obeznanego z mitologią to będzie frajda.

Interesujące było też obserwowanie złożoności bohaterów. Szlachetny heros nagle okazuje się być okrutnym sadystą, bezwzględny i mściwy władca niespodziewanie okazuje łaskę pokonanym, wróg staje się sprzymierzeńcem. Nigdy nie było wiadomo, co spotka czytelnika za zakrętem powieści. Doceniam, że kobiece postaci nie są jedynie odpoczynkiem wojownika. Andromacha ma własne zdanie, energię i charyzmę, Kasandra przepowiada przyszłość, za nic mając to, że nikt (prawie) jej nie wierzy, Hekabe, żona Priama, mimo że umierająca, budzi jednocześnie szacunek i niechęć. I tak jeszcze można by wymieniać.

Podsumujmy: mamy przygodową powieść pełną nawiązań do antyku i mitologii greckiej, z mnóstwem świetnie skrojonych bohaterek i bohaterów, z żywą akcją pełną zakrętasów i meandrów. Słowem REWELACJA!

Do tego lektor, Marcin Popczyński, czyta świetnie, z dobrą dykcją i intonacją bez zarzutu. Znakomite wykonanie!  

Oczywiście już wrzuciłam  do odtwarzacza kolejną część. Mniam!

"Troja. Pan  Srebrnego Łuku", tom 1 cyklu "Troja",  David Gemmel, tłumaczył Zbigniewa Andrzej Królicki, czyta Marcin Popczyński, Wydawnictwo Aleksandria, 2026.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz