wtorek, 22 listopada 2016

[Notes] Blok do pisania Yellow Pages - Taurus Studio

 

Dane techniczne:

- format A5,
- 50 żółtych kartek w linie z perforacją,
- zszyty dwoma zszywkami,
- tekturowy tył plus półokładka z informacjami od producenta (Taurus Studio, polski producent).


Wrażenia estetyczne:

Prawdę mówiąc, żadne. Ot, taki notesik do szybkich zapisków - wyrwać kartkę, jak jest zapisana i gotowe. Odrobinę przyciąga wzrok ten żółty kolor kartek, a tak to nie ma na czym oka zawiesić.



Wrażenia z użytkowania:

Używa bardziej mój mąż niż ja, dokupują nowe bloki na miejsce już zapisanych. Zapisuje je po jednej stronie, bo tak wygodniej; wiadomo, jak to w blokach.Osobiście zapisałam tylko jedną stronę, ale za to użyłam kilkunastu piór i atramentów.





Ciekawa jest faktura papieru - cudnie szumi pod stalówkami ściętymi (Plumix) - czad! W dotyku papier jest gładki, ale uwaga - czuć pod palcami nadrukowane linie. Nigdy wcześniej się z czymś takim nie spotkałam.

Żółte kartki zmieniają nieco kolor atramentów, pomarańczowy Yu-Yake staje się niemal czerwony. Trudno.

Za to bardzo pochwalę papier, bo jeśli chodzi o przebijanie, to naprawdę spisuje się bardzo dobrze. Dodam jeszcze, że nigdzie nie znalazłam gramatury papieru, ale na oko to jakieś 70, góra 80 g/m2. Cienki. Toteż zdziwiło mnie, że nawet mokre, fleksujące stalówki nie zdołały go pokonać. Zdaje się, że tylko w jednym przypadku (Pelikan Script) coś niecoś atramentu przesiąkło na drugą stronę.

Pismo za to prześwituje, widać to zarówno po drugiej stronie zapisanej kartki, jak i na kartce, pod którą coś zapisano.

Podsumowanie:

Całkiem niezły polski notes do codziennych zapisków czynionych piórem. Perforacja ułatwia wyrywanie, żółty kolor zwraca uwagę i trudniej taki blok zapodziać gdzieś na biurku. A to wszystko za naprawdę niewygórowaną kwotę, niecałe 3 zł za sztukę w Selgrosie.

2 komentarze: