wtorek, 21 lutego 2017

"Spacerkiem przez rok" Małgorzata Strzałkowska, Elżbieta Wasiuczyńska

Przyznaję, początkowo w ogóle nie ciągnęło mnie do tej książki. Okej, ładna, kolorowa, jakieś wierszyki... będzie na wieczorne czytanie dla dzieci. Zapchajdziura.

Przeczytałam więc dzieciom na dobranoc. I oniemiałam.
Zaskoczyły mnie wiersze, zaskoczyły mnie ilustracje.



Wiecie, skąd się wzięły nazwy miesięcy? Niektóre są proste: lipiec od kwitnących lip, sierpień od sierpa. Są jednak takie nazwy, których etymologia jest bardziej skomplikowana - wiersze w książce właśnie o tym mówią.  Proszę, o kwietniu:
"Kwiecień pięknie kwieciem kwieci
pola, lasy, łąki, 
daje ziemi zapach wiosny
i zieleni pąki.

Nosił także nazwę łżykwiat,
bo łże, czyli kłamie, 
że już ciepło, kwiatki rosną, 
a tu patrzcie - zamieć!"

Bardziej jednak niż wiersze zaskoczyły i zachwyciły mnie ilustracje pani Wasiuczyńskiej. O matkozcórką, jakie one są piękne! Rzadkie połączenie dosłowności z poezją. Pod wierszem z kwietniem są kwiaty: bratek, zawilec, szafirek, niezapominajka, kaczeniec oraz fiołek, narysowane tak, że od razu widać, co to jest - czyli dosłownie. 


Stronę dalej mamy za to dziewczynkę w ślicznej, dmuchawcowej sukience  - czysta poezja!


"Spacerkiem przez rok" muszę koniecznie pokazać mojej mamie, zapalonej ogrodniczce. Z pewnością doceni urokliwą kreskę i kolory. A sama książka wędruje na półkę obok "Roku z Findusem" , "Roku w lesie" i "Roku w przedszkolu". Półka całorocznych książek - tak to się będzie zwać.

Za książkę bardzo dziękuję wydawcy!

"Spacerkiem przez rok" Małgorzata Strzałkowska, ilustracje Elżbieta Wasiuczyńska, Media Rodzina, Poznań 2016.

4 komentarze:

  1. Widzę, że zwracamy uwagę na te same książki.
    Bardzo lubię wierszyki Strzałkowskiej, Kozłowskiej i Frączek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Frączek jest świetna - uwielbiam jej zabawy słowem i rytmem. Strzałkowską dopiero poznałam :)

      Usuń
  2. Uwielbiam panią Elżbietę za Pana Kuleczkę i koty wszelakie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No patrz, a ja ją dopiero poznałam!

      Usuń