niedziela, 19 marca 2017

[Notes] Paperblanks: notatnik Aubergine oraz kalendarz Shadow


Spojrzałam na półkę notesową i aż się zdziwiłam: mam sześć Paperblanksów i ani słowa na ich temat na blogu? Nieprawdopodobne! To trzeba natychmiast zmienić, zabieram się za pisanie.


Przedstawię dwa z nich: Aubergine - notes w formacie ultra oraz Shadow - kalendarz na 2015 rok.



PAPERBLANKS AUBERGINE

Dane techniczne:

1. Format ultra: wymiary: 18x23 cm.
2. Liczba stron: 240.
3. Liniatura: delikatne, jasnoszare linie co 8mm z niewielkim marginesem z każdej strony.
4. Okładka: twarda, z ozdobnym motywem srebrnego filigranu na ametystowym tle.
5. Czerwona tasiemkowa zakładka.
6. Z tyłu kieszonka na luźne kartki.
7. Zamknięcie na dwa metalowe zameczki.
8. Brzegi kartek malowane w ozdobny ornament.
9. Papier: kremowy, sztywny, gramatury nie podano, pod światło widać żeberkowanie.
10. Notes szyty.

Wrażenia estetyczne.

W przypadku Paperblanksów to cała ich oferta jest jednym wielkim pozytywnym wrażeniem estetycznym. Co tu dużo gadać, jakość wykonania, te cudowne okładki, mnogość wzorów, barwione brzegi kartek, różne rodzaje zamknięć, charakterystyczna ciemnozłota wyklejka... och i ach, wszystko jest po prostu przepiękne.
Jeśli chcę czasem sobie po prostu popatrzeć na piękny przedmiot, to wyciągam jeden z notesów Paperblanks i patrzę.

Wrażenia z użytkowania.

Zacznę od papieru. Aubergine ma ciekawą fakturę papieru, pod światło widać, że papier jest żeberkowany. Kiedyś myślałam, że to świadczy o tym, że jest czerpany (bo wzór się zgadza z sitami używanymi przy czerpaniu papieru), ale to błąd. Taki efekt uzyskuje się na etapie produkcji. Gramatura papieru nie jest nigdzie podana. Na oko 90-100g, ale nic sobie uciąć nie dam.
Kolor delikatnie kremowy, może odrobinę zmieniać kolor atramentu, ale naprawdę tylko odrobinę.

Notes bardzo dobrze rozkłada się na płasko.
Kieszonka na drobne kartki jest bardzo przydatna. Na wyklejce zamieszczono podstawowe informacje o notesie.

Jak pisze się w Paperblanksie?
Fani gładkich, satynowanych kartek mogą poczuć się rozczarowani. Papier ma wyraźną fakturę i pewną pulchność, przy szerszych stalówkach czuć tę pulchność przy pisaniu. Stalówki fleksujące mocno się zagłębiają i wlewają w papier sporo atramentu - no i niestety atrament przebija na drugą stronę. Sporo atramentu na papierze = pajączki. Czyli fleksy strzępią mocno.
 Ale wszystkie inne pióra, jakie posiadam, ołówek, a także jeden brushpen spisały się znakomicie.



Podsumowanie.

Co mi się nie podoba? Ano to, że do ametystowego notesu jest czerwona zakładka.Oraz to, że te notesy są takie drogie. Pisać w nich bardzo lubię, sama ilość posiadanych Paperblanksów o tym świadczy.



Zdjęcia


Brzeg notesu, pięknie ozdobiony, zamknięcie na haczyk

Zakładka, kieszonka na drobiazgi

Próbki pisma z przodu

Próbki pisma z tyłu





PAPERBLANKS  SHADOW kalendarz 2015

 

Dane techniczne..

1. Format midi: wymiary: 13x18 cm.
2. Układ: jeden dzień lub weekend na stronę.
3. Liniatura: delikatne, ciemnoszare linie co 5mm.
4. Okładka: twarda, z ozdobnym motywem srebrnego filigranu na grafitowym tle.
5. Dwie tasiemkowe zakładki: czerwona  i biała.
6. Z tyłu kieszonka na luźne kartki.
7. Zamknięcie na czarną gumkę.
8. Dołączony miniadresownik.
9. Papier: w kolorze śmietankowym.
10. Kalendarz szyty.
11. 366 stron

Wrażenia estetyczne.

Takie same jak w przypadku Aubergine.


Wrażenia z użytkowania.

Mało go użytkowałam, czeka na swoją kolej, ale z całą pewnością ma inny rodzaj papieru. Cieńszy i bardziej wygładzony. Pisze się na nim nieco inaczej niż w notesie, atrament mniej strzępi, przebija tak samo (fleksy). Układ dzienny sprzyja wykorzystaniu kalendarza jako notesu, no chyba że przetrzymam go do czasu, kiedy układ dni tygodnia i dat będzie taki jak w 2015 roku. Kiedy to będzie, ktoś wie?

Podsumowanie.

Dwie zakładki to niewątpliwy plus, całość na piątkę.


Zdjęcia.

Brzeg kalendarza, zamknięcie na gumkę

Początek kalendarza
Z tyłu dołączono miniadresownik

Próbki pisma z przodu

Próbki pisma z tyłu





Wszystkie Paperblanksy, jakie posiadam to:

- Aubergine ultra
- Ewangeliarz z Lindau ultra
- Water Motion ultra
- Fortuna midi
- Silver Filigree Shadow (kalendarz)
 - Blue Cats and Butterflies Laury Burch midi


2 komentarze:

  1. Mam 1 szt., a na kolejne też jest chęć. Po prostu przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń