Oto dzieje pewnej niemieckiej rodziny, właściwie niemiecko-żydowskiej rodziny.Młoda Amerykanka Felicity, cierpiąca na syndrom odrzucenia przez matkę, staje przed problemem: oto nagle zniknęła jej matka. Jak się okazało, matka wyjechała do Europy po znalezieniu w rzeczach niedawno zmarłej babci Felicity swojej włoskiej metryki. Córka jedzie za matką do Rzymu, a na miejscu dochodzi do głosu babcia, nic nie szkodzi, że nie żyje, bo mówi poprzez pamiętnik. Babcia o imieniu Deborah opisuje całe swoje życie, szczęśliwe dzieciństwo w Niemczech przed wojną, potem trudne czasy bez ojca (Żyda), dalej trudny związek z ojczymem nazistą. Deborah, delikatna dziewczyna, dostaje mocno w kość od życia i choć stara się jak może, by móc decydować o sobie - kiepsko jej to wychodzi. Można by przypuszczać, że dziecko, które urodzi, da jej odrobinę szczęścia, ale nie. Tak to się ciągnie, to poczucie winy i odrzucenie przechodzi z pokolenia na pokolenia, aż do Felicity...