Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sheri S. Tepper. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sheri S. Tepper. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 maja 2016

"Trawa" Sheri S. Tepper


Jest coś, za czym przepadam w fantastyce: obce planety, obce rasy, zderzenia kultur. Z tego zawsze (lub prawie zawsze) wynika coś ciekawego, poczynając od myślącego oceanu u Lema, przez prosiaczki u Carda aż po "Ślepowidzenie" Wattsa.

Na Trawie są ogary, są Hippae i lisy. Tylko że w przedziwny, ale bardzo ludzki sposób te tubylcze formy życia wcale nie są traktowane jak coś, nad czym warto się pochylić, przyjrzeć i zbadać. Nie. Ludzie przybyli na nową planetę, zamieszkali ją, po czym w wyjątkowo nielogiczny sposób zagospodarowali. Niemal cała planeta jest porośnięta trawą. Niską, wysoką, jadalną dla zwierząt lub twardą i ostrą. Kolory traw są przeróżne - nie, zieleń nie jest dominująca.