Jest styczeń, słuchałam tej książki w sierpniu zeszłego roku, a w międzyczasie ukazał się film na podstawie tej powieści. Widział już ktoś?
Konklawe to konklawe, wybór papieża po śmierci obecnego. Jak wygląda, to mniej więcej wszyscy wiedzą, zgarnia się kardynałów z całego świata, zamyka w jednym miejscu i każe wybrać papieża spośród nich. Jeśli nie uda się za pierwszym (drugim, trzecim itd) razem, to z komina na dachu Kaplicy Sykstyńskiej leci czarny dym. Jak kardynałowie dojdą do porozumienia, to leci biały i habemus papam.
