Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Izabela Tumas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Izabela Tumas. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 kwietnia 2025

"Tatko" Izabela Tumas




 Debiuty, ach, debiuty. Kupujesz debiut i masz trochę loterię: albo utopisz pieniądze w czymś kiepskim, albo trafisz perełkę. TRAFIŁAM PEREŁKĘ.

"Tatko" - tytuł wskazuje, że będzie to opowieść o czyimś ojcu i tak jest, ale dla mnie jest to bardziej opowieść o córce, Małej. Tatko to Leon, Mała to jego córka.

Leon jest alkoholikiem. Dla kumpli od kieliszka,  sąsiadów, znajomych to człowiek wesoły, zaradny, brat-łata. Dla rodziny, żony czy córki to ktoś, kogo nigdy nie można być pewnym. Nie wiadomo, czy się z nim śmiać, czy też bać tego, co może mu przyjść do głowy. Skoro tytułowy bohater to alkoholik, najłatwiej byłoby napisać, że to książka o alkoholizmie, o tym, jak bardzo jest on destrukcyjny i tragiczny.

Tylko że nie.