Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Shirley Jackson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Shirley Jackson. Pokaż wszystkie posty
sobota, 25 lipca 2020
"Loteria" Shirley Jackson, Miles Hyman
Gdy byłam małą dziewczynką, przeczytałam znalezione na półce rodziców "Poskramianie demonów" i "Życie wśród dzikusów" Shirley Jackson. Oszalałam na punkcie tych książek, chłonęłam je z wypiekami na twarzy, zaśmiewałam się, gdy trafiłam na komiczne scenki (niektóre z nich pamiętam do dziś!) i jasnym dla mnie było, że to powieści stworzone dla mnie.
Niedawno dowiedziałam się, że autorka umie nie tylko w komedię oraz satyrę i że z powodzeniem sięga w inne rejony literatury. "Wszyscy mieszkaliśmy w zamku" od dawna za mną chodzi, a póki co, trafiłam na adaptację komiksową jednego z jej opowiadań, czyli "Loterię". Co ciekawe, komiks narysował Miles Hyman, wnuk pisarki. Czy to ma znaczenie? Myślę, że tak, wszak obcowanie z autorką dało Milesowi pewne pojęcie, co jej w głowie siedziało.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
