niedziela, 7 czerwca 2015

"Fistaszki zebrane 1969-1970" Charles M. Schulz


Czy jest ktoś, kto nie zna "Fistaszków"? Mnie wydaje się to niemożliwe, ale ja z tych, co lubią i cenią komiksy. Jest natomiast trochę osób, które nie znają takiej literatury, albo też znajomość ta zaczęła się i skończyła na Tytusie, Romku i A'Tomku. Tych ludzi chciałabym zachęcić do czytania komiksów. A "Fistaszki" świetnie się nadają na początek przygody z obrazkami.
Pozwolę sobie zamieścić krótką ściągę - czyli z czym to się je.

1. Autor.

Charles M. Schulz to Amerykanin, z wykształcenia rysownik (po kursie korespondencyjnym). Publikował paski komiksowe w gazetach. Z grubsza rzecz biorąc, z tego żył.

2. Jego dzieło.

Olbrzymia ilość pasków (dokładnie 17897) rysowanych przez całe lata, od 1950 do 1999 roku.

3. Bohaterowie.

Grupka dzieciaków  w wieku wczesnoszkolnym plus pies plus ptak.

4. O czym to?

 Ha! Czy ktokolwiek kiedykolwiek zdołał to jednoznacznie określić? Ale nie martwcie się, ja zdołam i wam przekażę.
Otóż to jest o życiu, o nadziejach, złudzeniach, marzeniach i rzeczywistości. O zderzeniu wewnętrznego "ja" z kamiennie obojętnym światem.


Słuchajcie: niech was nie zwiodą obrazki, te dzieci z dużymi głowami - to NIE JEST radosny dziecięcy świat.



 Snoopy zaś nie jest psiakiem wesoło merdającym ogonkiem, tylko psem, który pisze na maszynie tekst "Była ciemna, burzliwa noc" (no ok, jest też psem rozdającym całusy, więc nie jest tak zupełnie źle).
 

"Fistaszki" są pełne smutku, kompleksów, neurastenii i zawiedzionych nadziei. Pamiętajcie o tym, gdy weźmiecie je do ręki. I weźcie je do ręki, bo są mądre, prawdziwe i znakomicie narysowane.  I można w nich znaleźć słońce.

 
 Oraz dobre rady.

Bardzo dziękuję za egzemplarz wydawnictwu Nasza Księgarnia.

"Fistaszki zebrane 1969-1970" Charles M. Schulz, przełożył Michał Rusinek, Nasza Księgarnia 2014.

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam Fistaszki, mam nawet kolczyki z Woodstockiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudo ten Woodstock, prawda?
      A ja mam piżamę ze Snoopym :) (Brawo Lidl!)

      Usuń
  2. Ubóstwiam Fistaszki! Bardzo żałuję, że w Polsce wydawane są tylko po dwa tomy rocznie i nigdzie nie można już dostać pierwszych tomów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na allegro? Tam można sporo dostać - choć podejrzewam, że i sporo by trzeba było zapłacić...

      Usuń
  3. Wspaniały humor, ale i swoista nostalgia. Chętnie poznałabym całość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to byłoby nieźle. Też bym się skusiła.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Na razie na pewno nie, dla mnie komiksy (chociaż kultowe, a to dłuuuga seria) to inna liga, zbytek. Niestety.

      Usuń
    2. Tu masz rację, niestety, są drogie.

      Usuń