czwartek, 6 lutego 2020

"Chłopiec znikąd" Katherine Marsh


Czy taka historia mogła się zdarzyć? Taka, że młody chłopiec z Aleppo uciekając z ogarniętej wojną Syrii traci wszystkich bliskich i trafia do Belgii, a tam ukrywa się w zapomnianej piwniczce w okazałym domu?

Mogła. Wojna w Syrii to fakt, bombardowanie Aleppo także. Ogromne ilości uchodźców zaczęły zalewać Europę, a Europa nie bardzo umiała (chyba dalej nie umie) sobie z tym poradzić.



Z tyłu okładki czytamy:
"Trzynastoletni Max przeprowadza się z rodziną z USA do Brukseli. Dla niego to kompletna katastrofa - odseparowany od przyjaciół, bez znajomości języka zostaje zapisany do francuskiej szkoły, w której ma kłopoty z kolegami. [...] Sytuacja zmienia się, gdy odkrywa ukrywającego się w piwnicy młodego syryjskiego uchodźcę, Ahmeda... Zainspirowany historią belgijskiego bohatera ruchu oporu z czasów II wojny światowej, postanawia mu pomóc."
Historia Syryjczyka Ahmeda i Maksa, jego amerykańskiego przyjaciela, których losy splotły się w Belgii, dowodzi, że głębokie przekonanie o słuszności swojego postępowania, spora dawka przyjaźni i determinacja mogą zmienić świat. To nic, że to świat (pozornie) jednego człowieka, tak naprawdę nikt z nas nie żyje w próżni.

Podobała mi się ta opowieść, pełna pasji, nadziei, strachu, poszukiwań. Bardzo autentyczna i poruszająca. Może też inspirująca?
Jest dla młodzieży, ale sięgnijcie i wy.

Książka przeczytana w ramach współpracy ŚBK z wydawnictwem Widnokrąg.

"Chłopiec znikąd" Katherine Marsh, przekład: Anna Klingofer-Szostakowska, Sara Manasterska, Wydawnictwo Widnokrąg, Piaseczno 2019.

Chłopiec znikąd [Katherine Marsh]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza