sobota, 17 kwietnia 2021

"Ptyś i Bill 8. Zabawy Billa" Jean Roba

 


To już ósmy tom "Ptysia i Billa", a bawi tak samo, jak na początku naszej (mojej i córki) przygody z tym cyklem. 

Ptyś to chłopiec, który jak Calvin Wattersona w ogóle się nie starzeje, wciąż jest pełen zapału i niespożytej energii do robienia psot. Bill jest jego psem, uroczym spanielem, który ma swoje zdanie na wiele różnych tematów.

Tom "Zabawy Billa" skupia się właśnie na psie. Opisuje, jak Bill wszędzie namiętnie chowa kości i co z tego wynika, jak wyłudza bez skrupułów smakołyki, jak gromadzi sojuszników do bitwy na śnieżki z Ptysiem, jak bawi się  z żółwicą Karoliną. 


Mnogość zabawnych, lekkich, bezpretensjonalnych scenek w komiksie powoduje, że trudno się oderwać od czytania. Doskonała lektura, żeby poczuć się lepiej, uśmiechnąć się czy głośno roześmiać. Takie książki są teraz u mnie w cenie. 

Warto podczas czytania przyglądać się szczegółom, bo nagle okazuje się, że niewinne obrazki na ścianach w domu Ptysia zaczynają żyć własnym życiem i to jest cudowne.


Ten komiks, a właściwie cała seria, ma rekomendację dziewięcioletniej Marianny, która mocno go poleca!


Za możliwość przeczytania komiksu dziękuję wydawnictwu Egmont. 

"Ptyś i Bill 8. Zabawy Billa", scenariusz i rysunki Jean Roba, kolory Studio Leonardo, przekład Maria Mosiewicz, Egmont Polska, Warszawa 2021.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza