Wearingeul to firma znana bardziej z atramentów. Odkryłam je niedawno, są naprawdę ciekawe i nietuzinkowe, nic więc dziwnego, że i na notes się skusiłam.
Dane techniczne:
- format 128x182 mm,
- liniatura: linie co 7 mm,
- kolor papieru: biały,
- gramatura papieru: 140 g/m2,
- liczba stron: 104 (52 kartki),
- okładka tekturowa,
- szycie koptyjskie, bez grzbietu,
- wyprodukowany w Korei.
Estetyka:
Notes jest bardzo minimalistyczny: okładka, strony w linie i już. Jednocześnie jest bardzo dopracowany: kartki są docięte równiuteńko, szycie grzbietu jest po prostu idealne, a linie w środku są delikatne i mają odpowiedni margines z każdej strony. Na okładce z przodu nadruk linii wręcz śladowy, z tyłu nazwa firmy i inne informacje. Oszczędność i prostota.
Używanie:
Papier jest bardzo gruby, owszem. Jednakowoż bardzo fajny dla piór i atramentów. Nawet agresywny atrament z Pilota Parallela nie zrobił mu krzywdy. Pisanie fleksującym piórem też super, linia cienka pozostaje cienką, gruba nie puchnie - jest tak, jak być powinno. Powinnam jeszcze popróbować stalówką w obsadce, bowiem z tyłu notesu jest dopisek "Fountain Pen & Dip pen Avaible" - ale to kiedyś. Notes przecudownie rozkłada się na płasko, szycie jest absolutnie perfekcyjne.
Podsumowanie:
Niewielki, ale rewelacyjnie wykonany notesik.
P.S. Brzegi są tak równe, że można się zastanowić nad ich pozłoceniem.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz