Zrobiłam sobie małe wakacje od książek i wybrałam się z mężem do Browaru Obywatelskiego Tichauer w Tychach. Wizyta była zdecydowanie udana!
Zaczęliśmy od wystawy poświęconej twórczości Zbigniewa Beksińskiego w Tichauer Art Gallery "Beksiński na Śląsku".
Ponad 50 oryginalnych obrazów artysty, do tego pokazy multimedialne, galeria zdjęć, nagrany wywiad z twórcą - naprawdę jest co oglądać i podziwiać. Obrazy są... jak to obrazy Beksińskiego, niepokojące. Uwierają, przyciągają wzrok, intrygują, a czasem odpychają. Zwłaszcza pokaz multimedialny oparty na obrazach i zdjęciach Beksińskigo, wspaniale zilustrowany muzyką, zrobił na mnie duże wrażenie (prawie się rozpłynęłam z zachwytu, słysząc "Requiem" Mozarta i widząc, co się dzieje na ekranie; mąż za to prawie zasnął, o mało się nie obraziłam). Dla chętnych - są plakaty z reprodukcjami do kupienia.
