Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Brunner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Brunner. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 sierpnia 2022

"Wszyscy na Zanzibarze" John Brunner


 Przeczytałam w ramach stosikowego losowania na  blogu "Przeczytałam książkę". Postanowiłam  wyczytywać po kolei książki  sf, które gromadzę (Uczta Wyobraźni, Artefakty, Powergraph) na lepsze czasy.

Z powieścią "Wszyscy na Zanzibarze" Brunnera nie szło  mi zbyt łatwo. Początkowe rozdziały dużo wymagają od czytelnika. Krótsze, dłuższe, różnią się mocno formą od tego,  co czytałam ostatnimi czasy. Przez pół książki borykałam  się z wrażeniem chaosu i kilka razy chciałam przerwać czytanie. Rzeczywistość, która pojawiała się przede mną w tych urywanych migawkach,  była zdeformowana, dziwna i obca - choć przecież Brunner opisywał rzeczywistość XXI wieku.