Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Kubasiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Kubasiewicz. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 grudnia 2024

"Nieszczęścia chodzą trójkami" Magdalena Kubasiewicz - audiobook

 


Wrzuciłam to do odtwarzacza zaraz po  "Wiedźmach", licząc  na podobne jak wcześniej klimaty fantasy. 

Jakże się zdziwiłam! 

Wyskoczyła mi z głowy ekipa Monty Pythona i ustawiła napis


To komedia kryminalna, oparta na jednym zabójstwie, dawnej miłości sprzed lat, dużego domu i trzech  niezwykle podobnych do  siebie młodych kobiet, które wcale nie są siostrami, choć noszą to same nazwisko (Nieszczęście, nie żartuję, tak się nazywają).

poniedziałek, 25 listopada 2024

"Spalić wiedźmę" i "Wiedźma Jego Królewskiej Mości" Magdalena Kubasiewicz - audiobook


 Do tych dwóch audioksiążek podchodziłam z naprawdę dużą dozą sympatii. Odwzajemniły się, pokazując mi historię magicznego Krakowa,  stolicy Królestwa Polanii, gdzie rządzi król Julian, istnieje uniwersytet magiczny, nadworna czarownica należy do niezbędnego personelu zamkowego (tak,  to Wawel), a w jaskini pod zamkiem wciąż mieszka smok. W tej to właśnie magicznej krainie Pierwsza Czarownica Polanii, czyli Sara, musi zmagać się z różnymi zagrożeniami: duchy, czarne moce, próba przejęcia miasta - sama już nie wiem, co jeszcze, tak dużo tego było. Sara robi co może, używając wszystkich swoich sił, magicznych lub nie - i przeważnie jej się udaje odeprzeć ataki.

piątek, 13 października 2023

"Kołysanka dla czarownicy" Magdalena Kubasiewicz


 Książka  nominowana do nagrody Zajdla. Pierwsze pięćdziesiąt stron zabiło mi niezłego  ćwieka. Zaczyna  się od sytuacji, gdy główna bohaterka, Jagoda Wilczek, wiedźma rzucająca (i zdejmująca) klątwy,  zostaje poproszona o  pomoc w sprawie osoby zaklętej klątwą Śpiącej Królewny. W tym momencie zaczęłam  się orientować, że przecież już to gdzieś czytałam! O Jagodzie, o klątwie, ale przecież "Kołysanka dla czarownicy" to pierwszy tom cyklu "Jagoda Wilczek", więc gdzie, co i jak?

Szkoda, że nie opisuję opowiadań na blogu, zorientowałabym się wcześniej, że ten  motyw pojawił się w opowiadaniu z antologii "Harde baśnie", nominowanym także do nagrody Zajdla. Wszystko mi się spięło, mogłam czytać dalej.