Miałam nic nie pisać o tym komiksie. Jest przejmujący, a trudno się o takich pisze. Mało znałam historię hiszpańskich wewnętrznych wojen i potyczek, których pokłosiem były masowe groby pomordowanych ludzi.
O tym, jak tych ludzi wyciągano z otchłani zapomnienia, opowiada właśnie ten komiks. Narysowany i prowadzony spokojnie, metodycznie, rzeczowo - ściska za gardło. Tragedie, które tam wychodzą na jaw, są przejmujące do głębi.
Nie chcę zagłębiać się szczegółowo w fabułę, więc wrzucam opis wydawcy:
"Zanim Leoncio Badia zakopie w masowym grobie ciało Josego Celdy, odetnie mu kosmyk włosów, a obok schowa buteleczkę z ukrytą wiadomością. Ponad siedemdziesiąt lat później córka Josego, Pepica, po wieloletniej batalii uzyska zgodę na rozpoczęcie poszukiwań ciała ojca. To, co znajdą archeologowie na cmentarzu w Paternie, zadziwi całą Hiszpanię.
W „Otchłani zapomnienia” Paco Roca i Rodrigo Terrasa podążają śladem wspomnień, by zrekonstruować tragiczne losy tysięcy Hiszpanów pochowanych w masowych grobach, do dziś niezbadanych. Towarzyszą też ponad osiemdziesięcioletniej Pepice w walce o prawa do godnego pochówku jej ojca i pokazują, że istniejemy jedynie dzięki pamięci".
"Otchłań zapomnienia", scenariusz: Paco Roca, Rodrigo Terrasa, rysunki: Paco Roca, przekład: Tomasz Pindel, Kultura Gniewu, 2024.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz