poniedziałek, 19 października 2026

[Notes] Legami Milano - notesy w ćmy, kwiatki i kotki w sushi

 


Zaopatrzyłam się w aż trzy notesy tej firmy, zauroczona okładkami i hasłem obecnym na każdym notesie "Legami. We are dreamers". Dwa z nich (A5) różni tylko okładka, trzeci jest większy (B5) i cieńszy.

Notes B5 z kwiatami na okładce


Wymiary notesu to 24,5x19 cm, ma 100 stron (czyli 50 kartek), zszytych maszynowo mocną nicią i obłożonych w tekturową okładkę. Okładka jest w kwiaty fioletowe, niebieskie, różowe -  a więc i nić jest fioletowa. Szczególik, ale milutki, nieprawdaż? Gramatura papieru to 100 g/m2.
W środku białe kartki, na  nich szare linie co 7 mm z niewielkim marginesem  z każdej strony. Na górze miejsce na wpisanie daty, tematu oraz zaznaczenie, jaka danego dnia jest pogoda. Te ikonki słoneczka, chmurek i śniegowych gwiazdek są urocze. Zaokrąglone brzegi stron i  okładki  też.
Na dole każdej strony "Legami. We are dreamers" -  na okładce hasło mnie zachwyciło, na KAŻDEJ stronie już nieco przytłoczyło.
Na wewnętrznej stronie okładki można się podpisać,  choć na pewno nie wiecznym piórem (śliska!).
Papier hm, przeciętny. Znaczy dobry. Znaczy w porządku.  Ot i tyle.
Dizajn z Włoch, produkcja w Chinach.





Notesy A5: The Magic (z ćmą) i Every Day is Caturday (z kotkami sushi)


Wymiary to 21x13 cm,  ma 164 strony (82 kartki). Kartki zszyte tradycyjnie, w składkach. Okładki z nieco grubszej tektury. Notesy zamykane są na szeroką gumkę, z tyłu każdy ma kieszonkę na luźne kartki. Brzegi  stron i okładek zaokrąglone, dopasowana stylem wyklejka. Ładniutkie to wszystko.
Kartki są białe, liniatura niebieska (przez to  kartki wydają się jeszcze bardziej białe) w układzie identycznym  jak w notesie B5. Papier średnio gładki, gruby.
Pisałam różnymi atramentami, absolutnie nic nie przebiło ani nie prześwitywało (oprócz Parallela, ten punktowo przebił). Nic dziwnego, bo papier ma aż 120 g/m2. 
Ostatnie 12 kartek ma perforację,  można sobie swobodnie wyrywać na notatki.





Podsumowanie

Okładki tych notesów są kozackie: duży ma kwiatowe wzory z posrebrzanymi elementami, małe są przesłodkie z tymi kociakami i ćmą. Papier jest w porządku, może nie ideał dla pióromaniaka, ale te notesy wygrywają włoskim dizajnem, nie papierem. Fajniutkie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz