Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scott McCloud. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scott McCloud. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 24 kwietnia 2016
"Zrozumieć komiks" Scott McCloud
Po przeczytaniu "Stwórcy" byłam tak zauroczona i zafascynowana, że najszybciej jak mogłam, sięgnęłam po "Zrozumieć komiks". Jak babcię kocham, dawno nie wchłonęłam takiej dawki wiedzy. McCloud bowiem popełnił rzetelną, pełną i wyczerpującą publikację omawiającą komiks od strony warsztatowej, od kuchni, od kulis i od tyłu (i bez skojarzeń mi tu!).
Przyznaję, byłam na początku nieco przytłoczona ilością informacji, ale szybko mi przeszło, gdy tylko zdałam sobie sprawę, że nie muszę się tego uczyć, nie muszę stosować w praktyce, nie jestem twórcą komiksowym. Wystarczy, jak sobie to przeczytam, by zdać sobie sprawę z pewnych mechanizmów i zjawisk, ważnych dla tego medium.
sobota, 13 lutego 2016
"Stwórca" Scott McCloud
"Stwórca" spadł na mnie zupełnie niespodziewanie. Przeczytany w dwa wieczory, potrząsnął mną nieco, porządnie zirytował, a potem wzruszył do łez.
Historia.
Młody, zdolny (a przynajmniej tak mu się wydaje) rzeźbiarz David Smith czuje się jak zeżarta i wypluta szmata. Właśnie stracił pracę, za chwilę straci mieszkanie, a jego kariera artystyczna, kilka lat temu świetlana i obiecująca, dziś wali się w gruzy. Z ludźmi też nie umie się dogadać, nie ma dziewczyny ani przyjaciół (oprócz jednego, jeszcze z czasów dzieciństwa).Widzę tego faceta, jak doprawia się kolejnymi drinkami, smętnie zwieszając głowę nad kawiarnianym stolikiem - i niestety, ale nie umiem wykrzesać dla niego ani odrobiny współczucia. Zdaje mi się, że mógłby zrobić coś ze swoim życiem, tylko nie bardzo chce. Ale zostawmy to, to tylko moje wrażenie.
Do Davida przysiada się gość nie z tego świata i proponuje mu układ: da mu moc, dzięki której będzie mógł tworzyć rzeźby gołymi rękami, a w zamian za 200 dni zabierze mu życie. I duszę. Bo czyż nie o duszę zawsze chodzi?
Subskrybuj:
Posty (Atom)

