poniedziałek, 26 października 2026

"Moja mama nie słyszy", "Moja mama jeździ na wózku"


 

Te dwie książeczki wypatrzyłam w książkodzielni pod Warszawą, przejrzałam na szybko i uznałam, że są super. Toteż je wzięłam.

W domu przeczytałam porządnie - wiecie, że to bardzo wartościowe pozycje dla najmłodszych? Nienachalnie edukują nasze dzieciaczki, jak to  jest mieć w rodzinie czy w otoczeniu osobę z niepełnosprawnością, na przykład jeżdżącą na wózku inwalidzkim czy niesłyszącą. Wyjaśnienia są  proste, uczciwe i nie współczujące (to cenne!). Sytuacje z życia wzięte, a całości dopełniają całostronicowe rysunki. 

No  dobra, rysunki to akurat najmniej mi  się podobały. Brakuje mi jeszcze jednej książki, bo to seria, czyli "Moja mama nie widzi". Będę się rozglądać.

Pomysłodawcą serii była Fundacja Otwórz Oczy, a wydanie wsparł finansowo Samorząd Województwa Mazowieckiego, no brawo!

"Moja mama nie słyszy" Marzena Rydzewska,  ilustracje Arkadiusz Wilczek.
"Moja mama jeździ na wózku" Magdalena Karowska-Koperwas,  ilustracje Arkadiusz Wilczek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz