To jest po prostu niezwykłe, te słowa i zdania Radka Raka. On musi mieć w głowie jakoś specjalnie poukładane neurony od pisania! Dlatego takie piękne książki dostajemy do ręki.
Radek Rak drugą część cyklu Agla (a tu link do tekstu o pierwszej części) zaczął od wcale nie od tego, co dzieje się z Sofją, główną bohaterką, zesłaną znienacka na Daleką Północ. Nie nie nie. My, czytelnicy, mam sobie jeszcze poczekać. Tymczasem zagłębmy się w to, co słychać u Tymiana, chłopaczka-rewolucjonisty, którego przed zsyłką uratowała właśnie Sofja, niejako biorąc winę na siebie. Cóż, młody ma areszt domowy, dodatkowo przyspawano mu golema (coś jak elektroniczny nadzór więzienny, ale obdarzony ciałem, głosem i rozumem), ojciec chmurnie milczy, a matka załamuje ręce.

%20%E2%80%94%20Skala%20(76%25).png)







