Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adam Wajrak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adam Wajrak. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 marca 2023

"Na północ. Jak pokochałem Arktykę" Adam Wajrak


 Jak to się stało, że Wajrak trafił na północ? Pojechał, bo bardzo chciał, łapał  okazje jak sroki za ogon i gimnastykował się mocno, by jak najdłużej na północy pozostać. Można by powiedzieć, że wrastał w tamtejsze okolice jak porost islandzki.

Podróże postanowił opisać. Opowiedział o wyprawie w poszukiwaniu fok, o podróży, podczas której badał  faunę polarną i był swego rodzaju robinsonem  w lichej chatce (i atrakcją dla turystów), opisał te wszystkie chwile poświęcone obserwacji i fotografowaniu ptaków, przyznał się, jak bał się spotkania z niedźwiedziem polarnym - a z tego wszystkiego czerpał ogromną radość, którą wręcz widać w tekście!

sobota, 23 lutego 2019

"Wielka księga prawdziwych tropicieli" Adam Wajrak

Mało jest naprawdę ciekawych książek o przyrodzie (szeroko pojętej przyrodzie), takich kompleksowych i wszystkomających. Książka Wajraka do takich należy. Mnóstwo wiedzy, mnóstwo informacji, spora ilość zdjęć. "Wielka księga tropicieli" skierowana jest właściwie do młodzieży, ale każdy, młody czy stary, byle tylko był zainteresowany przyrodą, znajdzie tu coś dla siebie.

Książka podzielona jest na cztery działy, czyli cztery pory roku (jak "Chłopi", mspanc), ponieważ inaczej prowadzi się obserwacje zimą, inaczej latem. W każdej części znajdują się rozdziały omawiające konkretne obszary, na przykład rozlewiska Biebrzy, Morze Bałtyckie czy Puszcza Białowieska. Ta ostatnia jest chyba ulubioną puszczą autora.

poniedziałek, 22 października 2018

"Zew padliny" Tomasz Samojlik, Adam Wajrak


Trzecia część cyklu "Umarły las"! Pierwsza to "Umarły las", druga: "NieUmarły las", a trzecia to  właśnie "Zew padliny".

"Zew padliny" promowany jest jako "Najohydniejsza książka roku", zresztą sami zobaczcie.

czwartek, 22 lutego 2018

"NIEumarły las" Tomasz Samojlik, Adam Wajrak


Był "Umarły las", to i "Nieumarły las" być musi! Kto nie zna tematu, tego zapraszam do recenzji pierwszej części, gdzie przedstawiałam całą ferajnę, tych dobrych i tych złych. 

Banda szpaków wygoniła inne ptaki z Umarłego Lasu i osiedliła się "na gotowym". Szeryf Triko (dzięcioł trójpalczasty) nie daje za wygraną i obmyśla sposób, który pozwoli mu pokonać najeźdźców i odzyskać atrakcyjny biologicznie teren. Dzięki dobrej znajomości lasu i mechanizmów w nim występujących ma szanse na zwycięstwo, ale bez pomocy i wsparcia nie da sobie rady. Jak myślicie, pomogą mu?

poniedziałek, 21 listopada 2016

"Umarły las" Tomasz Samojlik, Adam Wajrak


Adam Wajrak - obejrzyjcie sobie choćby jeden program z jego udziałem: sunie energicznie po leśnych ścieżkach, zachwyca się, dziwi, nie boi się utaplać w błocie (tak na marginesie jakże różny jest od wymuskanego Cejrowskiego) czy wymoczyć w strumieniu.
Tomasza Samojlika w żadnym programie tv nie zobaczycie (chyba że o czymś nie wiem), ale na żywo to facet, z którego aż bije optymizm i radość życia. Co do jego znajomości przyrody, wystarczy wziąć w rękę albo jakiś jego komiks o ryjówce albo książkę o żubrze Pompiku i samemu zobaczyć.

Ci panowie usiedli razem i wspólnie napisali książkę obrazkową, czyli komiks. Książkę zabawną i edukacyjną jednocześnie. Opowiadają nam autorzy o umarłym lesie - czyli takim, gdzie zwalone drzewa nie są usuwane, tylko leżą i próchnieją pogodnie, gdzie nie ma równych rzędów drzew jednakowego gatunku, gdzie w uschłych kikutach pni ptaki wykuwają dziuple, jedną obok drugiej. Rzadko widuje się takie lasy, prawda?

piątek, 18 grudnia 2015

"Wilki" Adam Wajrak

"Gąski, gąski do domu!
Boimy się!
Czego?
Wilka złego!"

Bawiliście się w takie gąski, jak byliście mali? Ja się bawiłam. Teraz, gdy przeczytałam książkę Adama Wajraka, widzę, jak poprzez takie zabawy wbija się dzieciom do głowy obawę przed wilkami.

 Kim jest Adam Wajrak, sporo ludzi wie - to przyrodnik i dziennikarz. Pisze artykuły i książki, obserwuje i bada zwierzęta, mieszka w Puszczy Białowieskiej i jest bardzo pozytywnie zakręconym człowiekiem. Pamiętam też, że prowadził program telewizyjny o obserwacji zwierząt. Książka "Wilki" dowodzi, jak człowiek z pasją potrafi błyskawicznie przekazać ogrom informacji na fascynujący go temat. Dowiedziałam się sporo o historii wilków w polskich lasach, dowiedziałam się, jak te zwierzęta w nas zawzięcie tępiono (aż dziw, że przetrwały), a także, jak staraniem polskich przyrodników objęto je ochroną gatunkową.