Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przeczytane w 2019. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przeczytane w 2019. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 września 2020

"Powiedz to w mig" Rasa Jančiauskaitė

 

 

Trwa Międzynarodowy Tydzień Głuchych i Języka Migowego. Z tej okazji chciałam wam przybliżyć książkę litewskiej  autorki. Rasa o niewymawialnym nazwisku jest głównie graficzką i ilustratorką, a "Powiedz to w mig" jest jej debiutem książkowym. 

Książka powstała z wysłuchania - stop! Zobaczcie, od razu bym się wyłożyła, albowiem kogoś, kto miga, trudno wysłuchać. Myślę, że książka powstała z obejrzenia wymiganych historii członków Litew
skiego Stowarzyszenia Głuchych. Autorka przeniosła potem te historie na papier, starając się przybliżyć czytelnikom istotę bycia Głuchym. Zwróćcie uwagę, że Głuchy piszę wielką literą. Bycie głuchym nie oznacza bycia Głuchym. Moja córka Marianna urodziła się niesłysząca, jest głucha, ale nie jest Głucha. 

poniedziałek, 23 marca 2020

"Agnes" Peter Stamm

"Agnes nie żyje. Zabiła ją pewna historia. Nie pozostało mi po niej nic, oprócz tej historii". [1]
Tak zaczyna się ta powieść. Ponieważ w necie posługuję się nickiem Agnes (gdzieniegdzie), to zdanie trafiło mnie w sam środek. Czy to jakieś proroctwo, przepowiednia? Czy moja namiętność do historii wszelakiego rodzaju kiedyś mnie zabije?
No dobra, to z pewnością zbyt daleko posunięta interpretacja.

środa, 18 marca 2020

"Cienie" Hanna Dikta


Nie recenzuję poezji, nie znam się na poezji, mało jej czytam i jestem właściwie najmniej kompetentną osobą, by namawiać kogoś na czytanie poezji, ale.

Wiersze Hanny Dikty czytam jednak zachłannie, jak tylko mam okazję. Co one w sobie mają, jakiś magnetyzm? Próżno tam szukać rymów czy regularnych zwrotek, wiersze przypominają monolog pocięty na krótkie wersy. Chociaż nie, tu w tym wersach coś się kryje, jeśli chodzi o formę, nie rozgryzłam, co to jest, a zresztą wcale nie chcę.

wtorek, 3 marca 2020

"Za tamą. Fantastyka niderlandzka w praktyce i w teorii" antologia niedokończona


Ściągnęłam sobie kiedyś na czytnik antologię opowiadań fantastycznych, uwaga, niderlandzkich! Bardzo niszowe, prawda?  Chciałam sprawdzić, co to będzie. Antologii nie doczytałam do końca, zmęczyła mnie bardziej, niż zainteresowała, trudno, bywa. Jako że podczas czytania notowałam sobie na bieżąco wrażenia z poszczególnych opowiadań, nie chciałabym, żeby to przepadło w pamięci czytnika, jak łzy w deszczu. Dlatego też zebrałam je poniżej.

Oprócz uwag do tekstów czyniłam też uwagi do ilustracji, przygotowanych specjalnie do każdego z opowiadań. Dwie lub trzy pozwolę sobie przytoczyć, żeby było wiadomo, o czym mówię. 


niedziela, 1 marca 2020

"Clovis La Fay. Magiczne akta Scotland Yardu" Anna Lange


Oj, ta książka zbyt długo czeka na wzmiankę, mea culpa. Piszę więc, licząc na to, że pozytywne zainteresowanie poskutkuje ukazanie się na rynku kolejnego tomu. Autorko, wydawco, mówię w Waszą stronę!

Clovis La Fay to młody człowiek posiadający spore doświadczenie życiowe, pochodzący z arystokratycznej rodziny i właśnie podejmujący pracę jako konsultant do spraw magii w londyńskiej policji. Myślałam, że zasadniczo powieść skupi się na tym, czym ta policja się zajmuje i z jakimi przypadkami magicznych zawirowań i wypaczeń ma do czynienia. Jednak nie.  Nie Scotland Yard, a Clovis jest tu ważny. Integralną częścią fabuły jest bowiem rodzina Clovisa i relacje pomiędzy jej członkami, pełne niechęci, pogardy i odrazy.

czwartek, 30 stycznia 2020

"Diabeł w maszynie" Anna Kańtoch (Domenic Jordan powraca!)

Anna Kańtoch całkiem niedawno obchodziła urodziny. Życzę jej z tej okazji wszystkiego najlepszego i wielu czytanych i utytułowanych opowiadań i powieści. Sobie zaś życzę więcej takich zbiorów opowiadań jak "Diabeł w maszynie".  Owszem, Anna Kańtoch pisze doskonałe powieści, ale cykl o Domenicu jest świetny.

"Diabeł w maszynie" składa się z pięciu opowiadań, z ciekawą numeracją, bo zaczynającą się od zera:
0. "Portret rodziny w lustrze"
1. "W ciemności"
2. "Anatomia cudu"
3. "Diabeł w maszynie"
4. "Majstersztyk".

Niektóre z nich ukazały się wcześniej w różnych miejscach, stąd też miłośnicy autorki mogli poczuć deja vu (mąż przy czytaniu tak mruczał pod nosem). Jednak posiadanie opowiadań w jednym (i jeszcze tak pięknie wydanym!) tomie to czysta frajda.

sobota, 25 stycznia 2020

"Ta małpa poszła do nieba" Gosia Kulik


Czego się spodziewałam, kupując ten komiks? Absolutnie niczego, tabula rasa. Dostałam bardzo niecodzienną historię, mocno surrealistyczną, a miejscami boleśnie realną.

Czy zdarza się, że małżeństwo wobec braku upragnionego potomstwa bierze na wychowanie małpkę i traktuje ją jak dziecko? W naszym kraju raczej nie. Ale w komiksie "Ta małpa poszła do nieba" to jak najbardziej naturalne.

wtorek, 14 stycznia 2020

"Kicia Kocia na lotnisku" Anita Głowińska


Media Rodzina naprawdę może się pochwalić serią o Kici Koci. Ta sympatyczna koteczka z nieodłącznym króliczkiem pomaga dzieciom poznawać świat. Tu, w "Kicia Kocia na lotnisku" zwiedzamy, no właśnie, lotnisko!

Owszem, coraz więcej dzieci wybiera się w podróż samolotem*, wciąż jednak wiele z nich nie wie, jak lotnisko wygląda od środka. A naprawdę jest tam co oglądać!

niedziela, 12 stycznia 2020

"W grobie ci do twarzy" Andrzej F. Paczkowski


Przeczytałam tę książkę, ale się na niej poślizgnęłam i wywinęłam orła. Czyli - kompletnie nie wiem, co o niej napisać, bo jest DZIWNA.

Może więc zacznę od krótkiego opisu. Marlena to kobieta, która straciła pamięć. Budzi się w szpitalu z obandażowaną głową, dowiaduje się, że miała operację, podczas której lekarze wyciągnęli jej z czaszki nóż oraz że przed "wypadkiem" (to nie był wypadek) mieszkała na cmentarzu.

Dalsza część powieści to opis wysiłków Marleny i jej sojuszniczki, Wandy, by przypomnieć sobie przeszłość. Rychło okazuje się, że mąż Marleny nie jest kryształowym człowiekiem, jej mama także ma sporo za uszami, ba, nawet Wanda nie jest bez winy. Tylko szpetna chińska służąca, postać całkowicie kuriozalna, jest w miarę sympatyczna.

środa, 1 stycznia 2020

"Legenda" Grażyna Jeromin-Gałuszka - audiobook


Taki audiobook to skarb prawdziwy! Trafiłam dzięki polecance na FB (dziękuję!) i spędziłam kilkanaście godzin w zachwycie.
To historia postapokaliptyczna, skupiająca się nie na katastrofie (swoją drogą tajemnice są jej przyczyny), a na życiu po niej.

Główną bohaterką jest Mara: dziecko, dziewczynka, kobieta, której towarzyszymy w różnych etapach życia. Dziwne to życie, uregulowane do granic absurdu. Małe dzieci tylko przez rok mogą być z matkami, potem są rozdzielane wg płci i wychowywane przez opiekunki. Nastolatki muszą już ciężko pracować, a ich dni są wypełnione chłodem i głodem. Piętnastolatki przewożone są z surowej, skalistej wyspy na Jedyny Ląd. Aby dziewczynkom (właściwie także chłopcom, ale o ich życiu niewiele się dowiadujemy) jakoś objaśnić ich życie, opowiada im się Legendę. To uproszczona historia zagłady i ocalenia resztek ludzkości, zakończona ustanowieniem nowego porządku.

wtorek, 31 grudnia 2019

"Pucio umie opowiadać" Marta Galewska-Kustra


Kolejny tom serii o Puciu skupia się mocno na relacjach rodzinnych. Doskonały wybór tematu, bo to coś, co każde (prawie) dziecko zna od podszewki.
Pucio i Misia, rodzeństwo,  aktywnie uczestniczą w procesie przygotowania się na przyjście nowego członka rodziny, a także próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości z małym dzieckiem w domu - a zmiana taka to zaiste wielka zmiana.

Zalety tego tomu Pucia jako materiału do ćwiczeń logopedycznych są niezaprzeczalne: duży obrazek z sytuacją i obszernym opisem do przeczytania przez rodzica (albo i dziecko, jak umie), a pod spodem mniejsze obrazki jako punkt wyjścia do opowiadania o o różnych zdarzeniach, najlepiej swoimi słowami.
Ogromna baza różnych czynności, do ćwiczeń czasowników, do odmiany, do odpowiadania na pytania, do ćwiczeń spostrzegawczości, inwencji. Bajka, można z tego wyciągnąć naprawdę wiele.

poniedziałek, 23 grudnia 2019

"Malutki Lisek i Wielki Dzik. Huk" Berenika Kołomycka



Jestem fanką tej serii, rozmytych akwarelowych rysunków, barw czerpanych wprost z natury, prostoty słów. A do tego zwyczajnie lubię Dzika i Liska.

"Huk" jest opowieścią o tym, jak można i trzeba bronić swojego miejsca na ziemi. Nawet gdy wydaje się, że mało można, gdy się jest małym (lub nieco większym) zwierzątkiem, to wola walki i determinacja mogą zdziałać naprawdę dużo.

piątek, 20 grudnia 2019

"Zaufaj mi" Sophie McKenzie - audiobook


Wciągnęłam się ostatnio w thrillery w wersji audio i tak je sobie przesłuchuję po kolei. Różnie trafiam. Lepiej, gorzej, doskonale. "Zaufaj mi" to niestety, mocno średni thriller.

Bohaterką jest Livy, żona i matka. Mąż robi karierę, ona rzuca pracę, by zająć się dziećmi. Kilka lat temu małżeństwo Livy przeszło poważny kryzys z powodu romansu męża (z koleżanką z pracy, a jakże), ale jakoś się z tego wykaraskali. Gorzej, że Livy wciąż boleśnie odczuwa brak siostry, zamordowanej wiele lat temu.

czwartek, 19 grudnia 2019

"Przytulnym miejscem jest mogiła" Alan Bradley - żadna tam recenzja, no i zdradzam, kto zabił!


Żartowałam, nie zdradzam, kto zabił.

Dziewiąty  tom przygód Flawii zaczął się...  tak, zaczął się przypomnieniem, że te biedne dziewczęta spotkał straszny los. Ich ojciec, dusza człowiek, zmarł po ciężkiej chorobie. Jak one to zniosły? Z godnością, ale i z ogromnym trudem. A Dogger? Ach, pisać nie będę. Jednak... nie jest tak źle, nieuchronność pewnych zdarzeń zmienia perspektywę, czasem na lepszą.

Rodzina de Luce'ów wyprawia się na coś w rodzaju spływu kajakowego, tylko łódką. Zamiast trzech panów, mamy trzy panienki nie licząc Doggera. To bardzo angielskie spędzanie czasu, a że przy okazji Flawia wyławia z rzeki zwłoki, cóż. Flawia jest Flawią, nieprawdaż.

wtorek, 17 grudnia 2019

"Wiosna, lato, jesień, zima w moich rymach" Wanda Chotomska


Wiersze wierszami, zaraz do nich przejdę, ale tu bardzo ciekawy jest wstęp do wierszy, autorstwa Ewy Chotomskiej, córki Wandy. Przybliża nam troszeczkę postać Wandy Chotomskiej, osoby ciepłej, pogodnej, pracowitej, kochającej słowa, muzykę i pory roku.
Gdy się o tym poczyta, od razu inaczej patrzy się na wiersze zawarte w tej książce. Wiersze, które tak doskonale oddają klimat zimy czy lata, a jednocześnie są tak bardzo osobiste.

piątek, 6 grudnia 2019

"Cieplarnia" Brian Aldiss


Katastrofę klimatyczną mamy za progiem, czeka tylko, aż uchylimy jej drzwi. Jak Ziemia będzie wtedy wyglądać? Gorąca, sucha, spalona słońcem?
Aldiss wymyślił coś innego. Rośliny, wszędzie rośliny, a zwierzęta nie takie, do jakich się przyzwyczailiśmy, tylko albo ukryte w oceanach, albo wynaturzone.
"Temperatura, światło, wilgotność - te nie zmieniały się, pozostawały takie same od... nikt nie wiedział, od jak dawna". [s.17]

środa, 4 grudnia 2019

"Widma Zapomnianej Planety" Łukasz Pośpiech


Połączenie s-f z westernem to raczej rzadko spotykany mariaż. Nie ukrywam, że właśnie to połączenie mnie skusiło, byłam ciekawa, co autorowi z tego wyszło.

"Widma Zapomnianej Planety" to pierwsza część cyklu, czy i kiedy kolejne części, autor raczy wiedzieć.  Rzecz dzieje się na Błękitnym Kontynencie, na którym (jako rzecze notka na okładce) milion lat temu mieszkały potężne istoty, a teraz jest prerią żywcem wyjętą z filmów o Dzikim Zachodzie. Forty z wojskiem, pastwiska, rafinerie, stada krów, w miastach saloony. Oraz oczywiście rewolwerowcy.

niedziela, 1 grudnia 2019

"Koniec świata w Makowicach" Jan Mazur


Moja ulubiona postapokalipsa! To znaczy ulubiony gatunek literacki. Obserwowanie, jak na kartach książki kończy się świat w sytuacji, gdy mój własny świat za oknem ma się dobrze, wprawia mnie w nadspodziewanie dobry nastrój.

"Koniec świata w Makowicach" świat traktuje dość powierzchownie, bo bohaterowie wybierają się najdalej do Białegostoku. Wszystko, co najważniejsze, dzieje się w Makowicach, małej wiosce na Podlasiu. To tam mieszkańcy martwią się brakiem prądu i kontaktu ze światem. Tam składają się na paliwo, by móc pojechać do miasta sprawdzić, co dzieje się z ich bliskimi. Tam żyją w pełnym niedowierzania niepokoju, nie wiedząc, co właściwie mają teraz robić. Władze? Cóż, wójt bawi się w Rambo, szukając wrogów do pokonania. Może ktoś z zewnątrz? Łobuzeria z sąsiedniej wioski chciałaby tylko się obłowić za darmochę. Ale uwaga, pojawia się trójka młodych ludzi z miasta, ze (szczątkową) świadomością tego, co może nastąpić i co należałoby teraz zrobić. Ci zabierają się za rządzenie w sposób chaotyczny, przypadkowy i nieskuteczny.

czwartek, 28 listopada 2019

"Siedmiodniowa kolekcja rzeczy ważnych" Agata Matraś

Będzie bardziej prywatnie niż zwykle, bo autorkę znam od paru ładnych lat, co prawda bardziej internetowo niż osobiście, ale znam, lubię, obserwuję twórczość i ogólnie mocno kibicuję.
Szczerze mnie ucieszyła wieść o jej książce "Siedmiodniowa kolekcja rzeczy ważnych". Czytam wpisy Agaty na Facebooku i ostatnio przeczytałam, jak to Agata śledzi recenzje swojej książki i pilnie je czyta od deski do deski (większość autorów tak robi, wiem), no i ubolewa nad tym, że recenzenci nader rzadko piszą o ilustracjach.

Aż wtedy westchnęłam. No jak to? Jak można pisząc o książce dla dzieci, bogato ilustrowanej, pominąć warstwę graficzną? Cóż, ja jestem z nieco innej bajki i od ilustracji właśnie zacznę. A tak!

środa, 27 listopada 2019

"Rozstaje" antologia Śląskiego Klubu Fantastyki

Opowiadania, opowiadania, opowiadania. Słowa, słowa, słowa. W niektórych opowiadaniach słowa są poukładane tak, że dech zapiera. Ale po kolei. Antologia opowiadań Śląskiego Klubu Fantastyki w tym roku poświęcona jest rozważaniom o podejmowaniu decyzji (tak ja zrozumiałam temat).

Zaczyna Krystyna Chodorowska opowiadaniem "W taniej służbie jej królewskiej mości". Taniej, zwróćcie uwagę. Akademia, w której szkoli się młodych ludzi we władaniu mieczem, leczeniu ziołami i posługiwaniu się magią, podupada finansowo. Zmagania mistrzów z tym problemem są tylko tłem - choć przyznaję, nader barwnym - do przedstawienia procesu decyzyjnego jednego z magów. Trochę mi tam brakowało rzeczywistego tąpnięcia i potrząśnięcia za bary, ale czytałam z przyjemnością. "Hop z drabiny do hrabiny" - znacie to powiedzenie? Pasuje tu.
Dygresja: dlaczego Krystyna Chodorowska była "zabita przez Petera Wattsa w powieści Echopraksja"?