czwartek, 31 stycznia 2019

"Sen nocy letniej" William Shakespeare

Tytania  i Oberon to chyba jedna z najbardziej energetycznych par w szekspirowskich sztukach.

"Oberon: Fatalny księżyc ściągnął nas ku sobie,
                 Dumna Tytanio.

Tytania: Zazdrośnik Oberon!
              Nie chcę z nim dzielić stołu ani łoża.
              Chodźmy stąd, elfy.

Oberon: Wstrzymaj się, niesforna
              Wietrznico! Czyż nie jestem twoim panem?

Tytania: To i ja pewnie jestem twoją panią?"

sobota, 26 stycznia 2019

"Roblox - encyklopedia postaci" i "Minecraft - wielka kolekcja konkstrukcji"


Dziś omówienie dwóch pozycji związanych z grami komputerowymi. Sama nie gram w Minecrafta ani Robloxa, dlaczego więc na moim blogu pojawiają się publikacje poświęcone tym grom? Och, to proste, mam dziewięciolatka na stanie, uległam jego namowom i zamówiłam.
 
 

piątek, 25 stycznia 2019

"Uciec jak najwyżej. Nie dokończone życie Wandy Rutkiewicz" Ewa Matuszewska


"Uciec jak najwyżej" to książka przeczytana w ramach wyzwania Trójka e-pik na blogu Książki Sardegny. Wyzwanie zacne, bo wytrąca z utartych kolein. Taka się właśnie poczułam - wytrącona - po przeczytaniu.

Nie mogę jednak powiedzieć, że książka mi się spodobała. Szkoda, bo pamiętam, że jakieś dwadzieścia lat temu pochłonęłam "Wszystko o Wandzie Rutkiewicz" i byłam zachwycona. Miałam ogrom materiału do przemyśleń i wrażenie, że mimo zerowego doświadczenia górskiego - bo jednorazowe wejście na Rysy to żadne doświadczenie - w pewien sposób zbliżyłam się do ludzi gór.

środa, 23 stycznia 2019

[spektakl] "Królowa Śniegu" Teatr Miejski w Gliwicach

Teatr Miejski w Gliwicach, Królowa Śniegu, fot. Bożena Nitka

Dzięki współpracy Stowarzyszenia Śląskich Blogerów Książkowych z Teatrem Miejskim w Gliwicach miałam okazję zabrać córkę Mariannę (lat 6) na przedstawienie "Królowa Śniegu" w reżyserii Przemysława Jaszczaka.
Treść bajki jest nam doskonale znana, mamy na półce piękne wydanie "Królowej Śniegu", dlatego śledzenie akcji to tak naprawdę przypominanie sobie bajki.  Reżyserowi udało się jednak zaskoczyć odbiorców, tłumacząc im, że odłamki krzywego zwierciadła, które rzekomo były powodem wszelkich nieszczęść Gerdy i Kaja, tak naprawdę nie istnieją. Dla młodych obywateli to cenna nauka: dowiedzieć się, że bardzo dużo zależy od nas samych.

poniedziałek, 21 stycznia 2019

ŚBK: "Książka papierowa, e-book, audiobook, czyli o tym, co i jak czytamy"


W tym miesiącu członkowie ŚBK podzielą się przemyśleniami nad formą, w jakiej pochłaniamy literaturę.  Też się podzielę, w końcu mam spore doświadczenie.

Korzystam ze wszystkich wymienionych w tytule posta książek. Papierowe, elektroniczne, mówione - wszystkie są dla mnie, ale uwaga, w określonych okolicznościach.

piątek, 18 stycznia 2019

"Moriarty" Anthony Horowitz - audiobook

Czy dziś da się pisać książki tak, jak robił to Sir Arthur Conan Doyle? Jak widać, Anthony Horowitz próbuje.

Bohaterem książki nie jest Sherlock Holmes, ten bowiem zginął w starciu nad wodospadem Reichenbach (ale czy na pewno?), ani nie jego rywal, profesor James Moriarty, który przepadł w tym samym miejscu (ale czy na pewno?). Główne role grają tu dwaj dżentelmeni: Athelney Jones ze Scotland Yardu i Frederick Chase z Agencji Detektywistycznej Pinkertona, którzy zawiązują sojusz, by złapać nieuchwytnego amerykańskiego przestępcę. Clarence Devereux, bo to o nim mowa, wykorzystując fakt, że ze sceny zniknęli jednocześnie jego wróg i konkurent, zamierza przejąć rządy w przestępczym światku Londynu i wycisnąć to miasto jak cytrynę. Jones i Chase próbują mu w tym przeszkodzić.

środa, 16 stycznia 2019

"Morderstwo w hotelu Kattowitz" Marta Matyszczak


"Morderstwo w hotelu Kattowitz" Marty Matyszczak to piąty tom cyklu "Kryminał pod psem".  Lepszy czy gorszy od poprzednich? No i co Solański z Guciem nawywijają znów podczas śledztwa? A Róża? Pamiętacie (ci, co czytali, oczywiście), że nie wiadomo było, jak zakończy się ceremonia ślubna Róży i Łukasza? Tyle pytań!

"Morderstwo w hotelu Kattowitz" ucieszy wszystkich czytelników, którym podobało się w książce "Tajemnicza śmierć Marianny Biel" umieszczenie akcji na Śląsku. Solański, Róża i Gucio wracają bowiem z gościnnych występów w górskich kurortach, by zająć się sprawą morderstwa właśnie na Śląsku!  DJ Dzidzia (lokalna gwiazda czy raczej gwiazdeczka), ginie zamordowana w hotelu w Katowicach, a szefowa ochrony tegoż hotelu zleca detektywowi zbadanie tej sprawy.

Po przeczytaniu miałam mnóstwo myśli - o czym napisać, co przekazać. Wypunktowałam sobie dla ułatwienia, więc możecie przeczytać o najnowszym kryminale Marty Matyszczak w siedmiu punktach. Może nieco chaotycznych, od Sasa do lasa, ale "prawilnych" recenzji naczytacie się jeszcze sporo (jestem tego pewna), ta więc może być punktowa.

piątek, 11 stycznia 2019

"Tajemnica domu Helclów" Maryla Szymiczkowa

Kryminał retro. Kraków w XIX wieku. Mieszczka z aspiracjami rozwiązująca zagadkę kryminalną - jak to się wszystko udało?

Profesorowa Szczupaczyńska, pełna energii kobieta, postanawia przyjrzeć się bliżej tajemniczemu zniknięciu starszej pensjonariuszki domu Helclów ( dom opieki prowadzony przez zakonnice). Gdy ginie kolejna staruszka, a potem znika jeszcze jedna, robi się coraz zdziwniej, a profesorowa bierze się ostro do pracy śledczej, zakasując konkurencję w postaci urzędowych organów ścigania.

środa, 9 stycznia 2019

"Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi" Rafał Kosik - audiobook


Nie ma to jak mieć wybór! Mam na półce wersję papierową tej książki, ale wolałam posłuchać sobie audiobooka. Oprócz tego, że miałam frajdę podczas słuchania, zdołałam jeszcze zainteresować tematem syna, który słuchał fragmentów podczas wspólnej jazdy samochodem. Co prawda nie na tyle, by sięgnął po książkę i zaczął czytać, ale gdy będzie to przerabiał w szkole, przypomni sobie, że mu się to podobało.

niedziela, 6 stycznia 2019

"Stara Słaboniowa i spiekładuchy" Joanna Łańcucka

Stara Słaboniowa - krzepka, posunięta w latach staruszka ze wsi Capówka: zielarka, czarownica, a może święta?
Od lat wdowa, najbliższą rodzinę ma w mieście (gdzie stanowczo jej nie po drodze), kurczowo trzyma się swojego spłachetka ziemi, krowy i kota Mruczka. Żyje, gotuje zupę, piecze babkę drożdżową, a w wolnych chwilach, których ma dużo, rozgląda się po wsi, opierając o płot.